• 1
@kennyskrrt chociażby takie (wyciąg z wymogów do spółek Skarbu Państwa):
4. posiada certyfikat Chartered Financial Analyst (CFA)
5. posiada certyfikat Certified International Investment Analyst (CIIA)
6. posiada certyfikat Association of Chartered Certified Accountants (ACCA)
7. posiada certyfikat Certified in Financial Forensics (CFF)
  • Odpowiedz
Jeny, po roku się udało, pijcie ze mno kompot!

Jako najbardziej stereotypowy korpoklepacz tabelek, jakiego możesz sobie wyobrazić, wywalczyłem wzrost pensji z 3,5k do 6k (poprzednia podwyżka 7 lat temu).

Bez MLM-ów, kołczingów i cudów niewidów, za to dzięki przypadkowo spotkaniej osobie.

Oprócz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@matwes Istotne pensje. Bo 50%. w wysokich przedziałach nie robi rakietowe wrażenia jak w niższych. I trzeba by policzyć jeszcze koszta dojazdu do pracy w B i koszta prowadzenia działalności (czy pokrywa to sam z tych 50% czy to juz po idhrciu kosztów itp ). I Czy któraś praca jest bardziej rozwijającą od drugiej?
  • Odpowiedz
- lider w branży
- kilkadziesiąt lat na rynku
- na rozmowę o prace przychodzi jakiś dzban chyba 4 roku studiów
- rok sutdenckiego doświadczenia
- angielski i niemiecki na poziomie średnio ogarniętego gowniaka z gimnazjum na dodatek brak jakichkolwiek papierów potwierdzających poziom językowy „mogłem zrobić ale po co”
- no nic może się rozwinie „4k brutto na start dla pana”
  • 141
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeśli wymagany jest język, którego ów rekruter nie zna.

Jak możesz rekrutować kogoś nie będąc w stanie sprawdzić jego umiejętności inaczej niż na słowo? To co właściwie powinien umieć rekruter? Czytać CV? xD Szanujmy się - na stanowisko jest wymagany hiszpański to bierzesz rekrutera, który potrafi zweryfikować czyjąś znajomość hiszpańskiego, a nie walisz w ciula i zwalasz obowiązek dowodzenia na pracownika.
@chopak:
  • Odpowiedz
OP: @throwaway6102: korpo więc z góry wiadomo że uop. support techniczny - dużo troubleshootingu i znajomość programowania, znajomość hiszpańskiego na plus. telefony rzadko i na pewno nie w początkowym okresie. praca między innymi z hindusami (za to powinien być dodatek) i z ekipą z us.

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
  • Odpowiedz
Hej, Mirki, jak wygląda u Was w #korpo sprawa telefonów prywatnych? Możecie je wnosić ze sobą na openspejsa? Jest przyzwolenie na odbieranie prywatnych telefonów w wyjatkowych sytuacjach? Byłam na rozmowie w pewnym finansowym korpo i pani od razu zaznaczyła, że telefony i inne rzeczy prywatne zostają w szafkach przed wejściem do open space. Czy to jest standard w takich firmach? #korposwiat #kiciochpyta
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amaunet: miałem tak jak pracowałem w HSBC, straszna lipa w szczególności jak chcesz zmienić prace, a nie możesz odebrać telefonu od rekrutera, bo nie wiesz ze dzwoni..
  • Odpowiedz
„Ech w szkole to dopiero były lekkie czasy, teraz czlowiek sie w tej pracy męczy, chętnie bym wrócił do szkolnej ławki”
No i po ch#%, żeby znowu nic nie robić i zmarnować sobie życie Sebek? Mirki, taka prawda, przykładałeś się w szkole do nauki=zrobiłeś zawód/studia=masz ciekawą pracę xD

Przykład z życia-jestem Ja, Piotrek i Seba.
Ja-nigdy nie lubiłem się uczyć, ale wiedziałem że musiałem-dziś pracuję spokojnie w korpo (bo chciałem!) i bezstresowo sobie żyję,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kuba12342: Mam podobne wrażenia. Największymi piewcami tych dobrych czasów są ludzie, którzy nic wtedy nie robili, a teraz zarzekają jak im źle.
  • Odpowiedz
  • 16
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach