Czemu ten dzień jakiś taki... problemowy? Najpierw przełożone zakupy, potem jakieś dziwne e-maile, jak człowiek odejdzie od kompa, to ma ochotę się pokłócić z panem kierowcą autobusu (ja nie wiem, czy to jest jakaś specjalnie frustrująca praca? Myślałam, że są gorsze...) a teraz aqq oznajmiło mi, że jest aktualizacja wtyczki... zaktualizowałam... i wtyczka została odinstalowana xD ehh... a jeszcze cały wieczór przede mną ;>

#kawa #spam #marudzeniepomaranczki #jakzyc
@Mustafek: tak czy siak powinni dobrze rozpatrzyć nawet jak się ktoś sam zgłasza. Ale to wszystkie jest takie... no nie wiem... mam wrażenie, że chaotyczne i bardzo zbiurokratyzowane...może jak w nfz wtedy mieli przekroczone limity ;)
@jrs2:

Wsiada ksiądz do pociągu oraz małżeństwo z małym Jasiem. Jadą, jada... Nagle Jaś krzyczy:

- Tato, ale ten pociąg zapi#!@la!

Ojciec spojrzał na księdza poczerwieniał i karci syna:

- Kto Cię ku#%@ nauczył tak się chu!&wo wyrażać?

Na to matka:

- Przepraszam księdza, ale te sku#$!@ny nie mają za chu!@ kultury!

Ksiądz wstał i wychodząc z przedziału powiedział:

- A ja pie%$!e takie towarzystwo!
Dwóch gejów leciało samolotem. W pewnym momencie jeden zaproponował drugiemu seks.

- No co ty, zobacz ilu tu jest ludzi...

- E, oni na nic nie zwracają uwagi. Popatrz.

Wstał i głośno spytał, czy ktoś może pożyczyć długopis. Nikt nie zareagował, więc geje zabrali się za siebie.

Kiedy samolot wylądował, stewardessa zauważyła, że któryś z pasażerów jest cały zarzygany.

- Dlaczego nie zawołał pan o papierową torebkę?

- Nie jestem głupi! Jak