Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4k netto płaco i jeszcze chcieli uprawnienia UDT na wózki, w ogóle często pada na wykopie "zrób kurs na wózki" przecie mając uprawnienia więcej nie płacą albo ja nie zauważyłem


@Forak: U mnie wózkowi zarabiają minimum 15k na rękę, ale pewnie dlatego że znają komunikatywnie angielski i podstawy Excela (-‸ლ)
  • Odpowiedz
@mientowy_obserwator_bez_zycia: Trzymaj sie tam. Huop teraz na l4 umiera, jednak za jakiś czas obaj będziemy zapi##dalać w piątek na 2 zmianie. Ja nawet w sobote bede zapi##dalał na 2 zmianie znając swój grafik. Ja sam spierdox moge zapi##dalać na 2 zmianie w sobote, a inni w związkach lub z dziećmi to nieee, bo muszą być z "rodziną". Jakie to k#rwa niesprawiedliwe.
  • Odpowiedz
@Mr_3nKi_: zdrowia! U mnie dokładnie jest ten sam argument. Rodzina, dzieci i tacy ludzie mają w piątki na rano albo elastyczne godziny w tygodniu. A samotny gość to nie ma życia poza pracą, więc może cały czas wypełniać po nich luki i z---------ć więcej. Skąd ja to znam :< Ehh
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracbaza #praca #kolchoz

Nigdy tego nie zrozumiem, a ludzie których to dotyczy robią jakieś fikołki podczas tłumaczenia się.
Czy u was w pracy na produkcjach czy magazynach - ludzie po zakończeniu zmiany, piorą skarpetki w umywalkach lub pod prysznicem (mydłem) i zakładają je znowu na 2 dzień?
Ja skarpety po pracy biorę do domu i wrzucam do pralki jak człowiek. Ponad to, co roku kupuje nową
Zorganizowany_chaos - #pracbaza #praca #kolchoz 

Nigdy tego nie zrozumiem, a ludzie ...

źródło: 7bc947c74265bc375fea64aa23ba

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zorganizowany_chaos: A co złego jest w praniu skarpet, nawet codziennie w umywalce? To chyba świadczy o potrzebie utrzymania higieny. Gorzej by było jak by ci się trafił koleś co zamiast prania skarpet suszyłby je na grzejniku. Tak, mokre skarpety po całodniowym łażeniu w mokrym środowisku po prostu wieszał na grzejnik. J----o w całej szatni grzybem na kilometr. W końcu ktoś wpadł na pomysł i mu te skarpety zaczęły ginąć, a
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bangos: u mnie poprzyjmowali baby do magazynu to jedna przejechać przez bramę nie potrafila cofnęła się p--------a w jakiegoś czecha ruszyła do przodu jebnela w ścianę i na końcu podniosła się do góry xd jaja normalnie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bangos: Ten kraj jest stworzony do pracy fizycznej (piszę bez pogardy). Jak widzę jakie zabawki mają i jak związki zawodowe na każdym kroku bronią aby pracownik się nie przepracował to mam czasami ochote je*nąć pracą biurową która w niczym nie jest lepsza niż w Polsce :D
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W jaki sposób adresuje się u Was w pracy inne osoby, czy używa się feminatywów, form neutralnych płciowo, a może używa się głównie formy męskie? Czy ktoś zwraca na to uwagę, czy jest jakaś polityka w tym względzie?

W komentarzach zachęcam do dyskusji odnośnie tego, czy są np. jakieś spięcia związane z tym, albo jaka część załogi traktuje te tematy poważnie.

#pytanie #ankieta #pracbaza

Jak najczęściej się adresuje innych u ciebie w pracy?

  • Pracownicy (głównie formy męskie) 47.3% (52)
  • Pracowniczki/pracownicy (feminatywy) 2.7% (3)
  • Osoby pracujące (gender-neutralne) 5.5% (6)
  • Występują różne formy 8.2% (9)
  • Nie zwracam na to uwagi 36.4% (40)

Oddanych głosów: 110

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: szczęśliwie pracuję głównie w normalnym środowisku.
Mam stanowisko Administrator IT, jak by to brzmiało po lewicowemu?
Adminstratorzyszcze IT? Osoba administratroska IT?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szefu dziś znowu wkur##ł w #januszex . Otóż w naszym #kolchoz doradcy podpisują umowy z klientami, a potem ich obsługują - składają np. wnioski w ich imieniu. Szefu też robi za doradcę i podpisał 2 tygodnie temu umowę. Po podpisaniu kazał nam w biurze stworzyć upoważnienie dla klienta, że upoważnia nas do reprezentowania, by za niego złożyć wnioski. Upoważnienie zostało wysłane do klienta, ale do dzisiaj go nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy Polak ma standardowo 20 lub 26 dni urlopu w zależności od stażu pracy.
Pytanie, czy to jest wystaczająca liczba? Czy jeden dłuższy urlop 14 dni plus pojedyncze dłuższe weekendy to wystarczający czas, by pracownik był wypoczęty, pełen energii i z dobrym nastawieniem, z poczuciem balansu w życiu przychodził cały rok do pracy? Czy trzeba (należy) się ratować (umyślnym bądź nie) L4?

Ja jestem typem człowieka co od kilku lat wcale nie

Czy wystarcza Ci urlop w ciągu roku?

  • Nie wykorzystuje całego urlopu 24.8% (36)
  • Urlop z urzędu mi wystarcza 20.0% (29)
  • Trochę urlopu, trochę L4 i jest ok 32.4% (47)
  • Poza urlopem muszę się koniecznie ratować też L4 22.8% (33)

Oddanych głosów: 145

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JEST-SUPER: Problemem nie jest ilość dni z urzędu, problemem leży w łatwości wzięcia go. Zbyt dużo januszy nie zezwala na porządne urlopowanie pracowników albo ma zachcianki anulowania urlopów last minute, przez co nie da się porządnie zaplanować sobie nawet zorganizowanej wycieczki all inclusive, a co dopiero sobie coś zorganizować samemu. W poprzedniej pracy niektórzy znajomi mieli skumulowane tak po ~50 dni bo "nie ma kiedy wziąć, za dużo pracy".

Chyba
  • Odpowiedz
  • 1
@login_cwiczebny: Rodzicielski jeszcze masz?
@vateras131 Mi też zawsze zostaje, ale to bardziej kwestia tego, że nie chce zejść do zera, żeby mieć jakieś dni "jakby co". Których i tak nie wykorzystuje xD Mój rekord to ponad 50 dni urlopu do wykorzystania. Przynajmniej plus taki, że jak odchodziłem z firmy, to dostałem 8k ekwiwalentu i se kompa kupiłem
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czytam sobie o prawie pracy i jeśli rozumieć je wprost, to to jest jakieś totalne niewolnictwo. Spóźnienie jako podstawa do zwolnienia, branie urlopu żeby załatwić sprawę na mieście, tylko dwa dni! wolnego na poszukiwanie pracy podczas okresu wypowiedzenia. No i przede wszystkim sama konieczność przychodzenia do kołchozu 5 dni w tygodniu.
Czy tak zawsze jest, czy faktycznie trzeba być dyspozycyjnym i odbijać kartę z zegarkiem w ręku podczas
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: w dużych firmach często nikt nie kontroluje ile realnie pracujesz. Jakbyś zniknął na cały dzień to słabo, ale, w szczególności od czasu home office/pracy hybrydowej, nie ma problemu by załatwić coś w ciągu dnia, o ile nie koliduje to z obowiązkami w pracy.
  • Odpowiedz