@billy0o: tak na serio spotkałem jedna suke w środku lasu. Tzn. widziałem ich z odległości jakichś 150 metrów. Albo mnie nie zauważyli albo nie chcialo im się za mną jechać jak zawróciłem od razu.

Co do mandatów to nie mam ich zamiaru przyjmować w razie czego. Patologia nie państwo.
  • Odpowiedz
@mmenelica: bocian,na pewno chciał odlecieć z myszą ale za mocno klapnil dziobem i mu się rozpadła. Znajomy ma gniazdo na podwórku to co wiosnę ma od z-------a takich niespodzianek na podwórku. To od niego się dowiedziałem że bociany zżerają między innymi węże czy tam zaskrońce
  • Odpowiedz
W poniedziałek spacerowałem sobie z kuzynem po lesie i spotkaliśmy starszego pana z psem. Powiedział, że zadzwoni na policję za te nasze spacerki. Czuł się bezkarny, bo miał przy sobie psa, ale gdy kuzyn powiedział, że las jest prywatny i należy do nas to po prostu sobie poszedł wyklinając pod nosem na tę cholerną młodzież ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#heheszki #truestory #koronawirus
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach