• 0
Czy w okolicy Wroclavii/Dworca Głównego jest jakiś lokal z kuchnią śródziemnomorską, tak do jedzenia na codzień?
#jedzenie71
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Jaką polecicie kawiarnię, żeby w miłych okolicznościach, bez tłumów zjeść sobie we dwójkę dobry deser i popić dobrą herbatką? Trochę wypadłam z obiegu xD
#wroclaw #jedzenie71
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy są jakieś grupy zrzeszające jedzeniowych świrów, gdzie ludzie się umawiają na jakieś wypady jedzeniowe? xD
tak wiem, że to nazywa się znajomi, problem w tym że moi znajomi najchętniej chodziliby w 2-3 znane sobie miejsca (burger, kebab, pizza) i już po prostu znam te lokale. Moja rózowa to samo - pizza capriciosa/margaritta i nie musi być nic innego. Hindusa i azjatyckich się brzydzi/boi. Jasne, chodzę też na żarcie solo,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shinX: Ja stosuję na takie wyjścia Kocura lub Targową. Bernard będzie z tego najdroższy, w Czeskiej mają tylko Pilsnera, Bierhalle to mnie się z turystami tylko kojarzy. Możesz jeszcze choppera wziąć pod uwagę. Lub jeśli ekipa mocno żeńska i lubi drinki to Rumbar będzie dobrym wyborem. A jak ekipa kraftowa mocno, to oprócz Targowej będzie spoko w Pincie. Ew. możesz jeszcze pomyśleć o Latarniach, ale to trochę melina xD
  • Odpowiedz
  • 14
Na obiad przyleciały gołąbki z ziemniakami. Pierwsze danie barszcz biały(komentarz) w którym pływało troszkę ziemniaków i czasem kawałek mięska.

Ogólnie bardzo smaczny i to do tego nie w weekend tylko w środę. Wszystko z państwowego gara. Naprawdę jestem cały czas pod wrażeniem wyżywienia tutaj. Problemem natomiast jest to, że cały czas trochę czuć niedosyt i przy odrobinie ruchu zdecydowanie trzeba coś dogryźć.

Wszystkim innym życzę smacznego!

#szpitalnejedzenie #szpitalpsychiatryczny
qew12 - Na obiad przyleciały gołąbki z ziemniakami. Pierwsze danie barszcz biały(kome...

źródło: comment_1634728668cxuKSbX8QrZjRkbsuEC1Id.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@Fako nie wiem, żeby to ocenić musiałbym wrócić do domu. Tutaj myślę że min. adrenalina i więcej leków pomaga w funkcjonowaniu wśród ludzi. No i osób zachowujących się normalnie nie jest tak dużo.
  • Odpowiedz
Majonezowy potwór wrzucił na fb żal posta od właścicielki Misia, że w barze miś nikt nie chce pracować płaku płak i jak to ciężko teraz znaleźc pracownika.
Zapomniał wspomnieć o warunkach: https://www.olx.pl/oferta/praca/glowny-szef-szefowa-kuchni-bar-mleczny-CID4-IDL8ybM.html#6e599b0080;promoted

W skrócie: 4k brutto, praca 6 dni w tygodniu, początek o 3 rano xD

#jedzenie71 i trochę #antykapitalizm bo to jest niepoważne xD
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

26 dni pracy.
Od 3 do 11 to 8h.
8h pracy x 26 dni = 208h pracy.
4000zł brutto / 208h pracy = 19,23zł brutto za godzinę. Czyli około 14-15zł netto na rękę (przy zwykłym dochodowym).
Za kierowanie pracownikami kuchni + gotowanie + książeczka + doświadczenie. Ciekawe czy odpowiedzialność finansowa za ubytki bułki tartej w magazynie też jest.

Pani Cisowska, Panią p------o. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Rad-X: mnie r-------o jak ostatnio smial sie z jakiegos konkursu, gdzie wygrywało się robiąc przelew. Przeciez jego dzialalnosc polega +/- na dokladnie tym samym xD
  • Odpowiedz
@Nadrill: ja mu wypomniałem Wooopit i dostałem bana xD także pan bloger kulinarny skazany prawomocnym wyrokiem za pisanie nieprawdy o restauracji i w tym wypadku umyślnie mija się na piśmie z prawdą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Rad-X: ile teraz gazeta wrocławska bierze za taką reklamę? i czemu tam nie ma słowa ze to materiał sponsorowany?

Materiał tak wiarygodny jak ranking burgerów z przed roku czy dwóch, gdzie w czołówce był McDonald i Pasibus.

McFalafel jest mały porcjami i średni smakiem. Brak organizacji skutkujący 20 minutowymi kolejkami i podobnyn czasem czekania na jedzenie dyskwalifikuje go u mnie.
  • Odpowiedz
@NaglyAtakGlazurnika: Ja kiedyś pracowałem w miejscu, które sprzedawało powierzchnię reklamową w pewnym prestiżowym miesięczniku. Chory hajs, 30k za stronę. I cały myk polegał na tym, że firma organizowała raz w roku wielką galę, na której osoby które kupiły te powierzchnie dostawały nagrody. Nagrody były w tylu kategoriach, żeby każdy człowiek na ziemi do którejś pasował, a jak znalazł się taki co nigdzie nie pasował to myk - robiło się nową
  • Odpowiedz
Niezatłoczone, przytulne miejsce do spokojnej rozmowy w cztery oczy? Trzy wymogi:

- dobre czerwone wytrawne wino,
- deska serów/wędlin dobrej jakości
- bez tłumów... chodzi o mniejszy lokal, a nie umieralnię. ( ͡° ͜ʖ
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co proponujecie?


@red7000: to jest wykop. nalewator z żabki i słodowa. przy obecnej pogodzie tłumów nie będzie, a szum deszczu zagłuszy ruch drogowy.
  • Odpowiedz
#wroclaw #jedzenie71 czy jakaś pizzeria dowożąca w okolice FAT nie ma przypadkiem jakiejś promocji przy większych zamówieniach? Potrzebuje zamówić tak z 60 kawałków pizzy jutro.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam do zorganizowania urodziny na jakieś 12 osób. Poszukuje jakiejś restauracji z kuchnią polską/włoską (torta sam przywiozę). Macie jakieś typy, tudzież polecacie restauracje na taką ilość osób? #wroclaw (nie zabij mnie @NaglyAtakGlazurnika ale użyje prawie Twojego tagu ( ͡º ͜ʖ͡º) ) #jedzenie71
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kenny_kabanie:
FAM na Kolejowej - pizza w typie włoskim ciut powyżej przeciętnej, sporo piw do wyboru w tym crafty. Duży biedny lokal w wiadukcie kolejowym.
Ragu na Sienkiewicza - bez pizzy, bardzo dobre makarony, malo piw do wyboru i bez craftow, dość luksusowa. Duzy luksusowy lokal w szklanym biurowcu.
Pinola w Feriogaj - i pizza i makarony, sporo innych dań, niezły poziom, bez craftów, mało piwa.

Si ma tylko pizze
  • Odpowiedz
Vincent na Oławskiej - no i to jest śniadanie. Drożej niż w Gnieździe (+3,5 zł), ale nieporównanie lepiej. Najadłem się, było pyszne. Jedyny minus to filiżaneczka herbaty, w Gnieździe dostałem pół litra :D Dziękuję @MatkaBoskaDepresyjna za polecenie, niech Ci Białek w plusach wynagrodzi

#wroclaw #jedzenie71
Damasweger - Vincent na Oławskiej - no i to jest śniadanie. Drożej niż w Gnieździe (+...

źródło: comment_1633246379cTtAYCXzPGHf338NXmAYHO.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach