@SzczurWodny: ja tak miałem ale ze swoimi rodzicami. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jak patusy z osiedla mnie wyzywały i bili za rzekomy homoseksualizm to od rodzonego ojca usłyszałem "dobrze że ci w---------i" i "nie zawracaj mi gitary" .Od rodzonej mamy usłyszałem, że jestem "żałosny" a od 6 lat starszego brata, dowiedziałem się, że muszę "być bardziej cwany" i że by mnie "3 razy kupił i 3
  • Odpowiedz
Jeżeli istnieje na tym chorym świecie Sztuka, to są nią na przykład teledyski Rammsteina, a nie smarowanie gównem albo jakieś z-----e akty pederastów.
  • Odpowiedz
@oluchna23: Gdyby jeszcze wuefiści faktycznie przykładali się do urozmaicenia tych zajęć, a w większości polegało to tylko na z-----------u kółek, potem typ rzucał piłkę żeby grać a sam szedł n---------ć wóde w składziku
  • Odpowiedz
  • 368
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach



@klonopin-retard:
1. Teoretycznie tak, nauczyciel jest związany programem.
2. W praktyce zaś zależnie od szkoły, dyrekcji i uczniów, może to być albo solidnie pilnowane albo przeoczone.
3. Rozwiązaniem są zajęcia dodatkowe, kółko tematyczne, albo nadganianie godzin (robisz program w miesiąc, a kolejne poświęcasz na pozaprogramowy interesujący temat)
  • Odpowiedz
Przypomniało mi się jak kiedyś w podstawówce dwóch chłopaków mi dokuczało po szkole, zawsze w drodze do domu. Powiedziałem o tym mojemu tacie. Następnego dnia przyjechał odebrać mnie ze szkoły i jak zobaczył, że oni mi dokuczają to wyszedł z auta i o--------ł ich tak po prostu. Kolejnego dnia tych dwóch gagatków poskarżyło się wychowawczyni i to ja dostałem naganę za to, że mój tata krzyczy na inne dzieci i że takie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xVolR: U mnie w klasie na lekcje etyki dosłownie nikt się nie zapisał, samemu nie ma co chodzić. Poza tym nie odbywały się w tym samym czasie co religia, tylko trzeba by było przychodzić na 7:10... Dojazd do szkoły zajmował mi godzinę, czasem więcej.
  • Odpowiedz
ale lipa jutro do szkoły na ósmą i do 15 siedzieć :/// co za dureń układa te plany :// jak ja nie lubię tych ludzi wszystkich z klasy dzbany totalne a ja muszę się z nimi męczyć jeszcze ://
facetke co plany układa chyba pokiełbasiło ://
.
.
.
.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Subtelna_aluzja: Ja zawsze byłem odklejony, więc moje obecności w szkole były takie, że przychodziłem na tą dwunastą, albo wcale, a pod koniec semestru zaliczałem wszystkie przedmioty. A jak mi się nie chciało to fizykę czy matematykę brałem sobie na wakacje i zdawałem we wrześniu.
  • Odpowiedz
@PAST: Może są mniej obsługowe ale tak naprawdę od 18 do 24-26 roku życia, czasami nawet nieco dłużej ładujesz najwięcej kasy.

18 to prawo jazdy, może pierwszy samochód i związane z nim koszty
19-23 studia inż., 24 mgr, 26+ prawo, medycyna. Powyżej jak dziecko wymyśli sobie np. doktorat
Też około 25 roku życia może pojawić się kwestia jakiegoś ślubu itp. czyli rodzice znów muszą dołożyć kasę.
  • Odpowiedz