TLDR: olbrzymie, serdeczne podziękowania dla Ratowników Medycznych! Za ich pracę i profesjonalizm!
Ok. tydzień temu dzwoniłem na 112. W sobotę. Małżonka potrzebowała pomocy, nie mogłem sobie poradzić i jej samodzielnie pomóc, stan wykluczał dojazd do szpitala.
Przyjechali w momencie, gdy już wszystko było ok. Bez słowa zbadali, wykluczyli wylew, zator. Przeprosili, że nic nie mogą podać w zaistniałej sytuacji. Podziękowałem mówiąc, że zrobili bardzo dużo: wykluczyli najważniejsze, dali instrukcje co robić dalej.
Następnego
Ok. tydzień temu dzwoniłem na 112. W sobotę. Małżonka potrzebowała pomocy, nie mogłem sobie poradzić i jej samodzielnie pomóc, stan wykluczał dojazd do szpitala.
Przyjechali w momencie, gdy już wszystko było ok. Bez słowa zbadali, wykluczyli wylew, zator. Przeprosili, że nic nie mogą podać w zaistniałej sytuacji. Podziękowałem mówiąc, że zrobili bardzo dużo: wykluczyli najważniejsze, dali instrukcje co robić dalej.
Następnego












a wziął się od cag kebab, znanego od setek lat.
zatem nie, nie z Berlina