Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Plusy pracy na nocki
1. Jest sporo prac gdzie w nocy się większość czasu śpi albo chociaż z 1/3, a to i tak więcej snu niz przed jakimś kołchozem na 6 rano
2. Jak to jest praca z ludźmi to jest ich mało i jest luz wiekszy niż na dniowce
3. Jak z kimś mieszkasz (żona, dziewczyna, wspolokatorzy rodzice) to jest kilka ładnych godzin gdy siedzisz w domu sam i masz czas dla
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Project_Im_Not_Going_In: zależy, ja często po nocy robie zakupy na cały tydzień, jakieś sprawy biezace do ogarnięcia, gotuje jakieś ciekawe dania czego po dniowkach nie chce mi się robić i żre gotowce z marketu. Po nockach jak to dobrze rozplanujesz masz sporo czasu tylko dla siebie i możesz realizować hobby albo odpocząć, twój wybór
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PepeChad: To czego doswiadczasz to jest normalna i zdrowa reakcja organizmu oraz mozgu na kolchoz. To znaczy, ze nie jest dla ciebie za pozno i powinienes uciekac przy pierwszej mozliwej okazji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mr-dawid: Czasami zycie zmusza. Poza tym osobiscie uwazam, ze kazdy czlowiek chociaz raz powinien doswiadczyc typowej fabryki smrodu z januszami i sebami, zeby trzymac sie potem od takich gowien z daleka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista:

chciałbym mieć pracę jak Heniu i Zdzichu za PRL, że zaczynasz dzień pracy od flachy, walisz w c---a i przemieszczasz się bez sensu z punktu A do punktu B, udając, że coś robisz


Bo państwo zapewniało robote w państwowych molochach, fabrykach, zakładach itp. i brali kogo leci byle miał 2 ręce i prawo lewo odrożniał, wtedy liczyły się osobo-sztuki i pary rąk do roboty, sensownej czy nie to już
  • Odpowiedz