@HuopWsiowy ty chyba nie zrozumiałeś, chłopu chodziło o to, że ja kulfonixa dla jego odbieram, u ciebie wsiowy nie mam szans, ja nie umiem robić jajek na twardo, więc chłop, by nawet na mnie nie spojrzał. także sobie nadziei nie robiłam, ehhh
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Weź zatrudnij kogoś jeszcze a Ty zajmi się tylko zarządzaniem i mniej pracuj. Albo wgl przekaż prowadzenie komuś innnemu i tyko doglądaj biznesu
  • Odpowiedz
Uwierz, że po wejściu do takiego typowego zakładu 1-10 osób nigdy nie wiesz, czy gadasz z właścicielem, czy pracownikiem, bo zazwyczaj wszyscy są równo uwaleni w syfie


@Euph0: No i? A co ty chcesz budować jakiś prestiż przed klientami? xD Przecież liczy się, że jesteś właścicielem a nie czy siedzisz w gajerze.
  • Odpowiedz
@H01W3D: najlepiej na początku zacząć od jakiegoś 4 paka i 200ml cytrynówki no powiedzmy od godziny 16 potem zwiększać stopniowo dawkę i zaczynać wcześniej.
Docelowo celujemy w picie czystej taniej wódki od rana do rana
  • Odpowiedz
@michal1498 mi półtora, dzisiaj dostałem telefon, że pracuję do 31.12 i bye bye, Mr. Anon. 30.12 biorę urlop, bo i tak muszę gdzieś wyjechać (adwokat w Łodzi, a ja w Poznaniu xD) ale już jutro i 23.12 robota XDDDDD

Na szczęście dzwonił do mnie ostatnio jakiś typ z robotą na ochronie od stycznia i kazał się przypomnieć jakbym wiedział, że będę wolny więc się w poniedziałek zadzwoni do niego, może będzie
  • Odpowiedz
Biedni "pracownicy" Vinted robią nadgodzinki przed świętami by dać uśmiech swoim bombelkom w tym magicznym czasie. Szkoda ze mi go odbierają i nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania, przez co jestem stratny o kasę i przedmiot. A wydawało mi się ze idea supportu jest niesienie pomocy użytkownikom #vinted #kolchoz #zalesie #pracbaza
Szaka_laka - Biedni "pracownicy" Vinted robią nadgodzinki przed świętami by dać uśmie...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Szczesliwy_chlopiec_z_GULAGU: nie, bo nie było dziury XD A w odpowiedzi na spor załączyłem zdjęcia zrobione tuz przed spakowaniem gdzie było widać jak spodnie wyglądały z każdej strony, w tym miejsce gdzie rzekomo powinna się znajdować, na co dostałem odp. ze nie dostarczyłem wystarczających dowodów i zero odp na moje pytanie, co mam im wysłać. Teoretycznie mógłbym zgodzić się na zwrot, ale wtedy pewnie dostałbym dziurawe spodnie. To cale Vinted to
  • Odpowiedz
@jonasz68: sierpniowy wieczór pachnący oparami słońca stłumionego cisza nocy…i tylko ty sam pośród tej głuchej eterni przemieszczasz się rozmyślając o tym że życie nie znaczy nic…dopóki sam nie nadasz mu sensu.
  • Odpowiedz
#pytanie #pracazagranica #praca #kiciochpyta #pracawholandii #pracawszwecji #kolchoz

Siemanko Miruny.
Czy to prawda, że w Holandii prawie wszyscy mówią po angielsku? To samo słyszałem o Szwedach i tutaj jestem pewien, ale googlając znalazłem info, że w Holandii nawet więcej osób jest dwojezyczna. Pytam, bo planuję wyjechać zarobkowo za gramanicę, ale znam tylko polski i angielski, a fajnie byłoby móc
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OnexZYT: i ogółem to nie nastawiaj się że gdzie indziej trafisz na lepsze towarzystwo [chyba żebyś poszedł może do pracy umysłowej w biurze], nie bez przyczyny nikt Cię tak nie oszuka jak własny rodak zagranicą ( ͡° ʖ̯ ͡°), jak już to mów wszystkim że masz spore długi które spłacasz właśnie żeby ktoś nie wpadł na pomysł pożyczyć od ciebie "stówkę ojro do następnego czwartku jak
  • Odpowiedz
@OnexZYT: skąd pochodzisz to nie ma znaczenia, sensowna praca w PL to i tak tylko wycieczka po miastach wojewódzkich; trzeba ogarnąć studia [ale nie zarządzanie polem namiotowym] i potem będzie z górki; praca zagranicą to pułapka łatwych pieniędzy i nie radzę jej traktować na stałe, tylko jako coś przejściowego bo wyjazd do pracy fizycznej tam to tak naprawdę dziura w CV; na wakacjach najłatwiej to w Holandii, przez agencję typu
  • Odpowiedz
Mirasy, czy 5000zł netto od stycznia w kołchozie produkcyjnym dla kontrolera jakości, z możliwością zrobienia do 32 nadgodzin(płatne 100% ekstra) w miesiącu wykręcając wtedy maksymalnie 6900zł netto (10h na popołudniówkach + 2 soboty) to jest całkiem normalna pensja czy zdecydowanie mała? praca na 2 zmiany, żadnych dodatkowych premii nie ma. Dodam że staż pracy w firmie to 3,5 roku, a firma znajduje się w Poznaniu. Sama praca dość mało wymagająca, jedynie użeranie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gooway: Jedna zmiana? Dlaczego piszesz w ogóle o nadgodzinach. Nadgodziny to są jak jest nieprzewidziana sytuacja, a nie regularnie planowane. Tfu na takie zakłady i pracowników.
  • Odpowiedz