@urwis69 Byłem na pierwszym zlocie na Jeziorsku, a potem kontakt mi się urwał. Była afera jak jechał poboczem i uderzył w bok skręcającego pojazdu i próbował robić z siebie ofiarę, a potem wypłynęło nagranie jak faktycznie było. Jeszcze przepiorka miała jakąś krakse.
Co się stało, że nie żyje? Młody chłop przecież
  • Odpowiedz
Cześć #motomirki z #cardetailing
Szukam jakiegoś zestawu startowego (chemia, ręczniki itd), co jest warte uwagi?
Do tej pory starego gruza myłem na szybkości za piątaka na myjkach bezdotykowych, bo lakier i tak już wymęczony życiem.
Nowy, młodszy gruz, jeszcze coś się świeci w słońcu. Byle jaki pakiet w jakiejś ręcznej myjni to 400+ zł, więc pomyślałem, że w tej cenie spróbuję skompletować coś i samemu zadbać o lakier.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolJulian: Po kolei.

Silikon do uszczelek - może być ale dressing do opon też się nada. W sensie ja nie wyobrażam sobie nie zrobić sobie czarnych oponek po myciu, bo to dla mnie dopełnienie looku auta gdy felga jest czyściutka a oponki naczernione. Dlatego posiadam i stosuję dressing do opon. Jeśli nie planujesz kupować dressingu - to zostań przy silikonie do uszczelek, opakowanie starczy Ci pewnie na całe życie. Jeśli
  • Odpowiedz
Nie wiecie przypadkiem czy do butów motocyklowych można kupić takie twarde wkładki w razie oryginalna wkładka pękła? Wygląda, ze są zrobione z jakiegoś twardego plastiku.
Po 2.5 miesiąca od wypadku odkryłem, że mam pękniętą wkładkę w bucie i trochę już jest za późno na zwracanie się do firmy ubezpieczeniowej sprawczyni wypadku o zwrot kasy. Zresztą w drugich butach też bym wymienił, bo mi pękła.
Ktoś gdzieś widział takie rzeczy w sprzedaży?

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mariecziek: mozesz zglosic to nadal do ubezpieczenia, 3(2? albo5?) lata po wypadku to jest, chyba ze kwit podpisales ze nie bedzie zadnych wiecej rozszczen
  • Odpowiedz
Po 2.5 miesiąca od wypadku odkryłem, że mam pękniętą wkładkę w bucie i trochę już jest za późno na zwracanie się do firmy ubezpieczeniowej sprawczyni wypadku o zwrot kasy.


@mariecziek: nie jest za późno
  • Odpowiedz
Patrzcie w lusterka - auta są wszędzie.
Prawie nie wychodzę z domu od 6 tygodni i czuję się jak w areszcie domowym czy na kwarantannie. 22 czerwca zatrzymałem się na motorze przepuścić pieszą na przejściu, no i auto we mnie przydzwoniło. Z 5 kości w stopie złamanych, większość się zrasta, ale kość łódkowata to tak średnio, więc posiedzę sobie jeszcze z 3-4 tygodnie w takim plastikowym bucie (nie wiem jak się to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wyjadę na urlop, a jak mam coś załatwić, to muszę kogoś z rodziny prosić o podwózkę.


@mariecziek: zbieraj rachunki za wszystko. Dobry prawnik wyciągnie Ci dobrą sumę za to nawet pomniejszając o jego procent. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kurde #motomirki co tu się odjawouraliło na rynku motocykli używanych (°°

Paczam se na otomoto, bo może bym jakiegoś #suzuki #vstrom 650 czy inny #transalp sobie kupił.

8-letni VStrom - 30 kafli
Nowy z salonu - 40 kafli ( _) fakt,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SuperStefan: takie są teraz ceny. Kupisz nowego to dolicz przegląd za tysiaka po przejechaniu 1000km, ubezpieczenie za 4% wartości. Stelaż pod kufer + givi centralny alu to 2000-2500. Na wycieczki przyda się też tankbag, może boczne kufry, akcesoryjna wyższa szyba. Aha.. i trzeba stopke centralną dokupić. W ten sposób motocyklem za 40k dobijasz prawie do 50 ;)
  • Odpowiedz
@SuperStefan: Jak kiedys zrobilem o to wpis to ludzie marudzili ze przeciez taki rynek itd. Wystawilem za tyle co kupilem (bez inflacji, jedynie powiekszona o dodatki typu kufer), to nikt nie kupowal i ludzie marudzili ze duzy przebieg. Nie dogodzisz.

Ogolnie nic nie schodzi, probuje 2 motocykle sprzedac, i zero odzewu.

Ceny sa odklejone.
  • Odpowiedz
@grzesiu30790: Ja mam suzuki ls 650 i części używane typu plastiki zbiorniki są jakieś tam. Jeśli chodzi o silnik to dobre 3 lata szukałem części do remontu po urwanym zaworze wiec gra nie warta świeczki wchodzenie w tak stare motocykle
  • Odpowiedz
Będę pierwszy raz w życiu zimował moto i potrzebuję porad jak sie do tego zabrać.
Motocykl to Kawasaki Versys 650 2016. Będzie stał w zamkniętym, nieogrzewanym garażu + planuję kupić jakiś pokrowiec.
1. Tak więc z rzeczy najwazniejszych od czego zaczac?
2. Co do pokrowca, naczytalem sie że niektore poprzez skraplanie przyczyniaja sie do korozji. Rozważam zakup albo wodoodpornego albo zwykłej płachty żeby nie zbierala kurzu. Doradzicie coś? W sezonie moto stoi
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#motoryzacja #motomirki #samochody

Mireczki, mam dylemat motoryzacyjny - anonim z racji mozliwosci wysledzenia itp. Troche #problemypierwszegoswiata ale nie mam kogo zapytac IRL
Otoz, pomimo wieku 28 lat od poltora roku jestem posiadaczem "swojego pierwszego" mobilu - mercedesa clk z 2004r, ktory bardzo lubie.... kiedy sie nie psuje. Na ten moment, po przejechaniu przez ten czas raptem ~10k km, koszty wszelakich napraw (regeneracja skrzyni,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to napraw wszystko i wymień. Z tego co piszesz to masz na to budżet. Po co się pchać w drogie auta? Myślisz że tamte się nie będą psuć? Tak samo będą.

Kumpel kupił BMW Z4 nówkę z salonu i po 23k przebiegu ma wypadanie zapłonu na postoju. Nawet po 3 wizytach w ASO nie naprawione.
  • Odpowiedz
@buzitozamalo: A ja mam Shadowke przy 185cm wzrostu, jak nogi są do przodu a za plecami oparcie to jest miodzio. Nie ma mowy by kolana o kierownicę haczyły przy klasycznej pozycji, nie wiem skąd ten pomysł. Wygoda jest zajebista a sam moto można na zakręcie złożyć tak, że podnóżek i Twoja stopa to granica, niski środek ciężkości pozwala na wiele.
  • Odpowiedz