@uchate:

@boguchstein:

@fakdesystem: Na pierwszym roku oglądałem sobie takie filmiki, dość fajnie zrobione i opracowane więc powinno być okej aby się osłuchać. No i putonghua pełną gębą:) Najlepiej się do niego przyzwyczaić a później wyszkalać swój własny akcent (za moim przykładem, Tajwański, gdzie chińczyki słysząc mnie jak mówię wiedzą, że ja nie chiński tylko tajwański:D)
Soju - @uchate: 

@boguchstein: 

@fakdesystem: Na pierwszym roku oglądałem sobie tak...
  • Odpowiedz
@Cojman: Polecam to: https://www.yoyochinese.com/ + kurs (książka + zeszyt do znaków + płyta) "Mówimy po chińsku" = naprawdę z kompletnego zera można wejść do prawie średnio-zaawansowanego. A potem obie części książek "Panorama chińskiej kultury" + kontakt z językiem (Skype etc) + anglojęzyczne materiały = like a native ;P
  • Odpowiedz
@Cojman: Luz, oczywiście to takie luźnie wskazówki.. Co do tych pierwszych (yoyo + Mówimy) to zaręczam wszystkim czym mogę, że lepszego zestawu do samodzielnej nauki nie znajdziesz.. Potem to może zamiast Panoram od razu na jakieś fachowe materiały z sinologii czy coś (te co wchodzą od III semestru) + anglojęzyczne etc.. Miłej i owocnej pracy.
  • Odpowiedz
Da się, ale głównie czytać i pisać. Najciężej na początku nauczyć się intonacji. Jest 5 różnych tonów i początkującym ciężko je rozróżnić, a co dopiero wymawiać.
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie, czemu #chiny nadal użerają się z tymi swoimi znaczkami, gdzie trzeba znać ponad 5000 żeby przeczytać gazetę. Niby kombinują z upraszczaniem znaków, tylko nie wiem po co, jakby nie mogli normalnie alfabetu łacińskiego użyć i ewentualnie kreseczki pododawać tak jak my to z polskimi znakami zrobiliśmy.

#glebokieprzemyslenia #rozkminy #nieogarniam #jezykchinski
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach