Jestem bliski pożegnania się z pracą w #kolchoz
Od następnego poniedziałku zaczynać mam robotę w nowej firmie, zdalnie, ale okres kołchoźnianego wypowiedzenia chłop ma tygodniowy, liczony od najbliższej niedzieli.

Jeżeli za porozumieniem stron się umowy nie uda wypowiedzieć, to mi nowa praca przepadnie. Da się coś tutaj zrobić, żeby zacząć nową robotę nawet jeśli januszex będzie chciał mnie zatrzymać dłużej? Bo troszkę mi moje marzenia przekreślą jeśli się nie zgodzą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wink: No i spalisz most ale w Januszexie nie ma to znaczenia bo już tam nie wrócisz.

Zależy jaki Januszex, w mojej okolicy po zwolnieniu za a-----l cooldown to pół roku i od nowa mogą tyrać.
  • Odpowiedz
W związku z tym że jest poniedziałek i zaczął się nowy tydzień więc poruszę temat pracy i kołchozu :D

Oczywiście jak wszyscy wiemy, zmagamy się z plagą patologii w Pracy, wszelkich Januszexów, wykorzystywania pracowników, mobbingu, pracowania za umowy śmieciowe, na czarno i za wypłaty poniżej godności.

Od razu uprzedzam że sam pracowałem w takim miejscu na początku swojej kariery zawodowej, a nawet w dwóch takich pseudofirmach i w żadnej nie wytrzymałem dłużej niż 3
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eldzej_10: Ja też się z Tobą zgadzam - w stu procentach, ale to o czym piszesz to dla większości niewykształconych ludzi, robiących od 20 lat na taśmie za minimalną, w Polsce B, całkowita utopia. A szkoda. Przy czym uważam że do młodych faktycznie już taki przekaz trafiać powinien jak najczęściej. Może chociaż jedna osoba zrozumie, że trzeba o siebie walczyć. Przede wszystkim w robocie.

Ja osobiście też jestem na to
  • Odpowiedz
Ja też się z Tobą zgadzam - w stu procentach, ale to o czym piszesz to dla większości niewykształconych ludzi, robiących od 20 lat na taśmie za minimalną, w Polsce B, całkowita utopia. A szkoda. Przy czym uważam że do młodych faktycznie już taki przekaz trafiać powinien jak najczęściej. Może chociaż jedna osoba zrozumie, że trzeba o siebie walczyć. Przede wszystkim w robocie.


@xTortox: Myślę że nowe pokolenie millenialsów coraz
  • Odpowiedz
Zawsze mnie śmieszą te challenge z zachodu gdzie dzieciaki za mega trudne uznają wstawanie codziennie o 6 przez miesiąc. Tymczasem ja wstający codziennie w tygodniu o 4 żeby zdążyć na 5:30 do roboty XD.
#przegryw #pracbaza #kolchoz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a ja nie wiem jak ludzie to robią.

Pracuję zdalnie, 8 godzin od poniedziałku do piątku, robota ciekawa, hajs się nawet zgadza. Jak zamykam kompa i o-------e schabowego z kapustą to jakbym zapadał w śpiączkę. Nie chodzi o to, że chce mi się spać (unikam węglowodanów na obiad, żeby mnie nie zmuliło). Chodzi mi raczej o to, że nic mi się k---a nie chce. Kiedyś mogłem czytać książki, uczyć się czegoś nowego, cokolwiek.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kapitanwprdl: mi pomogło ogarnięcie snu i "higieny" spania, staram się spać około 8 godzin, nie przeglądam neta przed spaniem, nie odsypiam w weekend, chodze spac i budze sie o mozliwie tych samych porach, od czasu jak tak robie (czyli juz kilka lat) to widze u siebie ogromną zmianę jesli chodzi o "nie chce mi sie"
  • Odpowiedz
  • 66
Koniec tego.
Jadę do januszexu za chwilę, powiedzieć im że tam nie wracam. Po 6 latach w tym burdelu odchodzę.
Byłem na urlopie przez ostatnie 2 tygodnie i nie mam zamiaru tam wrócić.
Wypowiedzenie 3 miesięczne.. ale nie będę czekał. Mam już inna pracę za lepsze pieniądze i w lepszym systemie pracy, także leci porzucenie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Oddam klucze do szafki i odbiorę papiery. Ciekawe czy będzie w nich
rastowy - Koniec tego. 
Jadę do januszexu za chwilę, powiedzieć im że tam nie wracam....

źródło: comment_1657106375MQvwXwzXJNCZwj2pQbUy2N.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem jechać do kołchozu. Czekałem na współpracowników, spóźniali się już 25 minut. Dzwoniłem do nich, dzwoniłem do szefa, dzwoniłem do kierowników zmian. Obdzwoniłem łącznie 8 osób, zgadnijcie, ile osób odebrało? Jedna, był to współpracownik, który powiedział, żeby na niego nie czekać, bo się upił a co z resztą? Okazało się, że jeden zaspał a reszta dostała informacje, że nie jedziemy dziś ścinać przez deszcze i zepsutą maszynę i nie przyszło do głowy
Z.....k - Miałem jechać do kołchozu. Czekałem na współpracowników, spóźniali się już ...

źródło: comment_16570776818LNFG3DqbFdr21pw3Kc9DP.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zolty__Szalik: Typowe s----------e pracodawcy. Nie rozumiem w jaki sposób wszystkie osoby nie zostały poinformowane o zmianach.
Dlatego jeśli pracujesz w takim miejscu, nawet k---a nie staraj się robić czegoś ponadprogramowo, czy z własnej intencji. Nigdy Ci się to nie zwróci.
  • Odpowiedz
Jak ja nienawidzę takich szmat które patrzą z góry na każdego robola.

Zatrudniłem się na produkcji, dzisiaj chciałem podpisać regulamin i w tej sprawie poszedłem do działu który zajmuje się umowami. Sam umowę podpisywałem przez agencję, ale pensja miała się składać z podstawy + premii regulaminowej i uznaniowej. W umowie z agencją była zawarta tylko informacja o stawce godzinowej i regulamin miałem otrzymać już bezpośrednio u pracodawcy.

No i pytam kobiety o ten regulamin,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sikalafou: ale fakt, powinienem na czas szukania jakiejś rozwojowej pracy siedzieć na bezrobociu, wszak lepiej głodować i nie mieć gdzie mieszkać niż się pracą fizyczną skalać
  • Odpowiedz
@sikalafou: zdajesz sobie sprawę, że w wysrywie w internecie mogę nazwać ją emocjonalnie, poirytowany jej zachowaniem, co nie znaczy że w kontakcie twarzą w twarz albo opowiadając o tej sytuacji swojej dziewczynie nazwałbym tamtą babkę w ten sposób? Ludzie mają różne twarze dostosowane do różnych nie tylko sytuacji ale i medium
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 258
@kaitek666: patologia emigruje do niggerlandu bo tam jest ziółko, lolki, gibony k---a czaisz ten mariuchuanen legalna 420 ziomek czaisz k---a ten? Najczęściej to są patusy które przerasta zawiązanie sznurówki, a o kupieniu tematu w kraju bez przypału nie wspomnę
  • Odpowiedz
@GlenGlen12: Odradzam Holandię każdemu, szczególnie przez agencje. Pojechałem tam jako 18 latek do pracy bez wiekówki na pakowaniu owoców. Przeżyłem dosłowny szok. Przyrzekłem sobie, że nigdy tam nie wrócę i nie będę z tymi zwierzętami pracował. Wiadomo nie każdy jest patusem bez mózgu ale znaczna większość tych ludzi to analfabeci i debile.
  • Odpowiedz
@LillXte: Pamiętaj wstawaj jeszcze wcześniej i pracuj jeszcze ciężej, żeby szef mógł częściej zmieniać samochód, jechać na zagraniczne wakacje i posłać dzieci na zagraniczne studia. Mirku jesteś sercem tej firmy bez której nie będzie to możliwe.
  • Odpowiedz