@ZalgoZalgo: zachować uwagę w naszych czasach jest cholernie ciężko, myślę że to jak się czujemy jest bardzo powiązane z nieustannie bombardujacymi nas bodźcami z mediów, głównie Internetu.
  • Odpowiedz
Czesc Mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mam do was pytanie, czy zauważyliście u siebie samych/znajomych, że w momencie, w którym ludzie osiągnęli pewien poziom "stabilizacji" dla jednego to będzie 10k brutto uop, dla drugiego spłacone mieszkanie, a dla trzeciej pary to będzie np. drugie dziecko, dla każdego coś innego, pewien poziom wyhamowania? Ludzie zaczynają się uspokajać, grać w grę zwaną życiem bardziej bezpiecznie/zapobiegawczo?

Co mam na myśli: ktoś zaczął wolniej jeździć
Zimny-jak-lod - Czesc Mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mam do was pytanie, czy zauważyliście u sie...

źródło: 0007CLT712BBNF6M-C461-F4

Pobierz

czy zauważyliście w otoczeniu, że w momencie, w którym ludzie osiągnęli stabilizacje to hamują?

  • tak, ludzie spowalniają, łapią stabilizację 59.3% (925)
  • pół na pól, niektórzy spokój, inni nadal napierają 30.2% (472)
  • nie, dziś są ludzie zachłanni, ciągle im mało 10.5% (164)

Oddanych głosów: 1561

  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod Na tym polega komfort życia. Że teraz już MOŻESZ, a nie musisz. Możesz mieć wywalone na presję w pracy, na oczekiwania społeczeństwa, na lajki pod zdjęciami z imprez.

Możesz mieć święty spokój i wypić sobie p--o w domu zamiast latać na rejwy czy do restauracji gdzie ten browar kosztuje 19 zł za zwykłego koncerniaka.

Nikomu już nie musisz imponować, bo wiesz, że liczy się to czego ty chcesz, a nie
  • Odpowiedz
Ważne są: mądrość, samokontrola, sprawiedliwość i odwaga. Nikt, kto posiądzie te skromne cnoty, nie będzie rozczarowany.


@ZalgoZalgo:
Tymczasem ludzie powszechnie wpadają w pułapkę iluzji sądząc, że pieniądze sprawiają, iż są bogaci.
  • Odpowiedz
@ZalgoZalgo: Interesujące. Rozglądając się dzisiaj dokoła, zdaje się to być zapomnianą wiedzą. Cenną i życiową zarazem, próbującą zachować humanizm w zezwierzęconym świecie, ale jednocześnie stojącą na drodze do realizacji niskich pobudek ludzi będących u władzy najwyższego szczebla...
Mam nadzieję, że Będziesz kontynuował wpisy także w kolejnych miesiącach. Pozwalają się zatrzymać i zastanowić nad sobą głębiej.
  • Odpowiedz
  • 3
@G00LA5H: mi samemu ta medytacja pozwala odpuszczać i ze spokojem wchodzić w skrajne sytuację (te ekscytacji czy konfliktowe). Nawet w konflikcie lepiej wychodzę na spokojnej rozmowie z szacunkiem i zasadami (jak mówienie o sobie, swoich odczuciach, gdzie nie atakuję drugiej osoby).

Zgłosiła się osoba na kontynuację ;)
  • Odpowiedz
  • 1
Chcesz być dopisany do listy wołanych? Zaplusuj ten wpis.

Zapraszamy na stoicki kanał https://discord. gg/nCV4pV6w7X (usuń spację po kropce)
  • Odpowiedz
siema mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak wiadomo "sposobów" na schudniecie jest dużo. Wiadomo, że wszystko nie licząc cudów, sprowadza się do tego, aby jeść mniej kalorii, niż potrzebujemy.

Deficyt kaloryczny = chudnięcie. Można brać pod uwagę rzeczy takie jak: efekt termiczny pożywienia, sytość, dużo białka, błonnik itp. Ale ogólnie jak to sprowadzimy do prostej sytuacji: przeciętny facet, z przeciętną aktywnością fizyczną z przeciętnym genem jedząc 1500
Zimny-jak-lod - siema mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak wiadomo "sposobów" na schudniecie jest ...

źródło: hamad-mian-transformation-6436c64789f8f

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod:

U moich klietnów zazwyczaj mordercze treningi 3-4 w tygodniu plus edukacja żywieniowa
Pierwsze miesiące liczą kalorie, bo uczą sie co ile ma i trzymają makro
Później już większość jedzie bez tego, na masie żre zdrowo pod korek, na redukcji tak aby być mocno głodnym
Liczy się tylko psycha i trzymanie tego głodu, a człowiek potrafi naprawdę dużo wytrzymać
  • Odpowiedz
podatki należne życiu. Od nich, mój drogi Lucyliuszu, nigdy nie powinieneś spodziewać się zwolnienia lub ucieczki”.


@ZalgoZalgo: ehhh tyle lat i nic się nie zmieniło...
  • Odpowiedz
  • 2
Chcesz być dopisany do listy wołanych? Zaplusuj ten wpis.

Zapraszamy na stoicki kanał https://discord. gg/nCV4pV6w7X (usuń spację po kropce)
  • Odpowiedz
@ZalgoZalgo: wspaniała mądrość, ale bardzo ciężka do wdrożenia.

Większość ludzi ucieka w pracę/hobby/cokolwiek, żeby tylko zająć głowę czymś innym niż myślami o sobie samym i o swym życiu.
Zaryzykował bym nawet stwierdzenie, że większość ludzi odczuwa niepokój a nawet strach przed tego typu przemyśleniami i robią wszystko żeby tylko do nich nie dopuszczać.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak myślicie, czy a-----l pity regularnie przez jakiś czas mógł mieć wpływ na mój #przegryw ?
Mam 35 lat. Popijałem sobie już od nastolatka, nawet przed 18. Uczyłem się super. Poszedłem na informatykę. Pracę po studiach odstałem od ręki. Ale po jakimś czasie odechciało mi się kodować. Wolałem łatwiejszą pracę, bez stresu. Poszedłem na magazyn i tak sobie pracowałem. Plusem było, że same przygłupy tam były z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim a-----l to najlepszy doradca życiowy. Wszystkie wielkie decyzje podejmujmy po kilku kieliszkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Później to tylko zbieramy nagrody: problemy zdrowotne, zawodowe i osobiste. Cóż za wspaniała nagroda za regularne picie!
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @kabotyno: Ok, ale da się to trochę naprawić chociaż w minimalnym stopniu?

@WaltherW: Tak, nie każdy ale Pani która robiła usg mówiła, że jest to w minimalnym stopniu, dopytywałem co to znaczy to mówiła, że nie ma się czym martwić, dużo osób w moim wieku tak ma i trochę mam zadbać o dietę.
Następnie lekarz do którego poszedłem z wynikami to samo powiedział, kazał zadbać
  • Odpowiedz