#szkolastandard #nauczycielka #szkola #nastolatki

Do mojej klasy chodzi dziewczyna u której w domu się nie przelewa. Ma starszy telefon. Nauczycielka na lekcji kazała odłożyć telefony na pierwszą ławkę. Kiedy zobaczyła ten telefon, uznała że chce być zabawna i zaczęła kpić (zadała pytanie czy nim można wgl zdjęcia robić i mówiła że ktoś robi sobie z niej żarty chyba). Dziewczyna się rozpłakała i wyszła. Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nauczyciele oraz inne osoby pracujące z dziećmi (np. pedagodzy, przedszkolanki itd.) będą jednymi z pierwszych osób, które na własnej skórze odczują skutki kryzysu demograficznego. I będzie to bardzo bolesne.
Liczba urodzeń:
2017 - 400 tys.
2026 - 200 tys. (przy założeniu, żę spadek dzietności będzie identyczny jak w 2024)
W ciągu 9 lat liczba dzieci spadnie o połowę. Połowa szkół będzie do zamknięcia. Podobnie będzie z nauczycielami - połowa z nich za kilka/kilkanaście lat będzie bezrobotna.

Oczywiście
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tradycja to zasady wypróbowane i udoskonalane przez pokolenia.


@Aokx: np gwałcenie rekrutów w rosyjskiej armii, a jak wiadomo rosja to rozsądny konserwatyzm i ostoja normalności w europie ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@UgryzSuchara: +1 dla zasięgu

Ja ci mogę powiedzieć o marketingu szeptanym, czy jak to się nazywa - dorabiałem sobie tak pisząc lewe opinie i recenzje.

Ale teraz chyba ciężej to się robi, jak nie możesz mieć tyle fake kont na FB i GOOGLE
  • Odpowiedz
użykownik @eaxata napisał komentarz, w którym jest pewna nieprawda, i który zebrał ponad 200 plusów:

dlaczego te rzeczy powinno się twoim zdaniem wynosić ze szkoły? Nauczenie dziecka większości z tych rzeczy to jest obowiązek rodziców, a nie urzędników państwowych, którymi są nauczyciele w publicznych szkołach. Zadaniem szkoły nie jest nauczyć człowieka żyć.


dla utrwalenia: nie, nauczyciel nie jest urzędnikiem państwowym. nie ma statusu urzędnika państwowego. nie jest funkcjonariuszem publiczny w rozumieniu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Castellano: masz rację. Co prawda nic to nie zmienia w znaczeniu tej mojej wypowiedzi, bo nauczyciel realizuje odgórnie narzucony mu przez państwo program nauczania, więc państwo jest jego zleceniodawcą, a on wykonuje jego wolę. Ale trzymając się sztywno definicji to zgadza się, nauczyciel nie jest urzędnikiem państwowym.
  • Odpowiedz
siemka mam pytanie otóż w gimnazjum bodaj w 2 albo 3 klasie to był rok 2017 na polskim czytaliśmy polską książke w której głównymi bohaterami była grupka przyjaciół, w śród nich była ada, które miała coś na wzór tego co dzis nazywamy situationshipa z kilka lat starszym tomkiem, cala akcja dzieje sie w jakims ośrodku wypoczynkowy. Czy ktoś pamięta tytuł albo chociaż autora? #zainteresowania #literatura #kultura
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mireczki,
moja narzeczona jest nauczycielem z krótkim stażem -od września ubiegłego roku. Pracuje na 1/2 etatu w szkole publicznej. Umowę ma do sierpnia 2025.
Dziś, dyrekcja poinformowała ją, że z powodu dogadania się z innym 'wieloletnim nauczycielem', który zrobił kursy, ona w maju tego roku ma dostać wypowiedzenie i zostać wyrzucona w czasie trwania obowiązującej umowy.
Czy dyrekcja ma prawo wręczyć jej wypowiedzenie z takiego powodu?
Z tego co czytałem w art. 20 KN prawa
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Adams_GA jeez jesteś jak typowy nauczyciel, dowiedzieć się czegokolwiek od ciebie sensownego graniczy z cudem, chociaż w swojej głowie na pewno jesteś tym pomocnym
  • Odpowiedz
@vorio: moja postawa wynika z Twojego braku szacunku do mnie i atakowania mnie, tak jak napisałem wyżej, nie chce mi się już poświęcać swojego wolnego czasu na pomoc. Dowiedziałeś się już, że nie ma tu zastosowania art. 20, 27 KN a ma zastosowanie art. 36 Kodeksu Pracy. Rozumiem, to dla Ciebie nie jest niczym sensownym? Oczekujesz rozwiązania na tacy i poprowadzenia za rączkę?
  • Odpowiedz
Witajcie Mirki i Mirabelki.
Brakuje mi kilku głosów w ankiecie dotyczącej modernizacji polskiego systemu edukacji poprzez wprowadzenie: gamifikacji, Learning Management System (LMS) i/lub Blended Learning.
Byłbym bardzo wdzięczny za każdy głos.
Ankieta dla uczniów: https://forms.gle/GnJiHAPBjfwR8w4m9
Ankieta dla nauczycieli: https://forms.gle/KLJV5cxCtfz6WV1s7
Z góry dziękuję. Termin już się kończy, a mało brakuje!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiałem w weekend z ciocią, która jest nauczycielką w 1-3, na temat zniesienia obowiązku prac domowych i jaki to jest kiepski pomysł.

Przyznała, że klasy 4-8 mają często zadawane zbyt dużo i dzieci po lekcjach muszą od razu brać się za zadania co by tylko się wyrobić. To jej zdaniem zdecydowanie powinno być poprawione i jest ignorowanym problemem już dłuższy czas.

Jednak zniesienie jakichkolwiek prac domowych w 1-3 jest przepisem na mało
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednak zniesienie jakichkolwiek prac domowych w 1-3 jest przepisem na mało inteligentne pokolenie bez podstaw programowych.


@ATAT-2: Dalej uczniowie mogą się uczyć w domu, a nauczyciele wymagać. Może nauczyciele w końcu będą musieli się wziąć do roboty i uczyć czegoś w szkołach, zamiast tylko wykładać materiał, a potem egzaminować, czego się dzieci nauczyły w domu na korepetycjach. Powinno przy tym wejść mocniejsze weryfikowanie pracy nauczycieli, to by część leni odsiało.
  • Odpowiedz
@ATAT-2: zacznijmy od tego, że w klasach I-III nie ma 45 minut na matematykę. Na angielski, informatykę czy religię tak, natomiast pozostałe przedmioty uczone są w takich odcinkach czasowych, jakie ustali nauczyciel nauczania początkowego. Może być kwadrans, może być dwie godziny. To nie tutaj leży problem.

Dzieci są ogromnie zróżnicowane, w tym w najprostszych umiejętnościach. Jednemu nie wchodzą jeszcze do głowy literki, bo pętla fonemowa nie zdążyła dojrzeć, inny ma
  • Odpowiedz