@typowyWykopekMizogin: już się nie zesraj, neetowcy są niczym mnisi. Nie muszą nic, ale też nie wymagają niczego. Sam byłem na neet przez 3 lata jak rodzice żyli i mega czas spędziłem na darmowym dostępie do filmów, seriali i książek i otrzymanie raz na kiedy coca coli, paczki chipsów obchodziłem jak święto. Teraz jako kołchozownik wydaje większośc na gry i alko, bo 50% ide na rachunki. Bycie neet to wyrzeczenie się
  • Odpowiedz
@JuanPablitoSegundo_2137: generalnie to ciezko zrozumiec czemu na sprzatanie chcesz. Pracowalem w HR w ok srodowisku i tam ludzie za dobre pieniadze przychodzili ktorzy sie nie potrafia tak wyslowic jak ty na pewno :) (zajmowalem sie nowymi) Poucz sie rzeczy z youtube i idz do jakiegos biura na excela/proto programowanie. No i musisz podkolorowac wszystkie wpisy - typu nie sprzatanie obiektu, ale cos w stylu zarzadzanie obiektem i wiecej opisac.I np
  • Odpowiedz
Co ci najbardziej przeszkadza w znalezieniu pracy lub w pracowaniu jeżeli masz pracę?

#praca #pracait #neet

Jak wyżej

  • Utrudniony dojazd / duża odległość 18.9% (23)
  • Brak kompetencji zawodowych 13.1% (16)
  • Stan zdrowia fizycznego 3.3% (4)
  • Stan zdrowia psychicznego 17.2% (21)
  • Współpracownicy / kontakty międzyludzkie 8.2% (10)
  • Jakość ogłoszeń o pracę 13.1% (16)
  • Za duża presja od przełożonych 5.7% (7)
  • Lenistwo 20.5% (25)

Oddanych głosów: 122

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teksty mojego brata #neet a:

-Nie pójdę do pracy na 12h bo to niewolnictwo
-Nie będę pracować cały rok tylko pół roku bo nie jestem głupi
-Po co pracować jak mam 10k oszczednosci i 3k więcej za pracę nic w moim życiu nie zmieni
-oplacam sobie sam internet to mogę grać cały dzień
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikt nikogo nie zmusza. Jeśli nie chcesz pracować to nie pracuj. Nie bądź tylko obciążeniem dla innych. Nie bądź pasożytem.


@Notes: Nie no wcale społeczeństwo nie zmusza członków do pracowania szantażując ich tym, że w przeciwnym razie będą "obciążeniem", które samo sobie stworzyło i które nazwie pejoratywnym określeniem na dodatek sprzecznym z biologią xD

Praca to coś
  • Odpowiedz
jakiś czas temu czytałem ksiazke o japońskich hikikomori autorstwa sato tamaki, książka taka sobie ale miło było przeczytać że chociaż autor rozumie i wie że większość (jeśli nie wszystkie, no ale jeslibym miał bogatych starych to bym miał wyjebongo) neetow/hikikomori nie ma w dupie tego że nic ze sobą nie robią a faktycznie cierpi przez swoją niemoc. fajna książka jeśli czujecie że każdy mysli że macie wszystko w dupie i jesteście leniwi,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach