Do mojej Almy chodzi Robert Makłowicz, znany krakowski smakosz i krytyk kulinarny. Pan Makłowicz zawsze przychodzi do Almy w butach węgierskich marki Bata (pan Robert jest znanym miłośnikiem przyjaźni polski-madziarskiej), spodniach jedwabnych w kolorze jasnym, białej koszuli oraz uszytej w Budapeszcie na miarę marynarce koloru beż. Twarz jego wygolona wygląda jak księżyc w pełni lub młody cypisek, grzywa zaczesana jest do tyłu, a pan Robert - posiadający 150cm wzrostu przechadzając się po
Panowie i Panie,

Jeśli myślicie o przelocie z motocyklami na przyczepce na Chorwację i polatania tam na moto to mogę Wam zdradzić parę tipów:

1. Dojazd spokojnie przez Brno - Bratysławę do Karlovaca (z Krakowa jakieś 10h jazdy, można lecieć jakieś 130kmh, spalanie z przyczepką wzrasta o ok. 1l/100km)

2. Samochody z przyczepkami spokojnie można zostawić tutaj: https://goo.gl/maps/67bzu8EgBFPpsQXE6
Cena za 5 dniowy postój fury 100 Kun (60 PLN). Do tego na miejscu
Pobierz
źródło: comment_15963289043J9OQkd3N1IlKJHIbSUl37.jpg