Jak pójdziesz do sklepu i ukradniesz buty/ubrania to... się nic nie stanie. Sklep jest przygotowany na to, że część "klientów" to złodzieje, nie upadnie z tego powodu. I to "działa" bo jednak złodzieje to mniejszość.
Ale nadal - złodziej to złodziej.

Jak pojedziesz autobusem na gapę to... to się nic nie stanie. Przewoźnik i tak się jakoś utrzyma. I to działa, bo gapowicze to mniejszość.
Ale zasadniczo - gapowicze to też swojego rodzaju złodzieje.

I
  • 92
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomNetUser: To nie kradzież, dopóki nie próbujesz się z tego utrzymać. Jak długo pociągnie przedsiębiorca A, kiedy stoisko obok B, C i D rozdają za darmo identyczne kopie jego pracy? A jak długo, zakładając, że się w----i, p--------e tym wszystkim i pójdzie robić coś, czego nie można skopiować? ;)
  • Odpowiedz
StaryWedrowiec - Mirki i Mirabelki, wykopiecie znalezisko o perfidnym zachowaniu Konr...

źródło: 2024-12-07 12 14 21

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki, może ktoś z Was miał podobną sytuacje i się wypowie.

Byłem z dziewczyną w Londynie i ktoś ukradł jej z kieszeni telefon dosłownie kilka minut po tym, jak miała go w ręku. Dzwoniliśmy od razu na jej numer, ale okazało się, że telefon został natychmiastowo wyłączony.

W iCloud ustawiliśmy status urządzenia jako zagubione, utracone, tak żeby złodziej nie mógł nic z tym telefonem zrobić. Podałem swój numer kontaktowy i komunikat do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@halibut_rozmiar44: wyglada na to, że rzeczywiście nie da się nic zrobić. miesiąc karencji jest przy usuwaniu z findmy zdalnie, ale jak już usuniesz zdalnie to jedyna opcja anulowania usunięcia to posiadać fizycznie urządzenie.
  • Odpowiedz