@AnonimoweMirkoWyznania: Tak, ja oglądałem filmy po lsd. Jeśli weźmiesz jakąś małą ilość, typu 50ug, to spoko - wtedy jest całkiem zabawnie. Jeśli weźmiesz jakąś "tripową" ilość, to filmy to strata czasu. Raz, że są dużo ciekawsze rzeczy do robienia. Dwa, filmy stają się zupełnie niezrozumiałe i pozbawione sensu. Nie można skupić się na fabule, działania bohaterów stają się abusrdalne itp.
Wyjątkiem mogą być filmy typu Samsara, Baraka itp. Ale i
  • Odpowiedz