Wszyscy znamy ten cytat z Ewangelii Mateusza: "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego”, ale zastanawialiście się kiedyś, co on tak naprawdę oznacza? Dlaczego wielbłąd w ogóle miałby chcieć przechodzić przez ucho igielne?

"Wielbłąd" po aramejsku to "gamla", ale tak się składa, że słowo to oznacza także gruby sznur używany na statkach. Jeśli wybierzemy tę opcję, wychodzi nam dużo sensowniejszy przykład: łatwo jest wyobrazić sobie
KomosaBiala - Wszyscy znamy ten cytat z Ewangelii Mateusza: "Łatwiej jest wielbłądowi...

źródło: comment_16287652493kJFJM7O0OLrIsBrAJOVT1.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotkałem się także z teorią, że "ucho igielne" to była potoczna nazwa jednej z bram w Jerozolimie. Małej i niskiej gdzie mieścił się jedynie człowiek idący pieszo.


@Marcin3005: Konkretnie teoria ta mówi o małej bramie, przez którą można było przejść po zamknięciu głównych bram. Była ona mała i wąska, tak że kupiec wracający po zmroku z wyprawy musiał się natrudzić, by przecisnąć przez nią swoje wielbłądy. Chodzi tu przede wszystko
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nemo24: Nikt nie twierdzi, że jest przeciwieństwiem. Wspomniane problemy nie wynikają z opozycji monoteizmu i dualizmu, tylko są swoistymi konsekwencjami przyjętych obu rozwiązań - niezależnie. Monoteizm nie wyjaśnia istnienia drugiego elementu (jego przyjęcie wymaga czegoś więcej), a dualizm miewa problemy ze spójnością świata.
  • Odpowiedz
@Nemo24: Rzecz w tym, że monoteizm najlepiej współgra z monizmem. Jeśli uznasz, że świat musi mieć naturę boga, to będziesz miał problem z wyjaśnieniem istnienia zła. Natomiast w praktyce zgoda - monizm współistnieje z dualizmem. Tylko tyle, że wskutek tego cierpi spójność przekazu. Widzisz, tu raczej nie chodzi o opis ludzkiej wiary, czasem naiwnej, czasem sprzecznej, tylko o jej zasadność.
  • Odpowiedz
  • 34
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio co raz częściej nachodzi mnie #przemyslenia może i #przemysleniazdupy
Ludzie już wiedzą co jest po śmierci
Ale jak to? Zapytacie. Czy jest niebo lub piekło? Czy czekają na mnie dziewice, a może odrodze się jako kaczka?

Najbliżej odpowiedzi są #buddyzm Tak buddyzm. Dobra nie odrodzisz się jako kaczka #pdk ale atomy z których się składasz nie umrą połączą się w inne rzeczy, staniesz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwanaście ogniw współzależnego powstawania to się dokładnie nazywa


@raj: Wspózależność to bardziej ogólna obserwacja która logicznie wynika z jednej z trzech charakterystyk egzystencji, mianowicie z nietrwałości (anitya, pozostałe dwie to dukha i anatnan). Natomiast Dependent Origination (pratītyasamutpada) bardziej szczegółowo opisuje jak działa prawo karmana podczas transmigracji istot w samsarze. Dlatego ikonograficznie na bhavanacakrach (nieprawidłowo nazywanych Tybetańskim Kołem Życia) dwanaście faz pratityasamutpady przedstawianych jest razem z sześcioma światami egzystencji. W środku koła
Dreampilot - > Dwanaście ogniw współzależnego powstawania to się dokładnie nazywa

...

źródło: comment_1628800332JWdf73UPdHwt9F1YyVhKfI.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach