Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@g0blacK: Zdarzało mi sie być na weselach, na których n----------i głośniej niż w mojej orkiestrze, gdzie siedzę zaraz przed perkusją i obok innych dęciaków a za perkusistą napie.dalają dobosze i jest naprawdę głośno. Więc może to był ślub sebastiana i jego karyny i chcieli mieć tak głośno, że w dupie mieli wszystko inne, bo jak się n----------i, to ilość decybeli bez znaczenia.

Ale tak - generalnie to dla dzieciaków warto
  • Odpowiedz
@JustynM Tak jak na każdym innym instrumencie dętym blaszanym. :)
A na poważnie to trochę jakbyś gwizdał. Na dęciakach gra się ustami. Więc część instrumentu masz zawsze ze sobą. :) Generalnie to trochę takie "pierdzenie" wargami, które jest wzmacniane przez instrument. Przy instrumentach dętych drewnianych źródłem dźwięku jest stroik, a w blaszakach właśnie usta. No i te usta powinny umieć drgać z częstotliwością od 160 do ok 1000 razy/s (czyli Hz).
  • Odpowiedz
  • 4
@gaga-jaga czemu cie to dziwi ? częsta rzecz, ja za paczkę oreo zmywarkę dorwalem, ksiazki dla dziecka tez nieraz tak wymieniłem, komplet mebli kuchennych za paczkę kawy, jeszcze mnóstwo różnych rzeczy ktorych nie pamiętam
  • Odpowiedz