Robię zakupy w #lidl na Pogodnej, najczęściej w ok godz. 19-20. Przy wyjściu już trzy razy proszono mnie o paragon do celów statystycznych. Za pierwszym razem, podszedł do mnie człowiek o wyglądzie potrzebującego złotówkę do winka. Za drugim wyjście zaminowało trzech panów wielkich gabarytów niewyglądających na dorabiających studentów. Wczoraj stała już w sklepie b młoda osoba z plakietką. Po co im te paragony? Jaką statystykę z nich chcą wydobyć, skoro nie wszyscy
Ten uczuć kiedy #lidl coraz bardziej zawstydza wszystkich #januszebiznesu ( ͡° ͜ʖ ͡°). Taki menadżer Lidla będzie miał lepiej niż większość pracowników korpo, a zwłaszcza lepiej od tych wszystkich lasek wydających na ciuchy połowę wypłaty.

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,21325563,nowe-ubrania-w-lidlu-takich-jeszcze-nie-bylo-siec-wyda-miliony.html
Pobierz
źródło: comment_nRBhGxmI3oLHGja2uO3SSCFzDRUiL9VJ.jpg
@tHoePs: W 2015. Nie UE z tego co widzę a jakiś europejski oddział Banku Światowego. Ciekawe info. Dobrze wiedzieć z punktu widzenia pracownika ( ͡ ͜ʖ ͡)