Nie ma płodzika!

Przychodzą goście w odwiedziny do innych pacjentek. Śmiechy, rozmowy. A ja na łóżku obok rodzę martwe dziecko. Nie ma nawet parawanu. Czasami krzyknę z bólu. Przychodzi lekarz i mówi: ''Czy pani musi się tak zachowywać?''
z- 111
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #




![Jak to jest trafić w martwy punkt? [+18]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_tKHy7QJcZ0BfPS4wxuEEGKP8XNnmttKK,w220h142.jpg)



