@hansschrodinger: już straszą w mediach morderczymi upałami, jeszcze silniejszymi niż te czerwcowe. Mają przyjść za tydzień - półtora.

Może się jeszcze coś zmieni do tego czasu i nie będzie tak źle, oby, eh. Sprawdzalność prognoz na ponad tydzień z każdym dniem maleje i w tym jedyna nadzieja, ale póki co wygląda to kiepsko. Cieszmy się tą obecną pogodą jak najdłużej. Ja wychładzam dom jak tylko się da "na zapas", udało
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
1. Ile najdłużej czekaliście na odpowiedź z UP po elektronicznym wysłaniu KRB? Nic nie dostałem na skrzynkę na praca.gov.pl, listu tradycyjnego również nie otrzymałem, a minął już ponad tydzień. Wysyłka wniosku poszła bezbłędnie, mam UPO (Urzędowe poświadczenie odbioru) jakby co.
2. Objęcie ubezpieczeniem rozpocznie się od dnia wydania decyzji, czy (wstecznie) od dnia złożenia wniosku KRB?

#neet

---
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#neet #feels

Wpis bardziej osobisty:

Pisałem już tu kilka miesięcy temu. Stuknął mi już 26. rok życia i kolejny rok, jako reprezentant tzw. grupy neet, chociaż pewnie niektórzy nazwą mnie nieudacznikiem i chyba ich rozumiem. Jestem na utrzymaniu rodziców, z którymi miewam lepsze lub gorsze relacje i są to jedyne osoby, z którymi mam jakikolwiek kontakt. Żadnych przyjaciół ani kobiet, można rzec, że w istocie żyję poza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @KubaGrom: Bez urazy, ale chłop pisze o głębokim poczuciu bezsensu i nie twierdzi, że jest lub chce być niezależny. Co zmieni hobby w jego życiu? Nic. Po prost będzie odsuwał takie myśli od siebie poprzez tworzenie iluzji.

Do OPa:
Z tym bezsensem masz całkowitą rację. Dlatego jestem zwolennikiem eutanazji na życzenie. Każdy kto chce/chciałby odejść winien mieć do tego
  • Odpowiedz
@Chodtok: np. kobiety potrafią kopiować zachowania, nie rozumieją ich ale potrafią stosować więc jakoś tam się wkręcą w bycie przedszkolanką czy psycholoszką. Z facetami gorzej ale czasem mają jakieś zainteresowania które przekuwają w pracę i są na tyle dobrzy, że pracodawca ma wyrąbane na ich social skille.

A ci co nie ogarnęli social skilli i nie mają jakiś super zdolności - siedzą w ukryciu i wegetują. Widzimy np. artykuły o
  • Odpowiedz
@DoudouPetit: @Kamilo67: Jako baba powiem wam, że macie rację, mamy łatwiej pod wieloma względami. Prawda jest taka, że nawet z moją brzydotą jestem samotna z własnego wyboru bo nie chce nikomu s--------ć życia. Jednak jak byłam młodsza i trochę ładniejsza to z powodu swojej autystycznej naiwności i nieogarnięcia miałam masę niebezpiecznych, traumatycznych sytuacji które też wpłynęły na to jaka teraz jestem.
Jednak od facetów wymaga się nieporównywalnie więcej
  • Odpowiedz
Ile siedzieliście najdłużej na necie bez przerwy na spanie, nie robiąc nic innego? Nie licząc ofc jakiś krótkich przerw na jedzenie/sranie. Mi właśnie leci 20h bez snu z czego jakieś 18-19h na necie.
#przegryw #depresja #samotnosc #statystyka #neet
Revvvvvvvvvvvvvvvv - Ile siedzieliście najdłużej na necie bez przerwy na spanie, nie ...

źródło: comment_1657011414EUqj0O9dIAmVVKUQBUspzB.jpg

Pobierz

Ile h przeglądaliście neta bez przerwy?

  • <8h 9.2% (16)
  • 8-12h 29.9% (52)
  • 13-18h 20.7% (36)
  • 19-24h 15.5% (27)
  • 25-30h 7.5% (13)
  • 31-35h 1.1% (2)
  • 36h+ 16.1% (28)

Oddanych głosów: 174

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Revvvvvvvvvvvvvvvv: Myślę, że 24+ ale zawsze przy takich maratonach piłem więc nie było szansy żeby długo posiedzieć. Odpadałem przy biurku - ewentualnie jak byłem bezdomny i mieszkałem w kafejce internetowej to wtedy mogło być więcej godzin.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@damianas1999: Po pół roku pracy za 4.5 brutto za godzinę (to było bliżej 2010) - odłożyłem na tyle żeby wynająć pokój 2x2. Ale żadna w tym moja zasługa a raczej fakt tego, że pracownicy kafejki i brygadzista przymykali oko jak zostawałem te kilka godzin dłużej żeby pospać.
  • Odpowiedz
Robolstwo w czasach nędzy, czyli jak było kiedyś

Jeszcze nigdy pracownikom fizycznym i ludziom z b̶i̶e̶d̶n̶y̶c̶h̶ ̶d̶o̶m̶ó̶w̶ lepianek nie żyło się tak dobrze, obecne czasy mogą oni określić wręcz "złotą erą Jazzu".
Nie będę tu przytaczał oficjalnych danych Eurostatu ani wykresów z poziomem GDP (PPP) Polski za okres 1989-2022, bo nie chcę Was zamęczać przy porannej poniedziałkowej kawie a wyborcy Konfederacji i tak by powiedzieli, że te dane to lewacka unijna propaganda.

Ale przejdźmy już
GlenGlen12 - Robolstwo w czasach nędzy, czyli jak było kiedyś

Jeszcze nigdy pracow...

źródło: comment_1656906886dTU6FZSOK2U8QstULLZSgP.jpg

Pobierz

Co wolicie?

  • Opcja nr1 35.9% (28)
  • Opcja n2 64.1% (50)

Oddanych głosów: 78

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GlenGlen12: Piękne rob dalej :D mam ponad 30tke i potrafię docenić to co jest teraz bo pamietam opisana przez ciebie historie na własne oczy. Przymierzanie halowek czy trampek stojąc na kartonie w tłumie ludzi albo jeansow na pace jakiegoś busa :D do tego agresja wśród dzieciaków kiedyś osiedla się między sobą lały trzeba było wiedzieć jak chodzic. Teraz dzieciaki w szkołach rywalizuja kto będzie miał wyższa średnia wprost raj dla
  • Odpowiedz
@GlenGlen12: czytając to mam flashbacki z tamtych obrzydliwych czasów, byłem dzieciakiem ale dobrze pamietam co było przed 2004 i po, jaka zmiana nastąpiła kiedy weszliśmy do unii. Często czytam na wykopie z jaka nostalgia ludzie wspominają tamte czasy i sobie myśle „No p------i”. Nie znałem żadnych playstation, commodore czy innych cudów techniki, ba, nawet nie widziałem co to laptop. Jak pomyśle o tamtej biedzie w której zylem to żygać mi
  • Odpowiedz
Opinia na temat nadchodzącej książki o Incelach/Przegrywach + garść przemyśleń

Wbrew zrozumiałym i w dużej części słusznym obawom co do rzetelności książki o przegrywach, jaka ma wyjść w październiku tego roku, jestem dobrej myśli jeśli chodzi o rzetelność przedstawionego w niej materiału. Sądzę, że autorzy podejdą do tematu na tyle rozsądnie, że uniknie się ideologicznych wstawek mogących zniekształcić obraz w stopniu jaki usprawiedliwił by zarzucenie im stronniczości. Nie tutaj widzę problem.

Chcę podzielić się
N.....n - Opinia na temat nadchodzącej książki o Incelach/Przegrywach + garść przemyś...

źródło: comment_1656721587QEkxGdx5RdGgIUkKdxOx0h.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olaf_wolominski: Jeśli moje przewidywania okażą się błędne, to będę szczęśliwy. Tak czy inaczej kiedy tylko książka zostanie wydana, przeczytam ją i podzielę się ze świętym tagiem refleksjami wyniesionymi z jej lektury.
  • Odpowiedz
Co jeśli przegrywami stanie połowa populacji męskiej? Ciekawe jaka odpowiedź na to mają feministki?


@JediKnight: Na dzień dobry wybiorą sobie jeden promil największych przegrywów, żeby pokazywać że wszyscy inni mają się zamknąć bo ten jeden promil ma znacznie gorzej.
Gdyby okazało się że taki przeciętny facet nie jest w stanie realizować swoich podstawowych i zarazem największych pragnień które teoretycznie nie są wcale wygórowane... to by się okazało że mężczyźni mają w w
  • Odpowiedz
Wreszcie normalna temperatura, 20°C, pochmurno i w dodatku ostro naparza wiatrem. Okna na całego otwarte, jak dobrze w końcu poczuć ulgę.

#przegryw #neet
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@soyunmago ostatnia noc z wysoką temperaturą, ja nie lubię spać nieprzykryty niczym, mając po prawie 30 stopni w pokoju śpię z kołdrą i budzę się po 2 godzinach, niech w końcu nadejdzie ulubiona pora roku jesień.
  • Odpowiedz