Nie cierpię migreny, cholerstwo zawsze mnie raz w roku łapie, zawsze raz i w podobnym okresie, wystarczy lekki stres w tym okresie i się zaczyna. Ale tym razem byłem sprytny, całe rok miałem leki na migrenę w torbie, i właśnie zaatakowała, jak usłyszałem, że awans dostaję xD. Chyba się udało, bo słabnie. ( ͡º ͜ʖ͡º)
#migrena #zdrowie
#migrena #zdrowie



























Dobrym pomysłem na napady wściekłości, lament, marudzenie, zrzędzenie o zwykłe bzdury, byłby... intensywny ból głowy trwajacy przezgodzinę. Po tym czasie te osoby natychmiast by się lepiej poczuły i wszystko stałoby się przyjemniejsze. Także fajnie by mieć jakiś pomysł jak wywołać tą migrenę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Migrena zabiera cholernie dużo energii. Gdy już przejdzie, to czuję się jak po maratonie, stroboskopowiej imprezie techno i torturach w jednym.