@Horvath niby tak. Słyszałem że w chwili zagrożenia człowiek zyskuje dodatkowe ukryte siły. Pamiętam jak w tv mówili że gdy kogoś przygniecie głaz i wie że jak go nie podniesie to umrze to zdobywa nadzwyczajną siłę i w rezultacie przesuwa ten głaz. Prawda to?
@grothanpazness: Prestiż, w tym sporcie chodzi o to żeby było jak najbardziej ryzykownie, jak najtrudniej, więc:
ludzie którzy wchodzą zimą > ludzie którzy wchodzą latem
ludzie którzy wchodzą bez tlenu > ludzie którzy wchodzą z tlenem
ludzie którzy idą w mniejszej grupie > ludzie którzy idą w większej grupie
Dlatego dla laika to jest taka tragikomedia, bo ostatecznym celem w tym sporcie, byłoby wejście na najbardziej niebezpieczny szczyt na golasa, bez
Dorzucam cegiełkę

Gość zebrał (wyżebrał) od ludzi na wycieczkę ponad 100 tysięcy złotych i jedzie „się sprawdzić” „realizować” „odszukać swoje prawdziwe JA” co się będzie na etacie męczyć 8 godzin dziennie...

Alimenty na dziecko zapłaci jak wróci z nanga parbat , przecież żona dostaje 500+

Brak słów...

Irytuje mnie ze media robią z niego bohatera, pożal się Boże wzór do naśladowania...

#gory #himalaizm #nangaparbat
#k2 #k2dlapolakow #nangaparbat #himalaizm
Te tagi było spoko na początku, bo w 90 % były informacyjne. Zawierały konkretne, neutralne treści typu: gdzie kto się znajduje, w jakim stanie, na jakim km jest obóz. linki oraz zdjęcia, itp.
Od wczoraj przesiaduję na portalach informacyjnych i tam sobie odświeżam relacje bo niestety, reszta wykopków zakrzyczała tych, którzy wcześniej tu wrzucali przydatne info w dość szybkim czasie.
@Venro: Nie o to mi chodziło, niech sobie ludzie piszą co chcą, ale większość tych wpisów jest taka sama:
- "hurr durr po co tam właził?!"
- "hurr durr wy nie wiecie co to za pasja himalaizm"

Bardziej chciałam pochwalić jak to pod tagami było wcześniej. A reszta nie może sobie założyć dwóch wątków i tam pod nimi wymieniać się opiniami? Za każdym razem trzeba wołać wszystkich i napisać jeszcze raz
@widzialem_juz_wszystko zależy co tam sami zostawili, albo czy dokopią się do pozostałości innych ekip. Teoretycznie powinien być namiot i jakiś prowiant, ale nie znam tej wyprawy. Czapkins lubił zamiast namiotów budować jamy śnieżne, jeśli więc ich obóz to jama to średnio (taką jamę trzeba kilka-kilkanaście razy dziennke odkopywać)...
@Yog-Sothoth czemu się rozdzielili - to niestety wróży bardzo dramatyczną sytuację i nie dowiemy się tego bez zeznań Eli... Na słowo będzie trudno im uwierzyć, ale oni powinni mieć dowody - lokalizacje z trackerow, zdjęcia, czasem zdarza się, że ktoś np. mógłby ich wypatrzyć przez lornetkę z innej ściany (np. szerpa). Różnie to bywa. Historia zna przypadek, gdy zakwestionowane polskie wejście na jeden z ośmiotysięczników po latach potwierdził japoński himalaista znajdując na