#motoryzacja #kolizja

W poniedziałek gość passatem zgwałcił moją astrę. Spisaliśmy oświadczenie. Zadzwoniłem do jego ubezpieczalni. Wszystko fajnie. Niby czas oczekiwania na rzeczoznawcę to 7 dni i gość mówił, że zwykle to trwa krócej. Z tym, że ja za tydzień w środę(19 listopad) wyjeżdżam z kraju na dwa tygodnie. Czy jeżeli rzeczoznawca nie wyrobi się wciągu tych kilku dni co mi zostały to czy szansa na odzyskanie kasy na tylni zderzak spadnie? Mam
@endryoou: moje jest sprawne tylko ten zderzak mnie drażni. Pytali czy było holowane czy nie. Po kolizji zjechaliśmy na bok, okazało się, że mamy wspólnego znajomego, udaliśmy się do lakiernika-blacharza, tam on wycenił, że naprawa będzie droższa niż 100zł(a tyle chciał mi dać sprawca). Lakiernik udostępnił nam biuro i komputer, wydrukowaliśmy wzór oświadczenia i spisaliśmy tak jak należy. Nawet mam to zdarzenie na kamerce. co prawda tylko z przodu ją mam,
co te #rozowepaski, przed chwilą się obudziłem i słyszę jak mój ojciec w złości gada "co to za głupia #!$%@? #!$%@?" wstałem więc zapytałem o co chodzi, okazało się że jakaś babka wyjeżdżała rano z parkingu i nie wiem jak ona to zrobiła ale chyba pare razy musiała walnąć w auto mojego taty bo zderzak podobno do wymiany bo cały porysowany (zaparkowany równolegle) i jeszcze uciekła z miejsca. Co za #!$%@?...
@babisuk: Odkąd mam prawo jazdy to tym jeżdżę (czyli jakieś 2 lata). Mam rocznik 2002. Mały, zwrotny, nie mam problemów z parkowaniem (xD), jest czerwony a czerwone są najszybsze :D W sumie nic mi się w nim nie zepsuło i jestem zadowolona.

Dlaczego rene102 content? To ta laska co jest we Francji? :P
Mireczki, dzisiaj na parkingu leroy merlin nieznany sprawca obrysował mi cały bok samochodu. Stałem akurat na kamerze. Pech w tym, że te kamery są takiej jakości, że policja nie jest w stanie odczytać tablic tego samochodu. Jest jakiś sposób, by wydostać te nagranie, i żebym sam to mógł odczytać? Ochrona nie udostępnia takich rzeczy, a sprawiedliwość na tym świecie musi być. ps: sprawca uciekł

#sklep #leroymerlin #wypadek #kolizja #policja #pomocy #szczecin
A w Warszawie naprawę tylnej klapy załatwiamy tak

Generalnie gapiłem się na rower po lewej i mślałem, że puściłem hamulec.

Taximan gdy obejrzał wynik kolizji zaczął panikować, że to moja wina, więc wziąłem to na klatę,

czego wynikiem jest 220 mandaty i 6 pkt.

Gdy wróciłem do domu żona przypomniała mi że w czasach wypraw krzyżowych montowałem sobie kamerkę,

a tam nagrało się to co powyżej. Teraz trzeba to jakoś poodwracać :(
sonix111 - A w Warszawie naprawę tylnej klapy załatwiamy tak 



Generalnie gapiłem s...
Jakiś rok temu na wakacje w ciepły letni dzień wróciłem z pracy do domu. Zaparkowałem jak to bywa na osiedlowym bloku i szczęśliwy szedłem do domu. Tam czekał obiadek i było rozmyślanie co by tu zrobić w taką ładną pogodę. Czy basen czy jakiś inny wypadzik. W końcu nie ma bordo to nie ma o co się starać (,)

Nim zdążyłem zjeść i opanować sytuacje w głowię woła
Mirki miałem dzisiaj wypadek na rowerze.

Jadąc ścieżką rowerową wyjechała mi kobieta tyłem samochodu z podjazdu swojego domu, jechałem około 30 km/h i zauważyłem samochód dopiero z 2 metry od niego. Zaliczyłem glebę i w szoku nie bardzo przemyślałem co robić. Babka jakoś nie chciała się przyznać do winy, tłumaczyła się że ja za szybko jechałem. Wypytała czy nie zawieźć mnie do szpitala ale odmówiłem bo skończyło się tylko na obolałej ręce
bestnickever: mialem kiedyś podobna sytuacje, z ta roznica ze zderzylem sie z innym rowerem i zniszczenia sprzętowe byly o wiele większe. Ogólnie to wypadek spowodowany byl przez jakiegoś dzieciaka, wiec wybralem sie do jego rodzicow żeby naprawili jakoś spowodowane szkody. Kiedy tamci dowiedzieli sie ile mialaby kosztowac naprawa, nazwali mnie oszustem i naciagaczem "hurr durr, przecież to tylko rower" i kazali mi #!$%@? . W zwiazku z tym wybralem sie na policje