Też macie tak, że język obcy którego się uczycie podoba wam się w brzmieniu bardziej niż ojczysty? Nie mam tutaj na myśli niezdrowej fascynacji którą na przykład przejawiała pewna mirabelka z nickiem zaczynającym się na R, ale raczej coś takiego, że mózg się cieszy jak słyszy dźwięki które rozpoznaje, ale jednocześnie nie są one dla niego całkowicie znane i oklepane... jakkolwiek to brzmi.

#naukajezykow
Wiele osób poleca naukę języka poprzez rozmowy na skypie z native'ami. No dobra, może to dziwne dla mnie, ale o czym z nimi rozmawiać? "Siema jestem Manny chce się uczyć twojego języka, pogadajmy". No ale o czym, o pierdołach tak po prostu? xD

Jestem trochę introwertykiem, komunikatywność 2/10, także nie wiem jak to się odbywa, trochę się stresuję, a wiem, że muszę otwierać mordę i gadać, bo tak to taka nauka języka
Dobrze rozumiem różnice między Past Simple a Past Continous?

Pierwszy używam gdy mówię o czymś co już było ale nie wspominając o długości/czasie wykonywania czynności bo wtedy to już Continous? Jeśli tak to czy mówiąć "robiłem rano, w poludnie, wieczorem" jest to już P.C ?

Past Simple - Did You listen music yesterday?
P.C - Were You listing music yesterday only one hour?

Wiem że zdania są bezsensu ale tak na szybko
@Wulfi: ja korzystam z Anki, tworzę tam własną bazę danych słówek z przykładowymi zdaniami (naczęściej to, gdzie znalazłem dane słówko), chociaż są też jakieś gotowe. Fajna aplikacja do zapamiętywania czegokolwiek.
Pytanie do ludzi z #jezykiobce #naukajezykow
Chciałem się nauczyć jakichś podstaw jednego języka, znalazłem stronę, na której jest kilkaset fraz i ich tłumaczenie razem z wymową.
No i rzeczywiście, dowiaduję się, że "nie rozumiem" oznacza . Ale nie daje mi spokoju, która część zdania to "ja", która "rozumiem", a jak byłoby "ty (nie) rozumiesz". Tylko że mam jedynie tę frazę. Co zrobić?

Do zakończenia studiów została mi tylko obrona, ale mam spore braki w angielskim. Na studiach miałem j. rosyjski, a edukację angielskiego w szkole zakończyłem w liceum. Od ubiegłego lata uczę się sam, ale wiadomo, że nauka języka to długa droga. Jak dotąd:

- najwięcej czasu spędzam nad słówkami z programu Profesor Henry,
- przeczytałem (jednocześnie słuchając audiobooka) 1 część Harry'ego Pottera,
- przeczytałem pół "Godfathera" - tutaj już słownictwo jest bardziej skomplikowane
Pobierz
źródło: comment_wucMyg05pbDaXTlzpmTHiTGLEZ307prT.jpg
@Beckham: Ja zacząłem od 1000 najczęściej używanych słów po ang. Najpierw znaczenia, a obecnie (po 3 latach) robię wymowę. Czemu tak? Nie wiem, zawsze wszystko na opak robiłem :P Nie zmienia to faktu, że od prawie 0 czytam obecnie swobodnie anglojęzyczne strony.

Potem tłumaczyłem całe teksty z ang na polski. Potem Zacząłem czytać po prostu (bez tłumaczenia) całe teksty po ang (tylko to co mnie interesowało, czyli np. https://www.reddit.com/r/ZenHabits/ albo coś
@asapa: uczyć się jednego do poziomu B1-B2, potem drugiego. Dawno temu próbowałem się uczyć hiszpańskiego i niemieckiego jednocześnie, rezultat był taki, że wszystko mi się myliło, mimo braku podobieństw w tych językach, i po kilku dniach mój zapał do nauki języków zgasł ;)

Teraz się uczę dwóch jednocześnie, z czego jeden z nich (hiszpański), już trochę poznałem i nie sprawia to żadnych problemów, poza większym nakładem czasu.
Pytałem kolegi @ufik78 o coś co mnie już od jakiegoś czasu wkurza.

Otóż mój niemiecki jest do dupy. To raz.
Taki wstęp abyście mieli rozeznanie o co chodzi.

A dwa (teraz część kulminacyjna): tłumaczenie z pol na de idzie mi łatwiej niż w drugą stronę.
Czyli, że jak usłyszę/przeczytam niemieckie słowo to często nie wiem co znaczy a jak usłyszę polskie (to samo) to wiem co znaczy po niemiecku.

Ist das normal?
@duckar: Chyba rzeczywiście jesteś nietypowy. Generalnie uznaje się, że łatwiejsze jest tłumaczenie na język ojczysty niż z języka ojczystego, choć mam na myśli "poważne" tłumaczenie, a nie pojedyncze słowa. Może to pozostałość po typowego dla początkowych etapów nauki rycia na zasadzie listy polskich słów z jej niemieckim i odpowiednikami(?) Pewnie jeszcze nie zacząłeś uczyć języka niemieckiego w autonomiczny, oderwany od języka polskiego sposób?
Może to pozostałość po typowego dla początkowych etapów nauki rycia na zasadzie listy polskich słów z jej niemieckim i odpowiednikami(?) Pewnie jeszcze nie zacząłeś uczyć języka niemieckiego w autonomiczny, oderwany od języka polskiego sposób?


@ukryty_login: Pewnie tu masz rację. Zobaczę jak to będzie wyglądało za kilka miesięcy. Mam nadzieję, że ten stan nie będzie się utrzymywał :)
@duckar: to zależy od języka, pory dnia, oraz tego ile sam poprawiasz innym.

Po hiszpańsku czekam od kilku minut (jeśli napiszę wieczorem) do kilku godzin (jeśli rano, gdy jest dużo innych tekstów). Po rosyjsku, który jest mniej popularny, od razu mam poprawy od kilku osób.

A jak widzę u moich znajomych, to po angielsku muszą czekać czasem nawet kilka dni :(
Macie tak, że nauka języka obcego (w moim przypadku angielski) jest dla was zabawą? Zamiast grać w dotę2, wolę po prostu przerobić kolejne słówka po angielsku (uczę się wymowy) i sprawia mi to przyjemność jak wymawiam poprawnie z 40% tego co jest napisane (definicje słów znam od dawna) oraz jak uczę się kolejnych, dotychczas nieznanych słów.
#naukajezykow #angielski