Na wypadek jak ktośnie ogarnia po ang.: Miłość nie istnieje, to koncept wymyślony przez marketingowców, żeby opychać rajstopy/czekoladki/róże/wstaw_cokolwiek. Rodzisz się i umierasz sam, a świat narzuca na ciebie zasady, które mają sprawić, że o tym zapomnisz.

Niewesołych walentynek. To święto sztuczne i niepotrzebne, bo zbudowane na tak samo sztucznym i nieistniejącym koncepcie "miłości".
#zwiazki #walentynki #milosc
V.....5 - Na wypadek jak ktośnie ogarnia po ang.: Miłość nie istnieje, to koncept wym...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ha! Martekingowcy sobie zbytnio pochlebiają!
Miłość to nic innego jak tylko choroba/stan wątłości psychicznej, która mija po kilku latach...
  • Odpowiedz
@Primusek: klasyczne samozaoranie "dotyczący całego społeczeństwa lub jakiejś zbiorowości" - wpis jest dostępny dla społeczności serwisu wykop.pl, czyli zgodnie z definicją - publiczny
  • Odpowiedz
@Moderacja: Jak pisałem tą wiadomość nie było niczego w panelu, teraz w końcu się pojawiła informacja. Czyli całość wygląda jak naprawianie po fakcie. Pilnujcie się, a nie naprawiajcie po fakcie.
  • Odpowiedz
Czytam aktualnie ciekawą książkę na temat miłości w ujęciu naukowym i natrafiłam na pewną ciekawostkę. To, że miłość niejedno ma imię, wiadomo już od dawna, że jest trudna do określenia i sklasyfikowania - również. Ktoś jednak podjął się tego zadania i spróbował umieścić miłość w jakąś ramę (o ile jakakolwiek rama może tu istnieć). Mowa o panu Sternbergu i jego "trójczynnikowej koncepcji miłości". Naukowiec przeprowadzając badania doszedł do wniosku, że na związek
l.....a - Czytam aktualnie ciekawą książkę na temat miłości w ujęciu naukowym i natra...

źródło: comment_Sgouq088ct35apesarfsgnnDLe9Y3e6f.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lezkaniebieska @chawerut: Intymność według Sternberga jest to wspólna więź, dzielenie się ze sobą swoimi prywatnymi tajemnicami, bycie ze sobą blisko, tworzenie wspólnej rzeczywistości, do której dostępu nie mają inni, to troska i dbanie o drugą osobę, rozumienie, wspieranie partnera.
  • Odpowiedz
Za chwilę walentynki, warto więc polecić jakieś dobre romanse. Dobre, czyli na pewno nie z fabułą, w której dziewczyna 15 min po bolesnym zerwaniu z chłopakiem/narzeczonym/mężem poznaje swoją wielką miłość w wyniku totalnego zbiegu okoliczności (najczęściej jakiś niegroźny wypadek samochodowy). I tak - piję teraz do kolejnego polskiego chłamu, który leci aktualnie w kinach - "Narzeczonego na niby". Niech nikomu przypadkiem nie przyjdzie do głowy wpierać własnym portfelem takiego syfu.

Zamiast
waro - Za chwilę walentynki, warto więc polecić jakieś dobre romanse. Dobre, czyli na...

źródło: comment_Z2AWg2zqW84OXQM5DSHpqQ1PemE81lrX.jpg

Pobierz

Jak oceniasz casablancę?

  • Arcydzieło 2.9% (1)
  • Rewelacja 8.8% (3)
  • Bardzo dobry 11.8% (4)
  • Dobry 11.8% (4)
  • Średni 0% (0)
  • Słaby 0% (0)
  • Bardzo słaby 0% (0)
  • Gniot 2.9% (1)
  • Jeszcze nie widziałem/-am 23.5% (8)
  • Nie znam i nie planuję poznać 38.2% (13)

Oddanych głosów: 34

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Louis, I think this is the beginning of a beautiful friendship". Obejrzałem dopiero po "Czarny kot, biały kot" Kusturicy i byłem pozytywnie zaskoczony.

PS widzę, że już nie zielonka (òóˇ)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach