Oglądam sobie stare zdjęcia z czasów #licbaza i aż smutne jest to, z jak wieloma osobami już się "nie znamy". W 100% są to różowe, bo z niebieskimi, z którymi się wtedy przyjaźniłam, mam kontakt do teraz.

Niby były kurczę imprezy, wspólne wychodzenie w różne miejsca, śmieszki heheszki na lekcjach i poza nimi, a niektóre potrafiły ostro obrabiać dupę za plecami. Albo tworzyć jakieś chore intrygi, o których dowiadywałam się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Na pewno nie tylko Ty idziesz sam. Sam byłem z osobą towarzyszącą i mam wrażenie, że osoby samotne lepiej się bawiły, bo nikt ich nie kontrolował i nie musieli się zajmować partnerkami. Będzie masa dziewczyn z twojej klasy i nie tylko z którymi bedziesz mógł tańczyc. Z kolegami też popijesz. Po co brać drzewo do lasu?
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wetcat: historia jest fajna i ciekawa ale bez dokładnych dat i nieprzydatnych nazwisk a to one są głównie wymagane. Ucząc się historii można zobaczyć zależności jakie występowały, występują i będą występować. No i śmieszne anegdoty o ważnych i szanowanych postaciach które pokazują, że też byli tylko ludźmi. Historia jest super ale nie w typowo szkolnym wykonaniu. No i zawsze można zabłysnąć jakąś historyjką w towarzystwie( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz

@wetcat: Antyk bardzo ciekawy temat, ale niestety w naszych szkołach nauczany bardzo pobieżnie. Trzeba zrozumieć, że kultura antyczna to był swego rodzaju wytwór przekraczający pojmowanie obywatela. Dla nas, jako osoby nowożytne pewne prawa i idee są zrozumiałe od razu, ale dla przeciętnego greka, a później rzymianina były one abstrakcją. Wołam @IMPERIUMROMANUM bo to czołowy przedstawiciel rzymskiego świata na mirko
  • Odpowiedz

Ktoś mi może podać linka do aktualnej deklaracji maturalnej na rok 2018? Wyszukuje mi tylko deklarację na Kraków ;-; z tego co rozumiem, musi być ona na określony rok, a na oke.waw jest tylko 2016/17
#matura #licbaza #warszawa
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

deklaracja wstępna musi zostać złożona do 30'stego


@TMBRK: no ok, skoro Twoja szkoła sobie tego życzy, ale jest to pewien ewenement (zresztą szkoła jest tu tylko pośrednikiem przy składaniu papierów i tak naprawdę może jedynie ładnie prosić o taką deklarację wstępną). Nawet na deklaracjach masz napisane, że termin dla absolwenta to 31 grudnia.
  • Odpowiedz
@TMBRK: no co do tego lutego to właśnie pewny nie jestem. Dobrych kilka lat temu pisałem 2 razy dodatkowe matury i obie deklaracje składałem w terminach ostatecznych dla wszystkich, czyli właśnie w lutym, teraz w deklaracjach dla absolwentów podają jako termin koniec grudnia.
  • Odpowiedz
  • 3
I jutro tak samo pierwsze 5 godzin to zastępstwa i wf (nie ćwiczę, bo jestem przeziębiona poważnie) jedynie 6 i 7 lekcja to ważne lekcje...
Znowu nie iść do szkoły? XD I tylko pójść na te ostatnie
#pomocy #pytanie #licbaza
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ponieważ pod moim poprzednim wpisem część osób była zainteresowana procesem rekrutacji na studia w UK, ten post będzie poświęcony właśnie temu tematowi.
Uniwersytet, na jakim zaczynam studia, to UAL (University of the Arts London). Ponieważ jest to uczelnia wyłącznie artystyczna, rekrutacja przebiega trochę inaczej, niż na inne uniwersytety, ale postaram się na bieżąco zaznaczać, jakie są różnice.

1.CENY
W tej kwestii Brexit wywołał trochę zamieszania, ale są już oficjalne informacje, że na rok akademicki
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@haker_proker warunki spłaty są na tyle korzystne, że nie będą mi za bardzo zatruwały życia. Wiadomo, że trochę się tym martwię, ale myślę, że wyjdę na tych studiach lepiej (nawet z kredytem) niż na krakowskim asp, które bylo alternatywą.
  • Odpowiedz
  • 36
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Podczas zawodów lekkoatletycznych, w biegu na 100 m, stratowało 7 zawodników. Ile było możliwych wyników ukończenia biegu, jeżeli:
a) wszyscy zawodnicy ukończyli bieg,
b) jeden z zawodników nie ukończył biegu i jego nazwisko jest znane,
c) jeden zawodnik nie ukończył biegu i jego nazwisko nie jest znane.
#pomocy #pytanie #matematyka #licbaza
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubiePiwko: Rozumiem to tak, że stwierdzenie "zawodnik jest znany", wskazuje na to, że to jeden i ten sam zawodnik, czyli jedna możliwość wskazująca dokładnie na tego zawodnika, a potem reszta kombinacji (czyli 1*6!)
  • Odpowiedz

@vincek Bo to glupie i w ogóle nie śmieszne. U nas było tak, że były pary i każda para miała jakieś zadanie. Z tych które pamiętam: czytanie fragmentu z Romea i Julii, jedzenie żelek w bitej śmietanie z zawiązanymi z tyłu rękami, ubijanie białek obejmując jakiegoś chłopaka od tyłu, śpiewanie piosenki, skoki w worku. W necie pewnie znajdziesz tego sporo.
  • Odpowiedz
Mirki, wpadłem na taki pomysł - otóż żeby dostać dodatkowe punkty przy rekrótacji do licbazy można zrobić chyba 50 godzin w wolontariacie. No i tu pojawia się mój pomysł taki. Livestream charytatywny. W sensie żeby jakoś spróbować wytrzymać tyle czasu bez snu grając, przeglądając internety na streamie czy co tam się wymyśli. Podczas tego streama byłyby donate'y | 3.00 zł i inne zbiórki hajsu, który poszedłby na hore curki albo pieski. Ma
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tez mieliscie tak w #gimbaza #licbaza ze jak miala byc wywiadowka to wczesniej podawaliscie wszystkie oceny starym (u nas nauczycielka dawala dziennik i kazdy spisywal) i bylo wtedy ok a potem po wywiadowce zawsze byla imba?
#pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wandsbeker: nie bo zawsze dobrze się uczyłam ( ͡ ͜ʖ ͡) ale moj wychowawca był z-----y i kłamał w żywe oczy rodzicom, mojej mamie mówił ze nie udzielam się w życiu klasy (a byłam bardzo lubiana w liceum XD) i przychodziła i hurrr czemu nic nie robisz durrr ehhhhhhhg
  • Odpowiedz
@Wandsbeker: u mnie był taki zamordyzm, że na lekcji wychowawczej, czy jak to się tam nazywało, raz w miesiącu siadał ktoś przy dzienniku (albo dwie osoby) i wypisywali karteczki z ocenami dla rodziców, które miały wrócić przez nich podpisane :D

Oczywiście osoby z klasy nie były randomowe, tylko takie nieskazitelne, nieoszukujące i niepodatne na korupcję :D

Także jak się nie podrabiało podpisu na takiej kartce, to rodzice byli na bieżąco.
  • Odpowiedz