Prawo jazdy mam od wielu lat. nie spowodowałem ani jednej kolizji, nie mówiąc o wypadkach.
Ale miałem tez niestety "przygody".
najbardziej pamiętam i najbardziej przeraża mnie historia, gdzie w nocy jechałem po lokalnej drodze, bez żadnego oświetlenia, i przede mną majaczyły czerwone światła jakiegoś pojazdu przede mną. Byłem przekonany , że doganiam jakiś pojazd przed mną.
A to był błąd. wcale nikogo nie doganialem, a po prostu jechałem na wprost stojącej na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach