Niektórzy mówią, że postep technologiczny prowadzi do upadku prywatności, a ja się z tym nie zgadzam. Ponieważ źródłem kontroli, niezalezni od epoki i postepu jest państwo, oraz zhierarhizowane, lub kolektywne grupy społeczne, dażące do dominacji, nawet od czasów gonienia a dzidą za mamutem od czasów plemiennych. A wrew pozorom w sieci łatwiej się ukryć. Przykład: gdyby Snowden, lub jemu podobni używali słowa mówionego do mikrofonu i drukował swoje opinie poprzez książki, szybciej
Jarkendarion - Niektórzy mówią, że postep technologiczny prowadzi do upadku prywatnoś...

źródło: 1*JbBZaJ0dBg4Z4uSzLmHYWg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masz rację i nie masz jednocześnie. Bo to prawda, że źródłem problemów jest państwo, ale państwo bez technologii nie dałoby rady. Technologia umożliwia władzy zgromadzenie niewyobrażalnej wcześniej ilości danych, przy których działalnośc służb w komunistycznych reżimach blednie. Do tego przekonali społeczeństwo, że kamera co 10 metrów to absolutnie normalna sprawa.
Po drugie nie doceniasz wpływu innego niż państwowy - Ludzie te swoją prywatność sprzedają bigtechom, bo ci ich przekonali do tego socjotechniką
  • Odpowiedz
Zapytałem się sztucznej inteligencji bogatym promptem odwołującym się do ekonomii, polityki, ustrojowości, filozofii, polityki społecznej czy:
1. Są podobieństwa między Janem Stachniukiem a Aleksandrem Duginem
2. Czy idee Stachniuka są bliskie ideałom liberalnym i europejskim

I w zasadzie to tyle. Post nawet nie o bardzie z Kielc tylko o rażących różnicach stachniuka z liberalizmem wolnym rynkiem. Nie da się połączyć tego nawet na siłę.

#kelthuz #libertarianizm #akap
Jarkendarion - Zapytałem się sztucznej inteligencji bogatym promptem odwołującym się ...

źródło: Zrzut ekranu 2025-07-02 175045

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ty mylisz wszystko z wszystkim.Stachniuk to prometejski kolektywista z naciskiem na wspólnotę narodową i gospodarkę planową . Rand to radykalna indywidualistka, piewczyni egoizmu i kapitalizmu. To zupełnie inne światy – pomylić ich może tylko ktoś, kto zatrzymał się na haśle „oboje są antykościelni”.

Nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka.
  • Odpowiedz
To jak jesteś taki cwany, to zgadnij bez podglądania, który cytat należy do Ayn Rand, a który do Stachniuka 🤣:

1.

„To ludzka rzecz!" — wołacie w obronie wszelkiego zepsucia, poniżając się do tego stopnia, że chcecie, by pojęcie „ludzki" oznaczało słabeusza, durnia, nędznika, kłamcę, niezdarę, tchórza i oszusta, podczas gdy odmawiacie prawa przynależności do rodzaju ludzkiego bohaterowi, myślicielowi, producentowi, wynalazcy, silnemu, dążącemu do celu, czystemu —jak gdyby rzeczą ludzką było „odczuwanie", ale
  • Odpowiedz
Trochę się cofnę do pozytywnych korzeni polskiego libertarianizmu, gdzie promowano m.in alternatywne zarobki, by zgodnie z ideą wolnościową pozostać "wolnym" zawodowo.
Podzielmy się libkowymi pomysłami. Niektórzy zarabiają pasywnie na słynnym Bitcoinie, kupionym lata temu za grosze, niektórzy zarabiają tworząc content na wyświetlenia. inni piszą teksty jako copywriterzy, inni otwierają jednoosobowe biznesy.
Zróbmy wolnościową burzę mózgów związaną z pomysłami na alternatywny, a może nawet główny zarobek

#libertarianizm #libekcontent #
Jarkendarion - Trochę się cofnę do pozytywnych korzeni polskiego libertarianizmu, gdz...

źródło: libek

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion: Każda działalność która generuje tantiemy - pisanie piosenek, książek, gier etc. Wszędzie gdzie raz coś zrobisz i potem sprzedajesz to w nieskończoność. Nawet jeśli sprzedaje się słabo, to są to pieniądze, które dostajesz "czy się stoi czy się leży". Za to nie wiem w jaki sposób ludzie "zarabiają pasywnie na Bitcoinie".
  • Odpowiedz
Nie ma czegoś takiego jak system kapitalistyczny - dr Piotr Napierała

Według Napierały systemu kapitalistycznego nie ma, bo kapitalizm to jest brak systemu polegający na tym, że ludzie wymieniają się ze sobą dobrami - w domyślne na wolnym rynku - jeden da drugiemu papieroska, drugi powie: dziękuję - jest wymiana, tak działa wolny rynek.

Tylko że system jest, bo czym np. jest giełda? Giełda jest do tego stopnia systemem, że przemieniła się dosłownie w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kelthuz to anarcho-sarmata. Zwłaszcza, po tym jak ostatnio twierdził, że państwo ma nie mieć,żadnych gruntów a tereny pod bazy lotniczne, komendy i sądy mają być wynajmowane od lokalnych Januszy.
  • Odpowiedz
@rmweb: Ciężko stwierdzić. Kielecki aspergerczyk chyba nabawił się dwubiegunówki przez związek z k*bietą, bo potrafi sam sobie zaprzeczyć w dwóch filmach, oddzielonych od siebie 2 dniami roboczymi. Zakładam, ze to przesiąknięcie estrgoenem, tj.: teoria przesiąkania w ujęciu Korwina.
Moim zdaniem on tak się zafiksował na temat zachodu i robienia dobrze Napierale, że już kompletnie mu o------o i nie wiadomo, jakie ma poglądy.
  • Odpowiedz
PIRACKIE OŚWIECENIE ALBO PRAWDZIWA LIBERTARIA: "RZECZ O PIRACKIEJ WOLNOŚCI"

"{...} Graeber odwołuje się już w tytule książki do Libertalii, założonej rzekomo przez piratów kolonii na wybrzeżu Madagaskaru: kolonia ta miała się charakteryzować poszanowaniem wszelkich praw i wolności - ludzie różnej wiary, koloru skóry, pochodzenia mogli się tam rzekomo osiedlać bez obaw, że dopadnie ich którykolwiek z przejawów autorytarnej władzy: zniewolenie, instytucjonalnie narzucona religia bądź czyjeś monarchiczne pretensje do sprawowania rządów.

Owa utopia demokracji
wygolony_libek-97 - PIRACKIE OŚWIECENIE ALBO PRAWDZIWA LIBERTARIA: "RZECZ O PIRACKIEJ...

źródło: temp_file5455839929393399320

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prewenaza niemniej jednak historia to ciekawa, szczególnie w nadchodzący jak co roku sezon wakacyjny.

Jest tam wspomnienie o "czerwonym rynku" i napaściach, choć na ówczesne czasy "protolibertarianie" byli w sumie awanturnikami czy więźniami w monarchiach. Kupcy zaś tworzyli kompanie-państwa i podobnie jak rządy państw (nawet w metropoliach europejskich) w dość frywolny sposób podchodzono do respektowania czegokolwiek względem kogokolwiek ;-P
  • Odpowiedz
@prewenaza i do dzisiaj żegluga międzynarodowa ma w sumie taką "protolibertariańską obyczajowość" - przepisy poza linią brzegu są warte tylko tyle ile strony są gotowe je respektować, do dzisiaj pływają jednostki co do których ciężko jest ustalić zwierchnictwo państwowe, a nawet jeśli w okolicy obszaru odpowiedzialności "uprawnione służby" dokonają wejścia to dowódca jednostki nie gwarantuje współpracy czy panowania nad sytuacją;

+szejkowie arabscy czy inni bogacze, którzy lubią superjachty jak poniżej, dla
wygolonylibek-97 - @prewenaza i do dzisiaj żegluga międzynarodowa ma w sumie taką "pr...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • Odpowiedz
@Jarkendarion jak dla mnie nieco zbyt przesadzona flaga o_O zamiast prostego dualnego znaczenia kolorów - jakieś tajemnicze kabalistyczne numery i układy (przywodzące na myśl takie) i jakiś sześcian³

Chyba to jakiś anarchista-kabalista sb robił dla siebie XD ale i tak lepiej to niż jak chodzę i widzę po ulicach prostacki czerwono-czarny Ankom (czemu ci uliczni anarchiści i to w PL tak bardzo chcą wchodzić w dupe komuchom?!)
  • Odpowiedz