@guest: Nie, po prostu optymalizowałem swoje wydatki. Zamiast zamawiać pizzę w knajpie i płacić 50 zł, robiłem ją sam w domu oszczedzając w ten sposób 80% jej ceny. Zamiast kupować markowe ciuchy kupowałem porządne ubrania, które starczały mi na dłużej. Zamiast kupować nową patelnię gdy stara się spaliła, to szedłem ją piaskować, aby ponownie nadawała się do użycia ;)

Nie trzeba żyć jak robak mając niewiele w portfelu.
  • Odpowiedz
Pracuje na umówię zlecenie, nie mam jeszcze 26 lat. Dostałam pierwszą wypłatę za tamten miesiąc i jest to kwota netto, a chyba w takim wypadku netto powinno się równać brutto... Może mógłby ktoś doradzić co powinnam zrobić? Bo szefowa wypłacając mi wypłatę powiedziała ze ona nie wie, to księgowy rozlicza.
Dostanę te pieniądze dopiero ze zwrotem podatku w następnym roku czy w ogole?
Poprosić o jakieś pisemne wyjaśnienie od księgowego? Nie mam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dajmy na to taki Putin. OP strasznie nerwowe życie musi mieć i na pewno na nic ciągle nie ma czasu. Ma gorszy zapierdziel niż w #januszex Ja tam mu nie zazdroszczę. Weź ciągle startuj w tym wyścigu zbrojeń, goń dominujące gospodarczo państwa, odkręcaj/zakręcaj kurek z gazem non stop, wciąż podbijaj inne kraje żeby zachować strefy wpływów i bufor od innych armii. Chce se wsiąść pół Ukrainy, a od tak cały
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
TLDR: W------i mnie z roboty, bo nie zrealizowałem zakresu sprintu, a klient (PO) jest zbyt ograniczony żeby zrozumieć że nie zrobiłem tego bo byłem zawalony wrzutami (od niego samego zresztą) i usuwałem awarie na produkcji. (specjalista DB/devops here)
#programista15k #pracait #januszex #korposwiat

Ja p------ę k---a. Człowiek z--------a, oddaje serce robocie, robi nadgodziny żeby spełnić oczekiwania klienta i wszystko jak krew w piach, bo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
@AnonimoweMirkoWyznania wygląda na zarzutke. Przecież to caly zespol dowozi lub nie sprint, a nie pojedyncze osoby, odpowiedzialność tez jest na calym zespole. Do tego zwalnianie DevOpsa za jakies pojedyncze bledy tez wygląda dziwnie, przecież szukanie teraz DevOpsa na rynku to wiele tygodni / msc i kosmiczna kasa. Nawet jak ktos jest sredni to sie go zostawia.
  • Odpowiedz
Widzę że tag nigdy nie śpi, godzinę temu wróciłem z fabryki smrodu. Umyłem się pod prysznicem żeby zmyć z siebie wstyd za bycie osobą którą przełożeni mogą pomiatać i rozstawiać po kątach jak worek ze śmieciami.(lub jak kto woli, jestem pracownikiem uniwersalnym( ͡° ʖ̯ ͡°)) Ale chłop sam sobie winny bo chłop głupi, bo matury nie ma i na studia nie poszedł i teraz pracuje w gównopracy i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy pracodawca ma prawo "zmusić" mnie do wykorzystania całego urlopu, będąc na wypowiedzeniu? Mam do dyspozycji 35 dni, w kwietniu zmieniam pracę i każą mi na cały marzec wziąć urlop, bo oni nie wypłacają za niewykorzystane dni urlopowe. Na halo, przecież to chyba najgorszy czas na urlop - jeszcze zimno jest :v

#hr #prawopracy #pracbaza #prawo #pytanie #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@a2t1: tak ma prawo, ale pytanie czy to 35 dni to "zaległy" urlop czy wliczasz w to pulę z tego roku - bo z tej puli może cię wysłać tylko na proporcjonalną, względem upływających miesięcy, część
  • Odpowiedz
#zalesie #januszebiznesu #januszex #pracbaza
Jutro wracam do pracy po 3 tygodniowej kwarantannie i nie będzie to przyjemny powrót. Pracowałem w sumie 1,5 tygodnia zdalnie ale nie przepadam za tą formą pracy.
Teraz sytuacja wygląda tak, pracuję w firmie w której system płacowy jest taki, że premie wypłacane są kwartalnie. Nie dostałem jeszcze premii za zeszły rok, a zamierzam złożyć wypowiedzenie. Trochę niezręcznie mi będzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moja klasa robi spotkanie 10 lat po zakończeniu liceum. Wszyscy są zaproszeni, ale zastanawiam się czy tam iść. Ludzie skończyli w większości studia, wyjechali do dużych miast albo za granicę, będą rozmawiać o swoich pracach, mieszkaniach, samochodach, rodzinach, a ja się boję że zapytają co u mnie i będę musiał kłamać albo powiedzieć prawdę, że nie wyjechałem ze wsi i mieszkam z rodzicami i pracuję w #januszex
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co byście zrobili?


@AnonimoweMirkoWyznania: Zastanowiła nad swoim życiem, skoro wstydzisz się tego jak skończyłeś to znaczy że nie jest ci z tym dobrze i masz jeszcze czas to zmienić. Jeżeli nie jesteś jakimś odludkiem bez znajomych to oni i tak dowiedzą się co u Ciebie, także info z drugiej ręki czy z pierwszej nie robi większej różnicy.
  • Odpowiedz
Pokolenie wchodzące na rynek pracy w latach 90, odpowiada za aktualny r--------l. To te pokolenie, nauczyło się, że praca po 10-12 godzin dziennie to norma, że bezpłatne nadgodziny to norma, że płacenie poniżej minimalnej to norma itp. Ci ludzie nie zdają sobie sprawy, że czasy się BARDZO zmieniły i dzisiaj nie ma potrzeby pracować, jak z----------o się kiedyś. Przez to, dzisiejsi janusze biorą za pewnik, że każdy będzie robił nadgodziny.

Dzisiejsze młode
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 26
@polskimurarzpl kult z--------u wiecznie żywy. Do tego często dochodzi praca za najniższa na papierze a reszta w kopercie, więc takie nadgodziny czy weekendy mimo że teoretycznie dobrowolne to takie nie są. Również niektórzy specjalnie rozkładają swoją pracę tak aby zamiast wyrobić się na jednej zmianie, dołożyć nadgodziny by więcej zarobić, wciągając przy tym swoich współpracowników
  • Odpowiedz
@KanapkaPL:
A dobra, chodzi pewnie o wyskoczenie aby załatwić coś na mieście w ciągu dnia? Jeśli tak, to może dobór słów niefortunny ale jak na fabrykę całkiem spoko warunki o ile nie płacą jakoś fatalnie.
  • Odpowiedz
Z ciekawości wszedłem sobie na pierwszą lepszą grupę ,,dla kredyciarzy,, na FB. Cały czas miałem obraz tych grup tylko z wykopu. Myśle sobie wchodząc poczytam te dramy kredyciarzy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

A tutaj widzę, że serio większość ludzi na takich grupach dalej myśli żeby ogarnąć kredyt i mieszkać na swoim.

To pokazuje mi jakim
NapoleonWybuchowiec - Z ciekawości wszedłem sobie na pierwszą lepszą grupę ,,dla kred...

źródło: comment_1644648004b8kluqUSk57SrICyOtMI20.jpg

Pobierz
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio zauważalny jest ostry trend p-------------a się do 50-60 letnich januszy, że oni szanują tylko ciężką pracę, za to pomiataliby każdym, kto poklika w klawiaturę parę godzin i zarabia więcej. Żaden z oświeconych wykopowych myślicieli nie zauważy, że mnogość roboty umysłowej/biurowej/siedzącej/gadającej zaczęła istnieć mniej więcej od nowego milenium. Można pi razy drzwi przyjąć, że od wtedy zaczęła się ekspansja internetu, systemów informatycznych czy nawet prac typu analityk/zakupowiec/grafik/inny specjalista umysłowy.

Rozwój technologii w XXI
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Toszeron: Można nie nadążać za światem tom normalne zjawisko, które czeka każdego z nas. Problem lezy w tym, że Janusz wszystkich poucza, ma negatywne nastawienie do świata, wręcz pretensjonalne. Odrzucając wszystkie zmiany, które dokonały się za jego życia. Zamiast przynajmniej zaakceptować ten stan rzeczy woli marudzić i zatruwać innym życie. Robiąc z siebie wyznacznik obecnych czasów. Wcale nie chodzi o to że Janusz nie nadąża i robił cały czas coś
  • Odpowiedz
@Toszeron: Widzisz nie do końca to system ich ukształtował - to oni sami się ukształtowali. Mam przykład w rodzinie szfagra mojgo kótry w roki 2000 miał lat 38, dwójkę dzieci 8 - 10 lat i własnie w okolicy 2002 - 4 troku zakupionego pierwszego PCeta. Gość prosty ... wykształcenie rolnicze ... praca przez 15 lat w jednej fabryce zamków ... Gość intelektualnie przeciętny jeżeli chodzi o robotę fizyczną czy to
  • Odpowiedz
K---a mój janusz wykorzystuje mnie jako podwykonawstwo jakichś gównoprac biurowych w innej firmie za co wystawia faktury. Ja nic z tego nie mam, nie mam też żadnego zapisu o tym w umowie o pracę. Do tej pory to były jakieś popierdółki, więc je wykonywałem, bo myślałem, że się lubimy. Teraz odmówiłem dużego zlecenia dla drugiej firmy, bo mam masę obowiązków z firmą, gdzie mam podpisaną umowę. Wszyscy k---a nagle mają pretensje. Na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach