@iedrzei: W garnku na dno trochę tłuszczu, pomidory (ew. przecier) z bulionem (wrzuć kostkę rosołową i tak będzie palić, nie poczujesz chemii) i przyprawić czym tam sobie chcesz (liść laurowy, ziele angielskie, curry - jak lubisz, bazylia, oregano, pieprz, sól, trochę cukru, żeby nie było kwaśne). Na patelni trochę oleju, na tym przesmażasz papryczkę (w żywym chilli najostrzejsze są ziarenka), jeśli masz suszoną to tym bardziej przesmażasz, żeby wydobyć aromat i
Polecam kebaba z Placu Wolnica "pod 13" czy jakoś tak. Za 14 złotylionów polskich masz tak wypchanego kebaba że głowa mała (wersja XXL - pani powiedziała, że nie zjem całego). Wziąłem średni sos, do tego standardowo warzywka i duuuużo mięsa :3 Nie spodziewałem się ale były też oliwki i ostra papryczka na wierzchu. A sam kebab jest wielkości praktycznie piłki do nogi (średnica). Zdjęcia nie zdążyłem zrobić o byłem bardzo głodny. Ale
Cześć, czołem, kluski z rosołem.

Dwa dni temu wróciłem z delegacji w Turcji. Jadłem tam dużo ciekawych, lokalnych potraw, #kebaby pod różnymi postaciami.

No ale czegoś takiego jak w obrazku to ani razu :P, a jak im powiedziałem "gdzie mój kebab w bułce z podwójną baraniną i mieszanym sosem" to tylko zadali trzy pytania:

1. W bułce?

2. Z baraniną?

3. Sosy?

#mowiejakjest #turcja #kebab #ciekawostki
źródło: comment_TIb6rXNuQZKO49fIXhI58DZe8n647hWO.jpg
@comprido5

@kadi

@kotofan

https://www.google.pl/search?q=iskander+kebap&rlz=1C5AVSZ_enTR565TR565&espv=2&biw=1600&bih=781&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=sraPVIOAGsv9UrWPgNgH&ved=0CAYQ_AUoAQ&dpr=0.9 macie jeden z najpopularniejszych tutaj w Turcji kebabów - Iskender, w każdym większym mieście w Polsce znajdziecie jakąś a'la turecką knajpę gdzie żarcie będzie w 40% przypominało tureckie (Ja ostatnio próbowałem w Gdyni w kebab-star - i oceniam tak na 40-50%, bo wyglądem wszystko zbliżone, ale wogóle w bistro nie ma zapachu przypraw, grilla, co jest najbardziej charakterystyczne dla tureckiej kuchni, ciasto na lahmacun(pide wogóle nie było :(
#coolstory #kebab #poznan

Bądź głodny w delegacji.


Zobacz zajebisty na pół kamienicy napis kebab.


Wbij do środka.


Muzyka jak w Turcji na bazarze.


Karyna z czapką z daszkę mówi "słucham" z pogardliwym głosem, dobrze mogła powiedzieć "czego"


Mówię w kebaba w cieście.


Wymienia rozmiary.


Biorę XL.


Sos?


Zauważyłem że stoi ketchup tortex, a wolę to niż te dupopalącze sosy czy majonezy z czosnkiem granulowanym.


Mówię żeby nalała ketchupu bo nie lubię tych
@jjstok: widziałem coś takiego w sklepie jubilerskim w moim mieście, gdy powiedziałem właścicielce z uśmiechem, że kartka na czasie (akurat było apogeum tej afery z fryzjerem), to babka uśmiechnęła się smutno i powiedziała "takie prawo". Jak można tak psuć życie ludziom nie wiem.