@Dziki_Nomad: Większość osób, jak w społeczeństwie zachodnim w sumie, nie pisze w ogóle odręcznie. Zdarza się często, że nie umieją nawet napisać dość łatwych znaków, zobacz sobie ten filmik.

https://www.youtube.com/watch?v=zxHskrqMqII

Uczenie się pisać ładnie chińskiego na papierze jest wartościowe, pewnie, ale jeżeli zaczynasz się uczyć, nie chcesz się zdemotywować a chcesz mieć jakieś efekty to ja bym to olał póki co. Jak już będziesz umiał się dogadać to się nauczysz
  • Odpowiedz
Jest taki fajny zwrot w języku chińskim, który bardzo lubię. Jest to 加油 - jiā yòu (czyli mniej więcej dzia-jou). Dosłownie te 2 znaki oznaczają "dodać oleju", ale razem znaczą raczej "dodać energii". Tego zwrotu używa się, żeby dodać komuś otuchy zwykle podczas wysiłku fizycznego, np podczas zawodów sportowych lub podczas chodzenia po górach. Można go też użyć w innych sytuacjach, żeby zachęcić kogoś by się nie poddawał i kontynuował
kotbehemoth - Jest taki fajny zwrot w języku chińskim, który bardzo lubię. Jest to 加油...

źródło: comment_phbOdsIRtvwpFefhQKOefMI7c50fRv4D.gif

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SynUbeka:
Najlepiej znajdz nauczyciela. W chinskim istotne są tony (w jaki sposob wymawiasz) i jesli sobie narobisz zlych nawykow na samym poczatku to trudno bedzie to naprawic.
  • Odpowiedz
@SynUbeka: Zastanów się też po co Ci ten chiński potrzebny. Jeżeli dla funu, to nauka może być trochę inna niż na potrzeby np.biznesowe (np. możesz skupić się bardziej na pisaniu/czytaniu znaków niż na wymowie). Najlepiej zacząć od lekcji z nauczycielem polskim imo. Odradzam wszelkie samouczki, to nie ma prawa wypalić. Może być student/ka 3 roku sinologii czy coś. Potem przejść na podręczniki + lekcje z chinskimi nauczycielami. Od tego momentu
  • Odpowiedz
Siemka. Uczę się już #japonski #jezykjaponski któryś miesiąc. Całkiem nieźle idzie, trochę gadam już. Ale powiem szczerze, że czasami brakuje mi motywacji bo wszędzie widzę " #jezykchinski #chinski jest taki wspaniały, za niedługo wszyscy będą mówili w tym języku." "Uczcie się chińskiego to będziecie wymiatali na rynku pracy który wkrótce zdominują chińskie przedsiębiorstwa." W sumie prawda, ale jak pogodzić pasję z korzyściami? Powiem szczerze,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bzam: ja uczę japońskiego, część znajomych pracuje w Japonii, część pracuje w Polsce głównie jako tłumacze. Nie ma wiele tych ofert, ale nie można powiedzieć, że pracy nie ma w ogóle.
  • Odpowiedz
@bzam: Przyszłości nie ma oprócz nauczania i tłumaczenia - oba zajęcia trzeba lubić i najlepiej mieć smykałkę.

Ewentualnie jak masz jakieś inne wykształcenie/umiejętności jeszcze to pozostaje praca na miejscu - w Japonii.
  • Odpowiedz
@druid1 Zalezy co masz na mysli akcent. Jesli chodzi o akcentowanie wyrazow to polski ma akcent zawsze w tym samym miejscu. To juz rosyjski ma trudny akcent bo co slowo to w innym miejscu. Plus nasz akcent praktycznie jest bez znaczenia bo nawet jesli ktos bedzie zle akcentowal to i tak zrozumiesz. Wystarczy ludziom z krajow co maja tony powiedziec zeby uzywali sredniego i bedzie ok.
  • Odpowiedz
Dzieńdobry mireczki, zacząłem się uczyć wczoraj języka chińskskiego przez aplikację mobilną. Słyszałem że trzeba położyć na początku szczególny nacisk na tony i na pinyin. Jakieś rady na co jeszcze zwrócić uwagę? Albo jakieś inne protipy?

Dziękuje i miłego dzionka życzę ʕʔ

#chiny #jezykchinski #jezykiobce
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@371t3: Pisz, pisz, pisz znaki ręcznie. Bez tego nie ma szans ich zapamiętać. I naucz się najpopularniejszych kluczy (ang. radicals), na początek 20-30 starczy - dzięki temu będziesz mógł łatwiej odgadywać znaczenie znaków i tworzyć skojarzenia w pamięci. Tutaj lista 100 najpopularniejszych - https://www.hackingchinese.com/media/100-radicals-markus.pdf. To tak w ogromnym skrócie. Ja się dużo dowiedziałem o sposobach nauki stąd: https://www.hackingchinese.com/. To blog nauczyciela akademickiego, setki obszernych artykułów z poradami całkowicie za darmo.
  • Odpowiedz
@ostrzyjnoz: pierwsze to ostra kiszona kapusta (a'la kimchi), to się je do posiłku jako przekąskę.
Drugie to przyprawa do "hot-pota". Sugeruję to użyć do zrobienia jakiejś zupy, uwaga ostre.
Trzecie to czerwony cukier z jujuby. Polecam rozpuszczać w gorącej wodzie i pić pro zdrowotnie. Oczywiście inne użycie wedle uznania.
Ostatnie to suszone glony - dodaje się do zup. Bardzo zdrowe i smaczne.
  • Odpowiedz
Faktycznie jest napisane 'sugar' Choć myślałem że źle przetłumaczone i że chodzi, że to daktyle z cukrem (takie czasem sprzedają na ulicy)
  • Odpowiedz
Chcę zacząć naukę chińskiego ale chciałbym spróbować korzystając z materiałów dostępnych w internecie lub z książek. Czy ktoś może polecić jakiś kurs/książkę? A może jest na sali jakiś samouk, który podzieliłby się swoim spostrzeżeniem - co mu pomogło, z jakich źródeł się uczył, ile czasu mu zajęło aby być w stanie zrozumieć prosty artykuł w gazecie.
#chinski #jezykchinski
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dynamitri: Jest to ważne w przypadku kaligrafii i używasz pędzla. Jeśli piszesz długopisem, uzyskanie takiego kształtu jest niemożliwe. Zresztą czasami trudno odróżnić kształt, gdy Chińczycy piszą bardzo szybko i trzeba się domyslać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na początku miałam z tym problem
  • Odpowiedz