Facet wysłał 5k fotek do SM z nielegalnie zaparkowanymi samochodami.
Dziś dopadł mnie warszawski, samozwańczy strażnik obywatelski. Pan Marek.
Dostałam mandat 250 zł, ale historia, którą dzięki temu poznałam, jest warta tych pieniędzy.
Pojechałam na komendę do Piaseczna. Miałam tam zostać wysłuchana na okoliczność zdjęcia, które nie wiadomo, kto mi zrobił.


























#kodeksdrogowy
@klagu: to jest bardzo pokrętna logika. Ktoś łamie masę przepisów, jedzie w sposób, którego inni mają prawo się w ogóle nie spodziewać, ale to ci inni mają zachować ostrożność i nic temu kierowcy nie