Czy ktoś ma za sobą transfer z budżetówki/spółki miejskiej do korpo i mógłby co nie co opowiedzieć nt. Swoich doswiadczen? Zawsze byłem na nie jeśli chodzi o korporacje międzynarodowe, ale zacząłem się zastanawiać nad szukaniem pracy w tychże.

Czego można się spodziewać? Jak w ogóle wygląda praca w korpo (atmosfera, ludzie - obowiązki jakie są takie są, wiadomo)?

P.S Moje doświadczenie opiera się głównie na realizacji projektow od strony ekonomiczno-finansowej. Wyksztalcenie również
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95: Płace są znacznie wyższe w korpo niż w budżetówce ;)

Ale ogólnie nie da się powiedzieć jak wyglada korpo bo każde jest inne. Są takie, gdzie jesteś traktowany jak człowiek, a są takie gdzie jest traktowany jak komórka w excelu, która ma przynosić odpowiednie wyniki.

U mnie jest bardzo przyjazna atmosfera, z szefostwem można na luzie porozmawiać, są wyrozumiałymi ludźmi. Doceniają pracowników. Masz dużo bonusów (platformy benefitowe, ubezpieczenia zdrowotne,
  • Odpowiedz
@cofko: Ale ja w spółce miejskiej (nie pracuję w urzędzie, tam faktycznie nie ma tych rzeczy o których wspominasz) mam zarówno kawę, owoce, sprzęt do pracy zdalnej etc. Pracuję również projektowo jak w korpo i też gonią mnie "deadline'y". Jedynie na wynagrodzenie ujadam i dlatego szukam czego innego. ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wino88: Leć do korpo na jakiegoś Junior Project Coordinator czy coś zbliżonego. Tam po prostu klepiesz tabelki w excelu i musisz umieć sformułować maila po angielsku, czasem się odezwać. Są szanse rozwoju zawsze potem z takiego stanowiska wewnątrz firmy (zobaczysz sobie na spokojnie z czym to się je, co Ci się podoba i w którym kierunku chciałbyś się rozwijać)
  • Odpowiedz
Z racji skończenia projektu dwa tygodnie wcześniej w #korpo mieliśmy wybór, albo iść na urlop i mieć płacone 100% pensji, albo iść "Poszerzać horyzonty w innych działach" za 125% pensji.

Z racji tego, że w domu nie mam i tak ci robić, a urlop planuje później, w dodatku +1/4 pensji to całkiem niezły hajs w moim przypadku, to poszedłem sobie do #finanse na stanowisko Młodszego wklepywacza danych do Excela.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niochland: finanse i klepanie finansom nie równe. Jest pełno nudnej gównianej roboty, ale jest trochę ciekawych rzeczy, gdzie na pewno byś miał inaczej :P zależy jaki dział zawsze :)
@Mysciak: pierwsze o czym pomyślałem, że wzięli ich za 1/4 pensji jako pomoc w okresie wakacyjnym xD bo nie ma komu robić klepania
  • Odpowiedz
Czy ma to jakąś nazwę w #psychologia, jak dorosła osoba w komunikacji tekstowej (maile, powiadomienia, chat) rażąco nadużywa emotoikonów / uśmieszków? Mamy w #praca jakąś ostrą chorobę (#korposwiat), którą zarażone jest kilka dziewczyn, które akurat odpowiedzialne są za organizację i często wysyłają nam jakieś ogłoszenia dosłownie zapierdzielone emotami. Są takie, w których jest więcej emotów niż znaków interpunkcyjnych. Im się wydaje to fajne. Ja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czego się uczyć, żeby znaleźć pracę w korpo? Mam jeszcze rok studiów ekonomii i nie jestem jeszcze pewien co chciałbym robić w życiu. Chciałbym wykorzystać ten rok jakoś produktywnie i oprócz studiów uczyć się w wolnym czasie czegoś co pomoże mi znaleźć pracę w korpo w stolicy. Na razie uczę się excela i angielskiego z naciskiem na business english, ale chętnie coś bym do tego jeszcze dorzucił, ale nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Da się w Excelu zrobić tak, żeby wykresy zaczynały się w innym miejscu? Chodzi o to, żeby na osi X była odległość od pewnego miejsca mniej więcej na środku osi, problem w tym, że jeden pomiar był dłuższy od drugiego, a nie chcę ucinać danch. O tak jak na obrazku
#excel #korpo #studbaza
Czaajnik - Da się w Excelu zrobić tak, żeby wykresy zaczynały się w innym miejscu? Ch...

źródło: comment_1595515416ObzpMsO1aDtettqCAMwJZu.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Zupełnie inaczej się to robi. Trzeba zostawić sobie odpowiednią ilość pustych miejsc i zaznaczyć je jako dane. Wtedy wykres odpowiednio się przesunie.
  • Odpowiedz
s------n nie do zdarcia jest xd skąd ty masz tyle czasu na produkowanie tych zarzutek (°°
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Patrząc na to kto traci pracę po linkedin to już wiem, że dobrze zrobiłem, iż nie poszedłem w ściężkę managerską w korpo xD

pierwszy do odstrzału poszły karyny z HRu potem wielcy menago, specjaliście mają się dobrze

pozdro tam ważniacy pseudo menago ( ͡° ͜
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: są managerowie, których zniknięcie nie robi w zespole żadnej różnicy (a czasami na plus). A są tez tacy, bez których zespół naprawdę się wali. Imo dobrego managera dużo ciężej znaleźć, niż dobrego programistę, ale fakt - za wazniakiem pseudo manago wypluwajacym z siebie tylko korpo frazesy nikt nie będzie płakał i pójdzie do odstrzału jako pierwszy.
  • Odpowiedz
Ktoś ma line managera hindusa?, jak z takim najlepiej postępować? Jak z różnicami kulturowymi?

#korpo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pavlo88: Normalnie. Z mojego doświadczenia jest różnie. Większość z nich to służbiści, wszystko musi się zgadzać i mieć swoje uzasadnienie, formatki wszelakie musza być wg ich schematu. Raz spotkałam tylko Hindusa, który miał wyrąbane i akceptował wszystko jak leci, ale tez niedługo został zastąpiony służbista ;)
  • Odpowiedz
Jestem kubkiem ze starbucksa. Zazwyczaj przychodzą tu jakieś chude łajzy żeby zrobić sobie zdjęcie aby wszyscy na ich fejsiku oraz insta wiedzieli, że ich stać na VENTI. Siedzą z tymi zamulonymi MacBookami w swoich vansach albo tych dziwnych poduszkowcach co wyglądają jak ortopedyczne i p------ą głupoty. Ale dzisiaj stała się rzecz niesłychana. Wpada jakaś dziewczyna z pryszczem na czole, bierze mnie i koleżankę w swoje włochate paluchy, rzuca kartą niczym grzesznik na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Cześć wszystkim.
Pracowałem rok w korporacji w dziale Accounts Payable. Zajmowałem się tam głównie analizą rozbieżności ceny/ilości przyjętego towaru i kontaktem z dostawcą anglojęzycznym. Zarabiałem tam ok. 2300 zł netto. Jeżeli aplikowałbym teraz na podobne stanowiska to jaka stawka byłaby adekwatna w moim przypadku? 2500-3000 zł netto?
Pytanie kieruję wyłącznie do osób które pracowały w księgowości i mają praktyczne rozeznanie. Za spekulacje z kapelusza osób z poza branży z góry dziękuję. (
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CapoDiPtakMuzzapi: Ja pytam o konkretną firmę, ponieważ pracuje na tym rynku i mam dość dobre rozeznanie i nie znam obecnie firmy, która komuś bez studiów, z jedynie angielskim i rocznym doświadczeniem w AP dałaby więcej niż 3500 na rękę (ok 5000 brutto).
Przed pandemią ofert na pracuj.pl jak wpisałeś accounting miałeś jakieś 25-30 stron, teraz jest 4-6 stron. Część firm albo wstrzymała zatrudnienie, albo rekrutuje tylko jak ktoś sam odszedł/poszedł
  • Odpowiedz
siemka! mam w robocie elektroniczna ewidencje czasu pracy. czy jest jakis zapis prawny pozwalajacy pracodwacy na stosowanie "minimalnego czasu nadgodzin" ponizej ktorego system nie bedzie naliczal nadgodzin (u mnie w firmie ustawili to na 20 min)?
przyklad 1
wchodze do roboty 9:01 wychodze 17:20 - w tym wypadku mam 19min nadgodzin i system zarejestruje, ze tego dnia pracowalem tylko 8h
przyklad 2
wchodze do roboty 9:05 wychodze 17:30 - w tym wypadku mam 25 min nadgodzin
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soSNax: zgaduję, że pracodawca założył, że 20 min zajmuje pracownikowi pokonanie dystansu od wejścia do dotarcia do stanowiska i rozpoczęcie pracy i analogicznie po zakończeniu wyjście.
  • Odpowiedz
@soSNax:
Nadgodziny to stan wyjątkowy i są naliczane tylko na zlecenie pracodawcy (nie mogą być planowane w grafiku). Więc jeśli zostajesz w robocie choćby minutę dłużej, niż to wynika z rafiku pracy bez wyraźnego polecenia ze strony przełożonego, to robisz to na własny koszt.
Do tego z tego co pamiętam nadgodziny liczą się od pełnych 30 minut ponad zaplanowany czas ale to trzeba by doczytać w KP.
https://prawo.money.pl/kodeks/pracy/dzial-szosty-czas-pracy/rozdzial-v-praca-w-godzinach-nadliczbowych/art-151
  • Odpowiedz
Mirki jest sytuacja. Kolega z #pracbaca lada dzień jedzie na urlop z rodziną do Niemiec. Wraca 10 sierpnia do biura. Ja wróciłem już ze zdalnego. Z różową zaplanowaliśmy wczasy w Grecji na początku września.
Nie wiem co robić. Boję się, że kolega przywiezie z Niemiec #koronawirus i jak on pójdzie na #kwarantanna, to ja też i wyjazd do Grecji ch..j strzeli ( ͡° ʖ
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale akcja xD

Wracam sobie do domu, a tu na przystanku autobusowym siedzi grupka 11-letnich pryszczersów i wymyśla niecny plan na wykop xD Wymyślili jakąś historyjkę o starej babie, co kazała innej młodej babie robić kawę i wszyscy zaczęli postować, zaśmiewając się przy tym gromko xD Podniecili się tym jak ksiądz nowym ministrantem xD

Co ja nawet nie xD

#pracbaza #biuro #korposwiat #korpo #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, co się o------o to ja nawet nie. Mamy w biurze takie stare karyńsko, raszplę, co to nikt nigdy nie ruchał, babsko, co się na wszystkich wyżywa. No i dostała pierwsze odpowiedzialne zadanie: przypilnować stażystki. Wiecie, co kazała zrobić dziewczynie? KAWĘ! Nie żartuję. Dziewczyna przyszła do nas za darmo robić a ta ją po kawę wysyła. Na szczęście była kumata i poszła kupić. Potem jeszcze widziałem jak karyna się pluje, że miała
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, stary koń hier 34 lvl i poszedłbym sobie na studia zaoczne, polećcie jakieś które faktycznie mi coś dadzą aby zarabiać jeszcze w tym życiu jakieś godne pieniądze?

Ja myślałem o

germanistyce - bo trochę znam niemiecki i bym wymaksował ten język i może nawet papiery na tego słynnego tłumacza zrobił aby móc pracować z #piwnica czy coś, albo do #korpo iść. Czy na stych studiach trzeba na start dobrze
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Maedhros: jak już masz magistra to poświęcać 3 lata życia czytając poezję o niemieckiej historia w oryginale?.. myślę że więcej skorzystasz na kursie, mgr już masz, lecz nie chce zniechęcać do studiów. Z masowaniem dziadków fajny pomysł, będziesz miał dodatkowa robotę freelancera poza swoją obecną działalnością. Możesz potem masować dziadków po niemiecku za ojro; mi się marzyło kiedyś zostać kimś coś jak masażysta i trafić na statek wycieczkowy (ʘ
  • Odpowiedz