@AntyBohater: Tam wszyscy mają jego dość, więc już zaczynają łapać dystans. Najbardziej szkoda mi Marcina, który chyba nie ma wyboru i musi mu pomagać. Ostatnio na lajcie Adam się wygadał, że Marcin ma trudną sytuację i potrzebuje pieniędzy i pomocy od Adama. Marcin się ostro wkurzył bo może poczuł się upokorzony przed publicznością i sam Adam widać było po minie, że za bardzo się rozpędził dlatego błyskawicznie zmienił temat i
  • Odpowiedz
"I co ja robie tu?" czyli AMA o życiu w Kambodży.

Kambodża Październik 2020r. Czasem jadąc motorem, czy stojąc w korku siedząc w tradycyjnej khmerskiej rikszy nabiera mnie na refleksje i zastanawiam się jak ja się tu w ogóle znalazłem.
Może zacznę od początku.
Jest rok 2014. 23 letni mirek decyduje się na wyprawę. Kierunek Chiny. Na początku było ciężko ale udało się. ( zrobiłem kiedyś dosyć popularne AMA z moich przygód w chinach). Znalazłem
Corazon - "I co ja robie tu?" czyli AMA o życiu w Kambodży.

Kambodża Październik 2...

źródło: comment_1603264876H2rom5HQMG1oQAOjQlD9af.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@4kroki: Rozumiem, że aktywnie protestujesz przeciwko wszystkim opresyjnym reżimom.

Po kolei "jak można dobrowolnie żyć w tym zamordystycznym kraju, gdzie legalnie działają obozy koncentracyjne"
- Normalnie. Wstajesz rano, idziesz do pracy, jesz obiad wracasz do domu.

Rozumiem jesteś idealistą. Nie oceniam nie krytykuję. Ja jestem pragmatykiem. Cały świat jest mocno popieprzony w tym momencie. Powinienem przestać żyć? Chiny nauczyły mnie dużo o kulturze dalekiego wschodu, poznałem tam ludzi ze wszystkich kontynentów.
  • Odpowiedz
@4kroki: Nie rozumiem czego ode mnie chcesz? Chcesz żebym się wstydził za siebie? Sorry ale nie. Fajnie, że masz takie mocne poglądy na ten temat ale nie wiem jak Ci mogę pomóc. Ty skomentowałeś ten post więc zakładam, że oczekujesz jakiejś odpowiedzi.
Napiszę w skrócie:
- To straszne co się tam dzieję i wyjeżdżając tam nie miałem pojęcia o tym.
- Moje podejście do Chin jako kraju/ całości jest dosyć negatywne. Co
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: zrobilem tak dwa lata temu.
Dziewczyna konczyla bachelor wiec moment na gap year idealny.
Dogadalem w pracy ze przez 6mcy mnie nie zobacza, subletowalem mieszkanie, zrobilem impreze pozegnalna i tyle.

Ladowanie w Bangkoku pozniej pociag do Sura Tani tam trening muay Thai pozniej Malezja Singapur Indonezja Filipiny Wietnam Laos i Tajlandia na powrot.
Surfing, wspinaczka skalkowa (Tonsai), plywanie
  • Odpowiedz
Mirki, potrzebuję pomocy.
Czy będziecie w stanie polecić mi jakąś muzykę, którą będę mógł wykorzystać do swojego filmiku z wakacji? Zawsze jak jadę na wakacje to dużo nagrywam ale bez komentarzy. Później jak wracam to sklejam wszystko w filmik - czasami 20 minut czasami 30 minut, ot taka historyjka z miłą i melodyjną muzyką. 2 lata temu odwiedziłem Tajlandię i zrobiłem krótki film, prawie rok temu Peru, Boliwię i Chile no i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach