CzarodziejskaKrowa: Miałam Cie pocieszyć, że tacy introwertyczni goście też mają szanse itd, ale ogarnęłam, że sama mam mega charyzmatycznego niebieskiego, z każdym sie dogada, zawsze chętny coś sensownego porobić, może nie tak bardzo w imprezy, bo ja nie przepadam za imprezami, ale we dwoje zawsze sami ze sobą się super bawimy.
Może skup się na tym, żeby proponować jakies fajne aktywności różowym, jakies wycieczki w okoliczne fajne miejsca, wyjścia do kina,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć. W tym roku zaczynam swoją przygodę ze studiami. Jestem introwertyczny, co ma swoje "konsekwencje". Dodatkowo miałem pod górkę w podstawówce i gimnazjum. Nie ukrywam że jakakolwiek integracja w moim przypadku jest procesem bardziej złożonym i czasochłonnym. Trudniej zawrzeć mi nowe znajomości w porównaniu do niektórych moich znajomych dla których jest to kwestia jednej, dwóch imprez. Co do tych ostatnich, to tu też mam pewne obawy. Zgodnie ze stereotypem,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zgodnie ze stereotypem, życie studenckie to głównie imprezowanie i chlanie

jak studia wyglądają


@AnonimoweMirkoWyznania: zajmij się nauką. Jak będziesz tylko chlał i imprezował, to potem będzie płacz, że słaba praca.

Jak zajmiesz się nauką, to będziesz miał z tego korzyść. A jak zaangażujesz się w jakiś akcje, koła naukowe, konferencje itd., to poznasz wartościowych ludzi. Imprezy są dla tych, którzy w normalny sposób nie potrafią poznać ludzi. Jak poznasz ludzi poprzez działalność
  • Odpowiedz
@savanna: O jak mnie ciekawi po co to napisałaś XD gdzie tu logika różowych i jaki jest morał lub ostateczna rozkmina. Bo chyba nie chodzi o zastanawianie sie nad losem każdego z kim sie rozmawiało.
  • Odpowiedz