@tripl: Na C2 to ty powinienneś czytać jedną książkę tygodniowo, do tego subskrybcja "The Economist" i czytanie tego codziennie do porzygu aż ci ten język wrośnie w rdzeń kręgowy, a nie jakieś śmieszne podręczniki. Do tego zacznij oglądać Ames Moot Court Competition aż zaczniesz bez zająknięcia argumentować wszystko i wypowiadać się jak np ta pierwsza dziewczyna https://www.youtube.com/watch?v=whFTT9tWxzo
  • Odpowiedz
Cześć miraski, czy jest tutaj ktoś, kto się zna i mógłby doradzić jakie książki kupić do samodzielnej nauki hiszpańskiego ? Kupiłem niedawno w empiku "hiszpański w 1 miesiąc" PONS, ale trochę tam wszystko jest tak po macoszemu zrobione i słabo wytłumaczone.. zależy mi na sprawnym porozumiewaniu się w tym języku.
Przerabiałem buusu i duolingo przez internet i wolę jednak książkę z płytą do słuchania lub coś podobnego ( ͡º ͜ʖ
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rumcajs120: @Okayama: mój różowypasek ma małe wydawnictwo, gdzie tworzy ksiażki/zeszyty ćwiczeń właśnie do nauki języka hiszpańskiego :) Zawsze stara się wszystko wytłumaczyć "po ludzku" ;) Gdyby ktoś był zainteresowany to udało mi się przekonać żonkę i stworzyłem dla mirków kupon -10% na wszystko po wpisaniu w koszyku "wykop". Będzie miło jak wpadniecie i zerkniecie ;) Link: https://fiestasiesta.pl/sklep/
  • Odpowiedz
Mireczki i Mirabeleczki z #niemiecki. Znajdę jakiś dobry kurs języka online, dzięki któremu samodzielnie wejdę na jakiś sensowny poziom? Żeby zadbał i o leksykę, i o gramatykę, i był spójny + dawał sporo materiałów, które mógłbym drukować i sobie analizować, bo taka forma najbardziej do mnie przemawia.
Kilka podejść za mną, coś tam umiem, ale najpierw musiałbym sobie wszystko usystematyzować, żeby nawet mówić o jakimś A1, docelowo chciałbym wejść
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@monsieur_mm: cóż w twoim przypadku "trochę pracy" oznaczało ciągłą naukę języka od początku liceum do końca studiów filologicznych, czyli jesli dobrze liczę to co najmniej 8 lat. Jak w takim razie definiujesz "dużo pracy" ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@szczupak_ziemny: napisałem ''trochę pracy'', bo nigdy nie siedziałem godzinami i nie wkuwałem słówek, czy gramatyki. Zapamiętywałem większość informacji przekazywanych mi podczas zajęć. Liceum 3 lata + licencjat 3, daje razem 6 lat. Nie jest to krótki okres, ale język francuski dla Polaków nie należy do najłatwiejszych. Po tych 6 latach nauki, zostałem od razu zatrudniony jako tłumacz. Co prawda musiałem się jeszcze nauczyć wielu rzeczy, ale uważam, że to i
  • Odpowiedz
Jak uczycie się języka od zera? Jakaś baza słów na blachę wykuta, a potem gramatyka dochodzi? Czy właśnie zaczynacie gramatyka i z czasem powiększacie bazę słownictwa? Jakieś ciekawe i skuteczne aplikacje do nauki języków? Za wszystkie porady będę wdzięczny!
#naukajezykow #jezykiobce
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JakubBack tak, znałem sporo zdań i wiedziałem co one znaczą, to mi zbudowało bazę słówek.moim zdaniem czasowniki najważniejsze, potem rzeczowniki i jak to w jakims zakresie znasz to się dogadasz. Dalej dopiero zrobiłem jakiś kurs taki powiedzmy standardowy gdzie tłumaczyli po kolei kolejne zagadnienia z gramatyki. Taka trochę odwrócona metoda jak uczyli w szkole.
Sporo zależy do czego Ci ten język, ja potrzebowałem żeby w razie co dogadać się z ludźmi
  • Odpowiedz
Szukam korepetytora/korepetytorki do #angielski online - kogoś, kto pomoże mi wejść z poziomu C1 na C2 oraz będzie umiał prowadzić lekcje również z zakresu tematyki biznesowej. Moim celem jest zwiększenie zasobu słownictwa wykorzystywanego w pracy, przy rozmowie z klientami z USA (bardziej), oraz angielski 'literacki' - żeby łatwiej przyswajało mi się angielskie książki (mniej).

Szukam kogoś naprawdę zajebistego, myślę, że będę w stanie odpowiednio zapłacić (a przynajmniej się postaram (
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mógłby mi ktoś to wytłumaczyć, bo nie rozumiem?
Dlaczego większość ludzi czy to z Polski, Włoch, Hiszpanii, Francji itd. uczy się języka niemieckiego i jedzie do Niemiec? Okej, ja rozumiem, że to silna ekonomia, najbliższy nam kraj, pewnie jadą tam do pracy, lub szukają pracy u siebie z wyższymi zarobkami (tiaa..), ale to chyba nie jest jeszcze powód?
Z jednej strony heheszki i stereotypy o Niemcach, a z drugiej jakoś każdy tam jedzie.
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xing77: ja mogę odpowiedzieć za siebie. Przez chwile byłem delegowany do Niemiec, co prawda tylko na 3 tygodnie, parę razy byłem na wakacjach, ale to społeczeństwo mi po prostu najbardziej odpowiada. Bardzo spokojni ludzie, którzy szanują zasady współżycia społecznego i dbają o wspólną przestrzeń. Tam zwyczajnie przyjemnie wychodzi się na ulicę. Przynajmniej w zachodnich Niemczech
  • Odpowiedz
#naukajezykow

Którego z tych języków byście chcieli się uczyć, i dlaczego?

Który język byście wybrali do nauki, i dlaczego?

  • Grecki 8.7% (2)
  • Fiński 17.4% (4)
  • Włoski 47.8% (11)
  • Portugalski 21.7% (5)
  • Tajski 4.3% (1)

Oddanych głosów: 23

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie szukacie osób oferujące naukę języków prócz ekorepetycje, fajnie jakby była opcja z fakturą po filtrze chociaż nie obowiązek #naukajezykow #jezykiobce
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Którego języka według Was się lepiej uczyć z tych:

  • Niemiecki 66.4% (81)
  • Francuski 10.7% (13)
  • Włoski 3.3% (4)
  • Portugalski 0% (0)
  • Grecki 4.9% (6)
  • Fiński 3.3% (4)
  • Norweski 11.5% (14)

Oddanych głosów: 122

  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, co dało Wam największy progres w nauce języka? Co sprawiło, że przeskoczyliście na poziom zaawansowany? Pytam bardziej o domowe sposoby, bo wiadomo, że najlepszym wyjściem jest wyjazd. Czy było to oglądanie seriali? Jeśli tak to czy na przykład często zatrzymywaliście serial, żeby sprawdzać słówka? A może jakaś apka? Słuchanie podcastów? Po czym czuliście największy postęp?

#naukajezykow #rozwojosobisty #jezykiobce
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goldboy: wszystko powyższe, ale ja za dzieciaka miałam też manię - która wg mnie dała mi chyba najwięcej - uczenia się piosenek na pamięć i tłumaczeniu ich. Do tego pracowałam swego czasu w miejscu, gdzie spotykałam prawie samych obcokrajowców, więc jakoś trzeba było się dogadać. Spróbuj może znaleźć jakiegoś native i chociażby przez skype etc sobie rozmawiajcie, bo fakt faktem w chwili obecnej możliwości ograniczone
  • Odpowiedz
@goldboy: seriale, muzyka i podcasty. Czasem przewijanie kilka razy, żeby zrozumieć akcent jakiegoś fragmentu, a potem naśladowanie dźwięków. W angielskim na pewnym poziomie udaje się, że się umie mniej, żeby dogadać się z lokalsami. xD
  • Odpowiedz