@greenbong: McCafe w McDonald's na Rynku.
Polscy bezdomni w ogródku przed wejściem, zapach moczu w wejściu, ukrainsko-hindusko-murzyńska załoga za ladą, agresywni brytyjczycy przy stolikach i starsi niemcy blokujący kolejkę.

Nie ma we Wrocławiu drugiego tak kosmopolitycznego miejsca. Multikulti na pełnej k----e. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
  • 0
testował ktoś #knysza z fabryki smaków przy dworcu PKP #wroclaw? Da się jeść czy lepiej po północy zajrzeć do KFC. Bo chyba nic w pobliżu nie będzie otwarte
#jedzenie71

W ostateczności zajrzę do Warsu w pociągu xD
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Mireczki, szukam miejsca z winem i jedzeniem, w którym:
- jest luźna atmosfera i ludzkie ceny (a nie 150-200zl za butelkę wina)
- robią rezerwacje w weekendy
- działają 1.01
- jest w zasięgu do 2-3km od Rynku

Rodzaj
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iudex no jak dla mnie to często chodziłem np. do Panda Sushi jak byli na Szwedzkiej, bo wystarczył malutki kącik, stolik z Ikei z klockamj i kolorowankami i mała siedziała i nie męczyła przy stoliku u nas. Jakoś nie mogę nigdzie trafic na dobrą knajpę z chociażby małym kącikiem gdzie dziecko nawet te 15 minut się pobawi, a nie będzie jęczało cała wizytę, bo czasem wizyta w restauracji to dla mnie
klokupk - @Iudex no jak dla mnie to często chodziłem np. do Panda Sushi jak byli na S...

źródło: comment_1639782562wUJ4q4mCgyiwSJKg6v0jw9.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Iudex:
Komunizm wam się odpala. Prywatna firma. Dają jednym darmowe szoty a innym nie.
więc wolicie żeby nikt nie dostał ale było sprawiedliwie.
WSZYSTKIM RÓWNO WSZYSTKIM G---O!
  • Odpowiedz
@Iudex:
Według mnie dobry sposób. Porównałbym to do promocji w barze plażowym, gdzie dawali kawę w zamian za pozbieranie worka śmieci. Zawsze metoda marchewki przynosi lepsze i trwalsze rezultaty niż metoda kija.
  • Odpowiedz
7% inflacji to kłamstwo. I tej jawnej i tej ukrytej. No chyba że uwzględnić lokomotywy i słupy telegraficzne.

Podsumowując wydatki z tego roku porównuje je z zeszłorocznymi, tak żeby je na przyszłość zoptymalizować. W zeszłym roku w tej niby azjatyckiej sieciówce zamiast 53,80zł/kg było 41,90zł/kg. Przed pandemią było 35,90zł. To jest 50% jawnej inflacji w 2 lata.

A teraz ukryta inflacja - w części dań mięsnych jest mniej mięsa. Darmowe torby są płatne. Sztućce
NaglyAtakGlazurnika - 7% inflacji to kłamstwo. I tej jawnej i tej ukrytej. No chyba ż...

źródło: comment_1639731213s3QTSEHgF3mI8qEbOsUXT1.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

obsługa nie ogarnia i może się coś zmieni w czasie, ale awantura na wyjściu i brak większej rekompensaty nie pozostawia dobrego wrażenia


@Iudex: Nieogarniająca obsługa powoli robi się normą, ostatnio zaobserwowałem że w coraz większej ilości lokali panuje totalna improwizacja/niekompetencja w tym zakresie, a kelnerki/kelnerzy totalnie nie ogarniają co robią lub ogarniają ale jest ich 30-50% za mało w stosunku do ilości gości więc wszystko razem wziąwszy i tak nie
  • Odpowiedz
Idę za ciosem, a może i to nie koniec recenzji na dziś, dokładam zaległe Sebu Sushi sprzed paru tygodni. I spoiler alert: to jest cholernie dobre jednak! Pierwsza recka z tej kanjpy tutaj: Sebu Sushi

Najpierw słowo o cenach: rachunek był na ok 150zł. W pierwszej chwili pomyślałem, że zaszła pomyłka, potem prześledziłem go dokładnie i ceny okazały się niższe niż w menu z facebooka.

Przez opóźnienie i brak paragonu znów muszę odtworzyć
Iudex - Idę za ciosem, a może i to nie koniec recenzji na dziś, dokładam zaległe Sebu...

źródło: comment_1639685460OYtj4OGDTU2hk3yLns2haX.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tu wystarczyłaby mała latarka, którą powinieneś mieć przy sobie. No bo przecież planowałeś robić recenzje żarcia. Nie znalazłeś tego sushi na ulicy, przechodząc z tragarzami.


@StaryWedrowiec: xD
Chłopie, planowałem to ja przede wszystkim zjeść sobie z żoną sushi. Żeby mieć dobre światło wystarczyło wstać i je zapalić w pokoju, ale nie będę sobie ustawiał wieczoru z żoną, żeby robić perfekcyjne zdjęcia na portal ze śmiesznymi obrazkami. Wrzuciłem tu kilkadziesiąt różnych
  • Odpowiedz
@czesu: makarun i u hundusa to szajs - niezależnie od lokalizacji. Gotowy makaron z bemara + gotowy sos z bemara.

Kiedyś to jeszcze przy kliencie wrzucali ugotowany makaron do garnka i przez 2-3 minuty mieszali z sosem żeby się przegryzł, teraz od razu wszystko do kartonowego pudełka.
  • Odpowiedz