Jeżdżę wprawdzie siłowo, ale o napęd - czystość dbam, trzy łańcuchy w rotacji około 250km, waga poniżej 80.
Przejechane 2500km i pierwszy z łańcuchów zaczyna świrować :/ poprzedni zestaw 2 łańcuchy + kaseta też przetrwał tylko tyle. Przedniego blatu nie wymieniałem, teraz przednie zęby nadal wyglądają w miarę zdrowo - wymieniać
































Nie używam bukłaka bo wolę bidony.
Dobrze jakby był deszczoszczelny przez te 3h.
Nie lubię plecaków, lubię kiedy moje plecy się wentylują. Kiedyś na maratonie widziałem jak ktoś miał plecak z czymś co separowało plecy od plecaka i robiło 3-5cm dylatacji między plecami, a plecakiem.
Ktoś
ja nie rozumiem po co ludzie kombinują i utrudniają sobie życie. mała podsiodłówka na dętkę, pompkę/ nabój i multitool, reszta do kieszonek (ewentualnie kurtkę można zawiązac na mostku)