Chyba już czas na coroczna wrzutkę z Muminków...

Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł, że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę. Taki wymarsz zawsze jest nagły. W jednej chwili wszystko się zmienia, temu, kto odchodzi, zależy na każdej minucie, szybko wyciąga namiotowe śledzie i gasi żar, zanim ktokolwiek przyjdzie przeszkadzać i wypytywać, i zaczyna biec, w biegu zarzucając plecak, i wreszcie jest już
Nie lubię tej jesiennej #!$%@? aury za oknem... Dni coraz krótsze, słońce coraz niżej, temperatura spada i jeszcze to widmo nadchodzącego piździernika i listopada... Wszem i wobec oświadczam że jesień to #!$%@? pora roku, nawet zima nie jest tak #!$%@?, bo wiecie święta, sylwester, "magia świat" w telewizji i sklepach od początku grudnia, jakoś idzie przeżyć nie dostając pierwszych symptomów depresji.
Nigdy nie rozumiałem podniecania wie "złotą polską jesienią" która trwa maksymalnie
@przeczki: "magia świąt" zaczyna się w listopadzie, a nawet niektóre sklepy już mikołaje mają w październiku. Dlatego święta są #!$%@? bo o nich trąbią ciągle. I może spadnie śnieg w styczniu, a może wcale. Nie wiem co ty widzisz w zimie. Śnieg napada, stopi się, będzie plucha XD i minusowe temperatury brrr
@przeczki: A ja nigdy nie rozumiałem, co wy w tym lecie widzicie. No dobra, inaczej – sam nie mam jakiegoś wyjątkowego dupościsku czy to z powodu lata, czy to z powodu zimy, ale jednak te coraz bardziej patologiczne temperatury (w lecie) są męczące. To nas cofnie do domków z chrustu, mówię wam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
dobrze, bo już się stęskniłam


@Theia: A ja nie. Jak wychodzi Orion to znaczy że idzie zima. Zimno, ciemno. I zimno. Najgorszy okres w roku.
Wspominałem że zimno? Mam nadzieję, że przejdzie w końcu ta ustawa i wprowadzą zimą czas letni i dzień będzie znów trwał 17 godzin.