Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jascen: Tylko w czym jest problem. Arsenal jako klub z okolic czołówki powinien mieć sztab szkoleniowy (szczególnie od przygotowania fizycznego - granie w 4 rozgrywkach co sezon), ale przecież zawodnicy po przejściu do Arsenalu nie robią się szklani sami z siebie.

Inna sprawa to brak rotacji, w zasadzie następuje ona dopiero wtedy gdy ktoś jest kontuzjowany. Wenger zajeżdżał Fabregasa, Wilshera, Ramseya, Artetę... Krótka ławka to ciągle problem.
  • Odpowiedz
Mam dziwny problem. Wczoraj położyłem się spać i wszystko było normalnie, dzisiaj rano obudziłem się z potwornym bólem kolana. Boli za każdym razem gdy ruszam nogą. Spotkał się ktoś z czymś takim? Chyba nie możliwe jest aby skręcić sobie nogę w czasie snu?

#lekarza #kontuzja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baniol: przechodzi samo szybciej lub pozniej:) jazda na rowerze czy czeste chodzenie po schodach jest dobra recepta zeby to nie wystepowalo:) ale nie lecz tego tak:)
  • Odpowiedz
  • 3
Norweski #szpital . Pani przyszła mnie zapytać co chce na kolację i poszła mi przyrządzić. Po 2 tygodniach w polskim szpitalu ciężko mi sobie to wyobrazić : D #norwegia #kontuzja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blisher: W Norwegii jest publiczna służba zdrowia więc nie wiem o co ci chodzi. Płacisz za wizytę u lekarza "rodzinnego", ale do pewnej kwoty w danym roku a potem jest to pokrywane już ze składek. Dzięki temu nie ma tak dużo osób z wymyślonymi chorobami robiących kolejki.
  • Odpowiedz
@Akuk: bądź dobrej myśli i nie daj się. Kiedy złamałem kość łódeczkowatą w nadgarstku też mówiono mi, że już nie będzie tak się nadgarstek zginać jak wcześniej - udowodniłem, że się mylili :D
  • Odpowiedz
Biegowe mirki! Potrzebuję jakiejś rady odnośnie kontuzji.

W niedziele po bardzo mocnym jak dla mnie bieganiu wszystko było dobrze. Niestety w poniedziałek już od rana zaczął się u mnie ból prawej stopy z zewnętrznej (prawej) strony, ale na podeszwie. Tuż za piętą a przed śródstopiem. Zaznaczyłem na rysunku. Początkowo bałem się, że może jakieś małe pęknięcie kości w stopie, ale charakter bólu i obszerna konsultacja u doktora nauk medycznych Google rozwiały moje wątpliwosci
p.....z - Biegowe mirki! Potrzebuję jakiejś rady odnośnie kontuzji.



W niedziele po...

źródło: comment_JXmbg5ufHE8c6lK9MTXIZotCHljKbKqg.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polny_zwierz: Ortopeda ze mnie żaden, ale po jakiej nawierzchni biegasz i jaką masz amortyzację?

Ważę 80kg~ przy 190cm i jak biegałem w butach z gorszą amortyzacją po asfalcie to potrafiło mnie wszystko po kolei n-------ć.
  • Odpowiedz
@polny_zwierz: az takim ekspertem od fizjo nie jestem. Ale jak cos chlodzisz, a zaraz potem nagrzewasz, to zbyt zdrowe dla danej rzeczy to nie jest.

Sprobuj na spokojnie wygrzac stope, wieczorem w domu powoli i bez cisnienia. 3/4 dni temu na mirko tez ktos mial problemy z kontuzja i w tamtym temacie wypowiadaly sie dwa rozowe paski bardzo kompetetnie, moze sproboj sie do nich odezwac. Jak znajde ten wpis to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biczplis: Widziałem stream na żywo i zabolało mnie jeszcze bardziej, bo nie byłem przygotowany na to co zobaczę na powtórce. K------o paskudna sprawa.
  • Odpowiedz
Czy jest na sali lekarz albo fizjoterapeuta?

Prawdopodobnie przeciążyłem sobie mięsień, ścięgno lub staw. Boli mnie miejsce na słabszej, lewej nodze, między połową łydki a stawem skokowym, "z tyłu". Wstępne przegooglowanie pozwala wysnuć hipotezę, że jest to przeciążenie mięśnia płaszczkowatego, ale trochę boję się, że może to być zapalenie achillesa. Ból nie jest duży, jest to raczej duży dyskomfort. Biegać się ewidentnie nie da, chodzenie też obciąża to miejsce. Czuję, że najwięcej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może po prostu jestem pechowy. Od piłki w przeciągu ostatnich ośmiu lat poskręcane kilka razy obie kostki z rozerwanymi torebkami stawowymi, do tego złamanie ręki w nadgarstku z przemieszczeniem. Może jednak futbol to nie moje przeznaczenie.


@Bianconero: a jakieś ćwiczenia robisz do tej piłki czy grasz na chama bez rozgrzewki?
  • Odpowiedz