lvl50 zbliża się... na profilu już przerobiłem... chyba się ustatkuję... od miesiąca randkuję z tą samą typiarą.


k.....a - lvl50 zbliża się... na profilu już przerobiłem... chyba się ustatkuję... od...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

... w połowie albo i więcej wpisów facetów w tagu #zwiazki przewija się "chciałbym bliskości i przytulania". Jestem ciekaw zdania innych na ten temat... niebieskich i różowych.

  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweLwiatko: No bez kitu, pisałem wcześniej że wystarczy żyć sam po czym przeczytałem o patencie, że kobieta co jej na oczy nie widziałeś idzie pod dom i zgłasza policji że ją wyrzuciłeś, po czym oni wyrzucają cię z własnego mieszkania, a pod twoją nieobecność zanim to odkręcisz, jej gag przyjeżdża i wynosi wszystko z mieszkania. Podobno przynajmniej w Hiszpanii to działa. Więc nawet nie jestem bezpieczny mieszkając sam i mając
  • Odpowiedz
@Geralt678: hmm.... może nie odpisała bo autobus/tramwaj/hulajnoga która wracała ze spotkania wpadla w jakas dziure czasoprzestrzenna i wyjechała nie wiem, w jakimś 1989 roku xD

Ale poruszyłeś ciekawa sprawe, mam takiego znajomego, ostatnio mi sie żalił, że przewalił "trzynastke" na dziewczyne z miasta tam 60km dalej, orbitował dookoła Niej jakieś 3mc i nawet za reke nie potrzymał ¯\(ツ)/¯ doszłam do tych samych wniosków, powiedziałam Mu cos w stylu - chłopie,
  • Odpowiedz
@Ruby_Grouse: nie masz kobiety więc nie wiesz. Zwykle scenariusz jest taki: wpadasz w słodką pułapkę, dostajesz "miesiąc miodowy" kiedy cieszysz się nieograniczonym dostępem do majtek dziewczyny. Pełne zaślepienie. W tym czasie każda rozsądna dziewczyna gruntownie sprawdza kim jesteś, co możesz, jakie masz cechy, jakie słabe punkty. Nie ma się na to co obrażać - matki naszych dzieci powinny być sprytnymi, rozsądnymi kobietami. Po "miodowym miesiącu", zaczyna się przywracanie ciebie do
  • Odpowiedz
geriatryczny chad, tak.... z czterech randek zaplanowanych w mijającym tygodniu odbyła się tylko jedna.

Moja kobieta pojawiła się wmieście na moment załatwić jakąś sprawę, odmówiła zostania na weekend... po czym cały wieczór zagadywała przez telefon. Taka kontrola, czy nie zająłem się "innym tematem". Jakby to było jeszcze mało oczywiste, między wierszami wyrwało jej się podejrzenie, że pewnie już randkuję z innymi. Na końcu języka miałem coś o "psie ogrodnika", ale zamiast tego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pomysł fajny tylko że ja np stary chłop, nic nie mam wspólnego z IT i takie tematy mimo że ciekawe to mnie przerażają. Nigdy nie byłem mózgiem.


@mirko_anonim: a ty myślisz że każdy kto siedzi w IT albo w dowolnej technicznej dziedzinie to od razu urodził się z jakimiś nadzdolnościami?
Schemat jest prosty i mozolny: uczysz się czegoś - próbujesz coś zrobić - albo wyjdzie albo s---------z. Niezależnie czy wyszło
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to środowisko zostało tak zaprogramowane przez właścicieli systemu
Wielu widzi że dzieje się źle ale jak fikną to stracą dobrze płatną pracę w korporacji, a kredyty i leasing trzeba płacić, bo żonka kopnie w tyłek.
Albo zostaną osadzeni o rasizm, lub gejofobie.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): cope jakiegoś oświeconego wannabe sigma.
Baby korzystają z życia, bo mają level ultra easy. Jakby zrobić zamianę kultury społecznej, że baby znalazłyby się na miejscu chłopów to byłby dokładnie taki sam lament jak od chłopów.
Naturę chcesz oszukać?

Ci strong men, których ubóstwiasz tutaj to po prostu wygrywi, nikt o wisielcach nie wspomina. To coś jak pierdzą na wykopie typu: wyszedłem z przegrywu, to proste, zobacz jak.
A nie zauważa taki jeden
  • Odpowiedz
wychodzi na to że jestem turbo niekonsekwentny bo spotkałem się także z kobietą "z którą mam mentalny rozwód". Dostała reprymendę, nie opierdanetes, ale proste dwa zdania jak liścia na twarz, oraz prezent... i wróciła na tor, okazując ciepło, przywiązanie, wdzięczność i szacunek wyrażający się w zachowaniu "zamknij japę jak nie masz racji".

Bo to co najlepiej działa na mnie, a sądzę że i na wielu facetów, to spokój i "zamknięcie japy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim

Chodzi po prostu o bol egzystecjalny z potrzeby kochania i bycia kochanym, do tego jest potrzebna kobieta, natura.

Przegryw przez gowniana aparycje jest ostracyzowany od mlodosci, nie tylko przez kobiety ale i rowiesnikow.

Jest to o tyle zle, ze w dorastaniu dzieci sa szczere co do swoich pogladow i nie kryja sie z tym, tak jak ludzie w doroslosci.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: cope. auto dobrze mieć dla samego siebie, będziesz miał to zrozumiesz. kolejna sprawa to że wygląd wypływa na odbiór nie tylko wśród kobiet, ale również innych facetów. zarobki tez muszą byc na odpowiednim poziomie żeby chociaż godnie żyć.
  • Odpowiedz
#redpill właściwie sam się zaorał. Skoro dla mężczyzn największą wartością są kobiety w wieku około 20 lat a te po 30 już nie są atrakcyjne to każda kobieta z taką świadomością nie będzie chcieć wiązać się na poważnie z kimś takim ani tym bardziej zakładać rodziny bo widnieje ogromne ryzyko porzucenia i samotnego macierzyństwa, zdrad i innych przykrości.
Na szczęście coraz więcej kobiet rozpoznaje ten typ myślenia i stroni od
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach