@luc_paw: są dwie drogi w zależności od dostępnego czasu i chęci w zabawę
1. olać
2. w maniakalny sposób dowiadywać się wszystkiego o gościu, co robi, gdzie bywa, co je, kogo zna... i z czasem na każdym kroku znaczyć swoją obecność. to jak granie w szachy z początkującym szachistą i rozkładanie pajęczyny tak, by się motał. niech czuje to stalkowanie, niech z łowcy stanie się zwierzyną, niech zacznie fiksować i
  • Odpowiedz
Mireczki, mirabelki. Pierwszy wpisik, jest stres, ale sytuacja doprawy przednia( ͡° ͜ʖ ͡°) zatem czas pokazać, że jest język w gębie.

Siedzę sobie w pokoju, jak na prawdziwego mireczka przystało, łapa w gaciach, grzebie sobie w jajach i zastanawiam się co to za drucik dziwnie chodzi, jak nabieram powietrza i czytam jakiś tam nudny wykład o czujnikach i aktuatorach. Wtem bez ostrzeżenia () wchodzi moja współlokatorka i mówi:
- zobacz,
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach