#antykapitalizm #antykonsumpcjonizm #minimalizm #zakupy

To nie było tak że pewnego pięknego dnia zadecydowałam że przestaję nadmiernie konsumować. Ja powoli do tego dojrzewałam. Obecna sytuacja socjoekonomiczne też nie była bez znaczenia.

Kiedy w dzieciństwie mamy mało to często później jako dorośli albo jesteśmy mega oszczędni, albo rozrzutni. Ja na początku dorosłości byłam raczej rozrzutna, chociaż też bez przesady. Nadal nie miałam dużo pieniędzy więc kupowałam
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szzzzzz: Wielu ludziom minimalizm kojarzy się z dziadowaniem, a to przecież nie o to chodzi. Ja to rozumiem tak, że wybieram sobie punktowo rzeczy dla mnie ważne np. telefon, buty czy komputer, kupuję produkt dobrej jakości, wydaję większą kwotę, ale mam spokój na te 3-4 lata. Nie kupuję czegoś tylko dlatego że jest nowszym modelem, bo bardzo często różnica w jakości jest niezauważalna. W ogóle mam wrażenie że postęp w
  • Odpowiedz
#zdjeciaantrosa #antrosoweszwendanie

Kończy się rok więc następuje czas podsumowań. To już drugi rok jak wrzucam na IG ~52 zdjęcia rocznie. To dobra mobilizacja, systematyczność jest dużo ważniejsza niż intensywność przy rozwijaniu czegokolwiek.
Poniżej najmniej plusowane moje zdjęcie z minionego roku. Co ciekawe podobnie jak to najbardziej plusowane też zrobiłem je w #helsinki, a tutaj właśnie to najbardziej

#fotografia #fotominimalizm #mojezdjecie
antros - #zdjeciaantrosa #antrosoweszwendanie 

Kończy się rok więc następuje czas po...

źródło: antrospl_1735406965298

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bez tego było by dla mnei nazbyt nudno i za sterylnie, chociaż w sumie teraz bym go trochę rozjaśnił, tak czy siak instagramowa publiczność nie jara się aż tak kształtami jak ja :(


@antros: jak dla mnie ten cień burzy ogólną symetrię w odbiorze zdjęcia. Skoro w lewym dolnym rogu masz jasną plamę, to w prawym górnym powinno być podobnie. Wtedy detal architektoniczny spajałby całość jako centralna oś ¯\(ツ)/¯ I
  • Odpowiedz
Brakuje mi w Polsce takiej hybrydy mieszkania i hotelu.

W sensie wynajmuje pokój hotelowy na miesiąc, bez podpisywania zawiłej umowy i jakiś zapewnień u notariusza. A jak będę robił syf to mnie mogą w-----ć od ręki tak jak z hotelu.

Myślę że za te 3k miesięcznie znaleźli by się chętni. A przy mniejszych sumach brakowało by miejsc. Do tego dodajmy siłownie na miejscu, bufet z stołówką, siłownie, jakaś wspólną pralnię i opcje sprzątania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S-: A co Ci uniemożliwia wynająć pokój w hotelu na miesiąc? Kiedyś mieszkałem 3,5 miesiąca w hotelu w Pruszkowie -- bez podpisywania zawiłej umowy i jakiś zapewnień u notariusza.
  • Odpowiedz
@K-S- to się nazywa mieszkania pracownicze i jest tego sporo i to znacznie poniżej 3k. Po za tym kto ci broni mieszkać w hotelu czy jakimś tanim motelu miesiąc czy dłużej? Owszem w dużym mieście może być drogo ale na prowincji coś znajdziesz.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego nie ma jak kiedyś, prace każdy ma, mieszkanie każdy ma, osiedla dobrze zaprojektowane, ludzie żyją powoli, nie gonią za kasą, za karierą, nie szpanują na social media, tylko spokojnie wstać rano, zjeść śniadanko, potem autobusem do pracy, odbębnić parę godzin pracując na pół gwizdka, obiad na stołówce z kolegami i koleżankami z pracy, wszyscy z nich to twoi znajomi, bo pracujesz w jednej robocie całe życie lub
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach