via Wykop Mobilny (Android)
  • 94
1992 rok. Świat dowiaduje się, że papież nie reaguje na zbrodnie irlandzkiego kleru na dzieciach.
Wiele lat później powstaje raport o ogromie zła i horrorze, jaki Zło ubrane w koloratkę i habit czyniło niewinnym.
Po owocach ich poznacie.

#bekazkatoli #katolickiememy #irlandia #chrzescijanstwo #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #janpawel2 #papiez
runnerrunner - 1992 rok. Świat dowiaduje się, że papież nie reaguje na zbrodnie irlan...

źródło: comment_1665920127VdsfWG82NBUZFeFvrzKKnp.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WcurwionyKotek: Bez jaj, to nie jest moja znajoma, tylko baba co mieszka w okolicy. Spotykam ja czasem na zakupach w miejscowym markecie. Zagadalem ja kiedys czy ona to ona i mnie poprosila zebym jej pomogl wniesc telewizor do chaty ktory wlasnie kupila. Ponoc jest lekko p----------a i szczerze mowiac robi takie wrazenie troche...poza tym jara zielsko na potege, bo chata juz na wejsciu przewedzona jointami...reasumujac nie mialbym odwagi zadac jej
  • Odpowiedz
Plusem "dorastania" bycia coraz starszym jest to że coraz mocniej odrzucają mnie związki a im bardziej doceniam życie które mam teraz. Przyznam jedno nic tak bardzo nie "rozwija" jak związek w żadnym innym wypadku nie dostawałem takiego "boosta" do życia gdy podczas początkowych miesięcy z atrakcyjną partnerką natomiast ... drugą stroną medalu jest to że gdy się coś psuło to nic nie zawalało mi tak życia jak właśnie takie relacje. Dzisiaj żyję trochę jak dzieciak ale z drugiej strony bardzo mi to pasuję. Zazwyczaj gdy psuły się takie relację to zawalałem wszystko kosztem tego. Kiedyś wydawało mi się że faktycznie jakaś "miłość" istnieje, każdy pozna partnerkę która go pokocha/ zazna miłości życia i będzie cudownie a dziś widzę że to zwykłe bajki niczym święty mikołaj.

Zdarzały mi się związki z mega atrakcyjnymi kobietami i zabrzmi to jak jakieś "blackpillowe" p---------e ale zawszę wyglądało to tak samo xD. Z początku mega zauroczenie związanie się/ bycie chodzącym szczęściem a z miesiąca na miesiąc coraz bardziej zamieniało się to w ciągłą frustrację i dosłownie mówiąc w--------e. Każda taka partnerka miała świadomość swojej "wartości" na rynku matrymonialnym i powodowało to delikatnie mówiąc "w---w" po co ma dawać coś z siebie skoro ma świadomość że zaraz może mieć kogoś innego? Po co ma się starać? Nie chcesz ciągle ustępować? Jesteś "toksyczny" "niedojrzały". Dodatkowo z każdym miesiącem coraz bardziej przywiązywałeś się i coraz mniej wyobrażałeś sobie życie "bez niej" bo przecież tyle was połączyło tyle wspólnych decyzji/wspomnień itp pieprzenia. Oczywiście po jakimś czasie związek się sypał a ty zbierałeś się po tym przez parę miesiecy. Zawszę to tak wyglądało.

Paradoksalnie najfajniejsze relacje były z perspektywy czasu z tymi mniej atrakcyjnymi dziewczynami które miały świadomość że nie tak szybko znajdą kolejnego... te właśnie próbowały dawać coś od siebie z tym że.. dzisiejsze portale randkowe spowodowały że nawet największa maszkara czuje się jak największa księżniczka więc dziś ciężko mi wyobrazić sobie wchodzącego w jakąś relacje

Tl;dr
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@parawodna: ba, każdy taki pisze że się laska nie starała, a on się starał nie wiadomo jak bardzo, bo przecież jego zastąpić łatwo więc taka laska tylko "była" i nic więcej nie robiła.

A po poznaniu jej perspektywy okazuje się, że też dużo z siebie dawała, a on marudził, że nie tak, albo dawał jej jakieś sygnały by coś zrobiła ze swoim wyglądem np chamsko gapił się na inną, czy
  • Odpowiedz
Jak sobie radzicie z niechęcią do obowiązków domowych? Ja na myśl o weekendzie dostaję delirium bo wiem, że sobota to siedzenie w domu, czyszczenie podłóg, kurzu, pranie. Brak czasu dla siebie, jeszcze co rusz ktoś mnie woła i prosi o pomoc w czymś przez co moje zadania realizuję przez cały dzień.

Wkurza mnie najbardziej to, że robiąc jedną rzecz pojawia się kolejna. Chcę zrobić kawę - dolej wody, wyrzuć fusy. Po tym trzeba czyścić zlew, bo się nawali resztek kawy. Po wlaniu wody muszę uzupełnić ją w filtrze żeby była w razie czego. Jak potrzebuję jej na już to muszę czekać aż się przefiltruje, czyli znów czekać. Wrzucę pranie do suszarki to trzeba wyczyścić filtr suszarki. Zrobię obiad to znów ochlapane szafki, znów trzeba czyścić. Jakby żadna czynność nie mogła polegać tylko na jej samej.

Tu znowu pies narobi na podwórku ( a jak zeżre coś nie tak to nawet w domu) i trzeba sprzątnąć podwórko. Zdążę umyć okna to ktoś kosi trawę i sypie w te okna piachem. Umyję umywalkę to ktoś umyje brudne ręce i znów trzeba myć.

Albo
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlienFromWenus: po prostu jesteś niezdarą i nie potrafisz sobie poukładać oraz priorytetyzować obowiązków. Posprzątanie (kurze, podlogi), to mniej niż godzina w mieszkaniu, max 2 mając dom. Ogar łazienki z 30 minut (spryskać chemią, porobić coś innego, wrócić, wyszorować, spłukać). Większe sprzątanie (okna, szafki itd.) to raz na miesiąc. Całą wymienioną przez siebie resztę robisz w tzw. międzyczasie i nie zajmują więcej niż 0.5-1h dziennie.
  • Odpowiedz
Ja:
-wstawiam posta gdzie wyrażam dezaprobatę z powodu że obywatele premium nadużywają swoich przywilejów
Wykopowe normicki co nie powąchały tzipu w życiu:
-Mają ból d--y jak to normicki
Jakiś norman:
-Wstawia posta z starym dziadem publicznie obnażonym jako dowód na to że jest
o.....i - Ja:
-wstawiam posta gdzie wyrażam dezaprobatę z powodu że obywatele premiu...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biden dajcy z zaskoczenia mlodej dziewczynie rade aby nie miala zadnych powaznych związkow przed 30. I jak tu ma byc normlanie na tym rynku matrymonialnym, az mloda nie mogla ogarnac co tam sie dzieje ( ͡° ʖ̯ ͡°).

A pozniej dziwić sie ze tyle p0lek i am3rykanek rosnie jak prezydenci takich madrych rad udzielają...

#biden #usa #zwiazki #redpill #blackpill
AtlasZbuntowany - Biden dajcy z zaskoczenia mlodej dziewczynie rade aby nie miala zad...

źródło: comment_1665905191YR1stDPM2hjbHiZQRZKOPw.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AtlasZbuntowany j--------e ... w co za chorym świecie my dzisiaj żyjemy. Reakcja zażenowania tej dziewczyny jak najbardziej odpowiednia. Stary, a tragicznie głupi w tych kwestiach ... To tak jakby ojciec córce powiedział, że chciałby aby do 30stki się szmaciła z połową miasta, a potem znalazła naiwnego jelenia-beciaka. Upadek cywilizacji i moralności rozumianej jako stary, sprawdzony, zdrowy psychicznie sposób życia.
  • Odpowiedz
Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego jak chłop ma paznokcie na 3mm to już jest brudas, bo wiadomo że co jakiś czas pod takie paznokcie wchodzi w ciągu dnia bród i trzeba je wyczyścić z żałoby, a szponiary z 3-centymetrowymi motykami na palcach są uważane za zadbane, kiedy tak naprawdę pod tymi pomalowanymi pazurami roi się od bakterii jeszcze bardziej niż jak byś sobie w dupie grzebał XD

Jaka jest zasada, że kobiety
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Samochód na prezent dla rodziców.

Myślę o VW T-Roc tyle że jest jeden problem - większość samochodów ma skrzynię automatyczną oraz keyless. Nie znam nikogo kto by miał zepsutą skrzynię tradycyjną za to 1/3 osób które znam które mają samochody ze skrzynią automatyczną ma jakiś feler i mają za sobą kosztowne naprawy - jeden klient tydzień po wyjechaniu z salonu Hyundaia miał poważny problem.

Zna ktoś kogokolwiek zadowolonego ze skrzyni automatycznej? Pytam bo nie uśmiecha mi się płacić za awaryjną technologię.

O
smutny_login - Samochód na prezent dla rodziców.

Myślę o VW T-Roc tyle że jest jed...

źródło: comment_166590237617smgRS5AeYeS6zIkZQ6nr.jpg

Pobierz
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszystko ma swój początek, rozkwit i koniec. Jak się to odnosi do kobiecego nienaturalnego uprzywilejowania na rynku matrymonialnym?
(rozmyślania nad zmianami społecznymi bez normickich dogmatów)

Sądzę że okres 2010-2020 był okresem w którym kobieca hipergamia zanotowała największą dominacją i miała największe możliwości, a obecnie jesteśmy już w fazie spadku chociaż może być on jeszcze na tyle słaby że niedostrzegalny. Skąd taka teza? Oczywiście nie z badań bowiem to coś subiektywnego to raz, a dwa nie mam kalifikacji ani możliwości aby takie przeprowadzić. Jestem jednak dość inteligentnym gościem, sporo czytam, mam doświadczenie z życia poza europą i uważnie obserwuję rzeczywistość i co najważniejsze przynajmniej staram się być obiektywny.

Widzę nasycenie rynku matrymonialnego ogromną liczbą starających się mężczyzn jacy nieomal stają na uszach aby wypełnić kobiece zachcianki bez względu na ich sensowność i wykonalność. Jest ich na tyle wielu i są już oni na tyle atrakcyjni i na tyle zdesperowani, że nie ma możliwości aby rynek matrymonialny dla kobiet mógł się jeszcze znacząco polepszyć, to już możliwe jedynie teoretycznie nie praktycznie. Doszliśmy do ściany męskich możliwości udoskonalenia samych siebie i do absolutnego piku udogodnień dla różowych jeśli chodzi o łatwości znalezienia partnera atrakcyjniejszego niż ona sama. Simpów również jest najwięcej w historii są oni jak nigdy skłonni do bezinteresownych inwestycji emocjonalnych i finansowych. (Jeśli jesteś różową i czytasz te słowa to powiem tak "lepiej już było" więc lepiej szukaj chłopaka teraz lub korzystaj na tyle na ile możesz)
N.....n - Wszystko ma swój początek, rozkwit i koniec. Jak się to odnosi do kobiecego...

źródło: comment_16658752450aYwIxifiBqB414maY3uLr.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@77023: Poprzednia rewolucja monogamiczna była zainspirowana przez mężczyzn jacy odkryli że inni mężczyźni mający rodzinę pracuje wydajniej i ciężej niż gdyby byli sami i dlatego warto zapewnić beciakom żony (okres powstawania pierwszych wsi i miast). Obecnie będzie zupełnie odwrotnie. Przewiduję że to różowe same się zbuntują i to różowe będą chciały powrotu do starego układu monogamicznego ze stałymi rodzinami i to mężczyźni będą temu przeciwni. Władza kobiet nad mężczyznami jest
  • Odpowiedz
Argumentum ad pendzlejum: (aka argument urojeniowy normictwa) - "incelu byłeś dzisiaj na ulicy? Ja widziałem karła zakolaka 175 cm 5/10 z mordy z laską 7/10 mininum, modelka instagramowa. I to nie jedna, tysiące takich par na spacerze"

Rzeczywistość: facet 4/10 z laską 6/10? COŚ TU JEST NIE TAK, przeciez jego geny są za słabe w porównaniu do jej genów. Na pewno bankomat, to jego utrzymanka, on jej płaci za związek, to niemożliwe,
P.....c - Argumentum ad pendzlejum: (aka argument urojeniowy normictwa) - "incelu był...

źródło: comment_1665867589RS8XxyoIcPD7zsiAXcjm6l.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pozytywny_gosc: 4/10? Widać że to wzrostak, za samo to ma przynajmniej to 5/10 mimo dość nijakiej twarzy. Gdyby był manletem to nawet nikt by nie pisał o nich niemiłych komentarzy, bo chłop by w żadnym związku nie był XD A sama baba to nie wiadomo jak naprawdę wygląda bez makeapu oraz filtrów, więc ciężko ocenić.
  • Odpowiedz
Jednym z gorszych skutków masowego cuckoldyzmu w naszym kraju - cuckoldstanie - jest usilnie narzucana konieczność mobilizacji w razie wojny. Tak, wiem, szansa na to niby jest niska, ale ktokolwiek kto zna historie niczym ze szkoły wie, że historia zawsze się powtarza. W 1939 mieliśmy większe wsparcie od europy niż mamy teraz od NATO i jakoś wszyscy się na nas wypieli - angole, francuzi itd. Dopiero gdy Niemcy tez ich zaatakowały to się ogarneli

Wracając - co jakiś czas widzę tutaj bardzo fajne tematy - co by się stało, gdyby jednak Polandię zaatakowali - jak uciec, gdzie uciec, żeby nie musieć bezsensownie ginąć w wojnie. I jakie są komentarze? Większość NARZUCA reszcie, że powinniśmy ginąc za ten kraj, a nawet piszą, że ci by chcieli uciec powinni być karani karą śmierci i ścigani po całym świecie.

To są właśnie najgorsze skutki bluepillu w społeczeństwie - te patrioryczne przywiązania. No i tak - jeszcze 100 lat temu ten patriotyzm, przywiązanie do narodu miał jak najbardziej sens, poniewaz był wtedy silny ucisk patriarchatu i silne kulturowe presje wywierane na kobietach, żeby były monogamiczne, nie skakały po czadach, nie zdradzały. Faceci nawet beciaki cieszyli się w związkach szacunkiem, mogli chlać i lać kobiety, a one musiały nam prać gacie, usługiwać, piękna sprawa. Dlatego wtedy uciekanie od wojny to byłaby głupota i zdrajców narodu był sens karać, bo ten naród istniał.

A
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pozytywny_gosc zgadzam się w prawie 100%centach z drobnymi wyjątkami. Ten kraj, ludzie, zarówno Ci którzy tym kręcą na samej górze jak i Ci którzy mnie otaczają z bliższych stron, nie są warci tego abym oddawał/narażał za nich swoje życie. Czasem zdarzą się jakieś fajniejsze osoby, które pomilo, że nie z mojej rodziny to wydają się dobrymi ludźmi i chciałoby ich się raczej bronić w razie wu ale na ogół jest to
  • Odpowiedz
Jestem z moim narzeczonym od około pięciu lat i zaręczyliśmy się rok temu.
Jest miłością mojego życia i bardzo dobrze się dogadujemy, mamy super życie.
W moim odczuciu, od zawsze właściwie, przedstawia dziwną „adorację” dla swojej matki.
Mówi o tym, jaka jest mądra, zabawna, miła, zaradna etc. Myślałam, że to słodkie, bo moja relacja z mamą jest co najmniej skomplikowana. Często mówił, że mam ten sam typ osobowości co jego matka.
Jego rodzina wyemigrowała kilka lat temu do Irlandii, więc w związku z moim studiami, nie byliśmy u nich do tej pory. Oni nie przyjeżdżają też praktycznie do Polski, a jeśli już to na święta.
Kiedy ją poznałam, bardzo ją polubiłam. Jest po 60tce, więc na początku nie zauważyłam naszego podobieństwa, ale kiedy pokazywała mi zdjęcia ślubne, uświadomiłam sobie, że wyglądam jakbym była jej córką. Nawet ojciec mojego narzeczonego zwrócił na to uwagę.
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest?

Różowa chodzi na imprezy i niebieski ma pretensje:
- "bardzo dobrze jej powiedziałeś, olej tę karyne miras, pewnie pekluje ją stado mokebe w klubowym kiblu, nie bądź cuck, zerwij z nią i nie ufaj jej, gdy mówi, że idzie tylko z koleżankami na drinka!"

Niebieski chodzi na imprezy i różowa na pretensje:
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
s--s #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow #narkotykizawszespoko

Umówiłem z typiarą na tinderze, która okazała się dużo grubsza niż na zdjęciach. Sam od dawna nie peklowałem, a wiadomości, które ze sobą wymienialiśmy były mocno zboczone, co na pewno miało wpływ na dalszy przebieg wydarzeń. O ile byłem jej wyglądem rozczarowany, to jakoś na to przymknąłem oko. Randkę zaczęliśmy w pubie, a potem już mocno podpici skończyliśmy u mnie w mieszkaniu.

Laska miała amfetaminę przy sobie i skorzystałem jak częstowała. To był mój drugi raz w życiu. Wspominam o tym, bo oczywiście naćpani byliśmy mega napaleni. Typiara była może mało atrakcyjna, ale wyprawiała w łóżku takie rzeczy, że pornosy się chowają. Do samego rana mnie z łóżka nie wypuściła. Loda, którego mi zrobiła, bede jeszcze wspominał na łożu śmierci xD
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
#cnc #logikaniebieskichpaskow
Dzisiejsza rozmowa z operatorem:
- Jak frezowałem, to żeby nie przywalić w element to usiadłem tutaj na ławeczce ( pół metra od wrzeciona), i wszystko elegancko widziałem, a kierownik ma do mnie pretensje, że wchodzę do środka.
- Jak maszyna je....e tobie w głowę, to już nie wejdziesz do środka.
- Ale jak przywalę maszyną, to ja będę za to odpowiadał.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde, przegryw nie taki zły

tldr:

W 1993 r. Adam Marczak został wicemistrzem Polski kadetów w tenisie stołowym.

Potem był trenerem, a jego podopieczni grali w barwach reprezentacji kraju
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach