Mireczki, pomóżcie. Kojarzę z #licbaza z lekcji angielskiego pewnie kserówki, które dawała nam nauczycielka. Za nic w świecie nie mogę ich znaleźć teraz nigdzie, wiec liczę, że ktoś z Was kojarzy z jakiej książki one były. Pamiętam, że:

- 2 strony A4 dotyczyły danej tematyki, np. podróże

- poziom trudności zadań wzrastał z każdym zadaniem

-
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki pomocy! Jadę za tydzień do roboty #zagranico (na 3 tygodnie), i muszę napisać maila do Szwajcara, który będzie mnie zatrudniał. Z niemieckim u mnie średnio, więc szukam kogoś, do kogo mogę się ewentualnie zwrócić o pomoc w pisaniu albo o sprawdzenie, żeby nie zrobić za dużo błędów. Jak ktoś ze #szczecin, to piwko w zamian, jak nie, to podziękowanie od prezesa. (ʘʘ)
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kichochpyta #jezyki Mirki znacie jakieś godne polecenia kursy na kompa z języka, niemieckiego i angielskiego dla początkujących? Chciałbym poświęcić parę minutek dziennie na naukę, chodzi o to żeby było ciekawie i interaktywnie i oczywiście żeby do głowy wchodziło ;)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zna ktoś miejsca w sieci, gdzie mógłbym rozmawiać/pisać z ludźmi po włosku? Ucze się od jakiegoś czasu tego języka, myślę, że dobrym kolejnym krokiem będzie kontakt z rodowitymi mieszkańcami ;) Z góry dziękuje ;)

#wlochy #jezyki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jaki sposób jest poprawnie/brzmi lepiej?

Imię Nazwisko Freelancing IT

Imię Nazwisko Freelance IT

Imię
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

witajcie mirki :)

postanowiłem się nauczyć nowego języka. Znam biegle angielski, bardzo dobrze niemiecki i podstawy hiszpańskiego. Chciałbym, żeby przydał mi się w życiu a jednocześnie nie był zbyt trudny i miał łaciński alfabet. Myślałem o norweskim (ich gospodarka bardzo się rozwija) albo o kontynuowaniu hiszpańskiego. Co myślicie? Ktoś uczył się norweskiego? #kiciochpyta #rozkmina #jezyki
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie bardziej z ciekawości niż dla praktycznego zastosowania tej wiedzy (choć, kto wie ;p) - jak to jest ze szkołami uczącymi japońskiego w Polsce, głównie interesuje mnie Trójmiasto. Pierwsza lepsza - niecałe 9 stów za 60 lekcji. Czy po takim czasie opanuję ten język tak, by rozumieć (nie w 100% oczywiście) japońskie produkcję w oryginale :D? Trochę wątpię. Choć ogólnie coś tam rozumiem, choć niewiele, ale coraz więcej przez oglądanie anime. Kojarzę
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lmao: Ludzie na 2 lub nawet na 3 roku japonistyki mają problem z tłumaczeniem mang z powodu kanji i naleciałości regionalnych niektórych tytułów. Ogólnie po takim jednym kursie w miarę niezłym tempie myślę, że opanujesz hiraganę i katakanę, około 100-300 podstawowych kanji, sporo gramy, by móc powiedzieć "lubię pić sok jabłkowy" lub "ta pani nosi wielki, różowy stanik". Z pewnością nie starczy to na przeczytanie zaawansowanej mangi (czyt. typowego shounena)
  • Odpowiedz
@lmao:

Pierwsza lepsza - niecałe 9 stów za 60 lekcji. Czy po takim czasie opanuję ten język tak, by rozumieć (nie w 100% oczywiście) japońskie produkcję w oryginale :D?


Zakładając nawet, że lekcja trwa 2 godziny (a pewnie godzinę) - nie ma szans. Nawet nie masz co marzyć, chyba, że jesteś jakimś geniuszem albo naturalnym poliglotą. Jeśli jesteś przeciętny w tym temacie lub lekko ponad przeciętny, to będzie ok.
  • Odpowiedz