o #!$%@?...Brak mi słów.Dostałem Raka instant od tego filmiku.W skrócie:chodzi o to,że jakiś jutjuber (stiół,jak to powiedziała jedna gimbazjalistka w tle) rzucił na Meetupie w tłum koszulkę ze swoim logo czy cuś za 100 złociszy.koszulę zgarnął jakiś koleś,ale od razu,jak chciał uciec,rzuciła się na niego grupa jakiś dziewczynek,które za wszelką cenę chciały tą koszulkę.Gościu trzymał,a one za nią ciągnęły,chcąc mu ją wyrwać.Jedna nawet wymyśliła,że „ej,a może to potniemy".Zapewne by potem postawić to
#ludzietodebile i zadziwia mnie co człowiek potrafi zrobić aby zniszczyć inną osobę. Z powodu czystej zazdrości.
W poniedziałek dałem lekko po mordzie, byłemu juz współpracownikowi. Poszedł na policje, ale ta stwierdziła, znikomą szkodliwość mojego czynu i nie postawiła mnie w stan oskarżenia.
To dzisiaj zacząłem dostawać na starego maila służbowego pogróżki. Co będzie następne? Koleś otruje mi psa, zabije babcie, spali samochód. #!$%@?!!
Chyba zbyt długo byłem szczęśliwy i kogoś to bardzo
@luc_paw: są dwie drogi w zależności od dostępnego czasu i chęci w zabawę
1. olać
2. w maniakalny sposób dowiadywać się wszystkiego o gościu, co robi, gdzie bywa, co je, kogo zna... i z czasem na każdym kroku znaczyć swoją obecność. to jak granie w szachy z początkującym szachistą i rozkładanie pajęczyny tak, by się motał. niech czuje to stalkowanie, niech z łowcy stanie się zwierzyną, niech zacznie fiksować i przestanie
Ej #!$%@? Mirki, chciałam zjeść na kolację kanapki z jajkiem, wyjęłam jajka z lodówki, włożyłam do garnka, zalałam wodą, a to zaczęło jakoś piszczeć! Czy to możliwe, żeby w tych jajkach były kurczaczki? Zawsze się bałam, że jak rozbiję jajko, to znajdę wewnątrz niewinne zwierzątko ;/ Chyba poczekam aż mame wróci ze sklepu...

#ratunku #jajka ##!$%@?
Mireczki, mirabelki. Pierwszy wpisik, jest stres, ale sytuacja doprawy przednia( ͡° ͜ʖ ͡°) zatem czas pokazać, że jest język w gębie.

Siedzę sobie w pokoju, jak na prawdziwego mireczka przystało, łapa w gaciach, grzebie sobie w jajach i zastanawiam się co to za drucik dziwnie chodzi, jak nabieram powietrza i czytam jakiś tam nudny wykład o czujnikach i aktuatorach. Wtem bez ostrzeżenia () wchodzi