Dzielcie się swoimi historiami, w których kupiliście sprzęty w promocji typu "multirabat"- ze każdy kolejny sprzęt jest tańszy, a ostatni nawet za złotówkę i przy reklamacjach spotkała was niemiła przygoda.
Problemem tych promocji, może być to, że jak się zepsuje np. najtańszy sprzęt to zamiast go wymienić to wolą oddać złotówkę























Postanowiłem opisać swoją historię, bo szczerze mówiąc nie spotkałem się jeszcze z tak prowadzoną reklamacją.
W 2025 roku kupiłem w Media Expert robota sprzątającego Dreame L40 Ultra za 3499 zł. Sprzęt z najwyższej półki, który miał ułatwić życie.
Niestety szybko zaczęły się problemy.
Pierwsza reklamacja zakończyła się naprawą. Myślałem, że temat jest zamknięty.
źródło: 28166
Pobierz