#neet #gorzkiezale #zalesie

Ta wewnętrzna frustracja mnie rozrywa. Chyba wynika to z tego, że uświadomiłem sobie, że ostatecznie przegrałem i nie ma odwrotu. Tak ogromna ilość nagromadzonych problemów - tych, które były poza moją kontrolą i tych, na które miałem wpływ - jest przytłaczająca. Nawet gdybym coś robił to naprawienie wielu spraw zajęłoby mi z dziesięć lat. I za te dziesięć miałbym 37 wiosen na karku
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wiecie jak poprawiły się moje relacje z rodzicami odkąd rzuciłam studia? jestem w dużo lepszej kondycji psychicznej i moja mama się z tego cieszy jak głupia, co prawda nie mogę spać bo słyszę głosy albo śnią mi się koszmary i budzę się z krzykiem, ale jest dużo lepiej niż było, zeszłam z depresjogennego haloperidolu do 2 mg i czuję ogromną różnicę w nastroju, mam problem ze znalezieniem pracy (tylko dwie rozmowy kwalifikacyjne
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam dosyć #neet i chce do pracy, ale pewnie nawet miesiąca nie wytrzymam tak jak ostatnio
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Vegasik69 chciałabym iść w rekrutację z językami, ale odrzucają od razu moje cv, mam doświadczenie tylko w obsłudze klienta niemieckojęzycznego, no a nic nie robię XD dlatego tag neet
  • Odpowiedz
zaczyna mi doskwierać brak wypłaty #neet :c nawet te 2k to zawsze jakieś tam drobne były
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TieTie: Trzeba społeczeństwo tresować, by uznawali pracę za jakąś wartość dodatnią. Przyłazi potem na wykop taki Areczek i szczeka na NEETów, żal mi tych Areczków, trochę.
  • Odpowiedz
Ubóstwo ma najczęściej twarz mężczyzny, którego długo utrzymywała matka. To coraz częstsze zjawisko


@TieTie: beka, przecież większość juleczek korporacyjnych bez wsparcia starych to by po miesiącu zdechło z głodu lub zaczeło ogłaszać się na escort
  • Odpowiedz
@cyk_w_komkuter:

A co ja Ci mogę opowiedzieć? Moje życie to pasmo wstydu i poczucie porażki, chociaż żadnej nie zaliczyłem, bo nie zrobiłem dosłownie nic. Dla rodziny jestem w najlepszym wypadku pociesznym przygłupem, nieszkodlwym bęcwałem. Od wielu lat kleszczę u rodziców. Coś tam ugotuję zawsze, posprzątam, w lecie i na wiosnę robię trochu wokół domu - uprawa warzyw, robię przetwory. Z ojcem emerytem przygotowujem drwa na zimę, robimy czasami jakieś prace
  • Odpowiedz