Zna ktoś jakiś ciucholand w okolicy Ruczaju, Kapelanki, Czerwonych Maków? Oprócz tej wielkiej bigi na Do Woli 10, to mi wyskoczylo w google. #krakow #ciucholandy #lumpeks #secondhand
@nieinwazyjny_kubek: Czechów - Paderewskiego koło Biedry (ojciec kupuje sobie całe naręcza fajnych ciuchów, dużo firmówek i nówki-sztuki nieśmigane :) ), ewentualnie w Orfeuszu.
Cześć, po dłuższej nieobecności pod #perelkizlumpeksu powracam ja! Cały ze szmat.
Koszula i marynarka już były na mikro - TUTAJ Buty pojawiły się zaraz po renowacji - TUTAJ2 Bawełniany krawat: 2 zł Bawełniane chinosy Next: 15 zł Pasek: 8 zł
Mirki i mirabelki z #rzeszow Ktoś poleci dobrego krawca/krawcową, do poprawienia marynarki? Skrócić rękawy, lekko zwęzić, ale nie znam się na krawiectwie na tyle, żeby wiedzieć co będzie z tych operacji możliwe, więc potrzeba też fachowej oceny. Wołam też #perelkizlumpeksu, bo tymi wpisami zainspirowany wybrałem się na odzież używaną ( ͡°͜ʖ͡°) może ktoś z was też będzie coś wiedział #lumpeks
@Sanski rumpix czy jakoś tak na Wierzbięcicach, skandynawska odzież na Dąbrowskiego, Avanti na rynku jezyckim. i lawendowa szafa na Dąbrowskiego też. ogólnie wystarczy iść sobie wzdłuż Dąbrowskiego i odwiedzać wszystkie po kolei :)
@Sanski jeszcze na przystanku osiedle kosmonautów jest lumpeks z odzieżą na wagę oraz wycenionymi, lepszymi jakościowo ciuchami. w weekend chyba po 2/3 zł za sztukę i na wycenione jakaś duża zniżka. oraz na św. Marcina ten nad biedronką dwu segmentowy lumpeks. naprawdę super jakościowo ciuchy i często cena przystępna.
@Zashi generalnie takich rzeczy się nie zdradza :p ja chodze na święty marcin, tam sa dwa spoko lumpy, na os. Lecha w Orle Gniazdo jest dobry lump i na jezycach jest mnostwo.
Czołem, wpadłem ostatnio na chwilę do #lumpeks w #rzeszow i znalazłem Brogsy po 10 zł, a że posiadam trochę impregnatów Saphir, to postanowiłem je odnowić. Efekty poniżej.
Wszystkie pasty, kremy i mydła kupiłem ponad rok temu. Używam ich do wszystkich butów. Koszt tamtego zakupu - 110 zł.
@Madeinchina: Tu nie trzeba wietrzyć, trzeba wybić bakterie i grzyby. Niektóre zakłady szewskie mają maszyny ozonujące + jony srebra. Parę minut w tym zabija sporo rzeczy, natomiast na grzyby jest niezastąpiony środek - formalina. 10-11% roztwór, nasączasz tym wacik, do buta (na jakąś podkładkę), w dwie torby foliowe żeby było szczelnie i na 24h. Potem parę dni wietrzenia i są git. Grunt żeby formalinę na waciki, a nie wcierać w skórę.
Mireczki (a właściwie to chyba bardziej Mirabelki!)
Szukam lumpa we #wroclaw , w którym można znaleźć coś ciekawego(fajna koszula męska, jakieś ciekawsze sweterki w których nie będzie wstyd się pokazać w robocie, jeansy w których da się pochodzć dłużej a nie do wyrzucenia po pierwszym praniu) . Kochane #rozowepaski pomożecie? Będę dozgonnie wdzięczny i postawię dziękczynny kompot ( ͡°͜ʖ͡°)
z lumpami tak już jest że trzeba mieć szczęście i na dobry dzień trafić, polecam wszystkie :P w sumie mam jeden ulubiony ale do tej pory nie pamiętam gdzie on był, jak kiedyś na niego trafię to dam znać, mieli wszystko łącznie z doniczkami z ikei (✌゚∀゚)☞
@Talluviel: Na Kazimierzu jest ich kilka, przy Krakowskiej są przynajmniej 3 (naprzeciwko siebie przy skrzyżowaniu Krakowskiej z Józefa i po drugiej stronie ulicy dwa). W największym wybór jest mega duży ale ceny potrafią być różne, ostatnio chciałem tam kupić najzwyklejsze krótkie spodnie na siłownie i kobieta przy kasie policzyła mnie za nie 12 zł. ( ͡°ʖ̯͡°)
#secondhand Mirkówny/Mircy, czy znacie #lumpeks w #trojmiasto, w którym można nabyć płyty winylowe? słyszałem o takowych, jednak nie uświadczyłem jeszcze. Dejcie namiary!
@pezet013: Najtaniej: Artus na 29 listopada (są 4 sale - wycena(niewarto), 18 zł/szt (niewarto), 12zł szt (naah, niewarto), 2 zl/szt a we wtorek i piątek po 4 zł/szt bo jest dostawa) - ostatnia sala jest najlepsza. Trzeba spędzić w niej 2-3 godziny, przejrzeć każdą rzecz, nawet w dziale damskim i dziecięcym, bo ciuchy mogą być wszędzie rozsiane. chodzę tam bardzo często (2-3 razy w miesiącu) kupiłem 2 marynarki Harrisa Tweeda w
Mirki to mój dziewiczy post tutaj i pierwszy wypad "na szmaty". Wiem, że nic do siebie nie pasuje, wiem, że nie umiem zawiązać krawata. Życie w piwnicy zobowiązuje. Jakoś wolałem zaprezentować na sobie te rzeczy niż rozkładać na panelach ( ͡°ʖ̯͡°)
@hoop: popraw wiązanie krawata, bo źle wygląda :) marynarka też ma zabawnie wąskie klapy, koszula zbyt mały kołnierzyk, ale kolorystycznie fajnie zgrane. Beżowe spodnie też pasują
@tesset: to prawda, ale nadal można coś znaleźć z takich typowo komputerowych gadżetów. Do innych (niekomputerowych) rzeczy -> Wolumen w weekendy. Ale tu i tu szału nie ma. Teraz elektronikę uszkodzoną, niepotrzebną, moralnie starzejącą się, po prostu się wyrzuca.
#krakow #ciucholandy #lumpeks #secondhand